Dawid Głowacki napisał(a):
O nie - nie dam sie sprowokować...
Zadałem dwa proste i konkretne pytania dotyczące obsługi urządzenia i opinii o nim osobie, która w moim przekonaniu, zabierając w tej kwestii głos, jest kompetentna. Czy pytania o parametry urządzenia, jego oprogramowanie i koszt jego wypożyczenia wraz z obsługą są prowokacją???
lech pepliński napisał(a):
Ja też nie dam się sprowokować...
Co w moim poście jest prowokacją?
lech pepliński napisał(a):
...ale co LOK -owi do urządzenia zakupionego z dobrowolnych datków modelarzy...
Nigdzie nie napisałem, by cokolwiek było LOK-owi do w/w urządzenia, bo jest to oczywiste - poruszyłem kwestię jedynie po to, by zwrócić uwagę, że są dwa urządzenia
wyłącznie dla potrzeb modelarzy i w razie problemów z jednym, można skorzystać z drugiego - też
wyłącznie dla potrzeb modelarzy. Bardzo łatwo jest krytykować nie swoje AMB, nie zakupione przez modelarzy, eksploatowane intensywnie przez wiele lat, używając jego jako pretekstu i narzędzia ataku na LOK nie wymieniając konkretów, natomiast chowa się głowę w piasek, kiedy kwestia dotyczy urządzenia, zakupionego przez modelarzy. Proponuję więcej obiektywizmu w ocenie stanu rzeczy - chodzi mi wyłącznie o sprzęt - póki co
żadne zawody nie zostały odwołane z powodu braku lub awarii urzadzenia i na żadnych zawodach
okrążenia nie były liczone ręcznie. W ocenie stanu rzeczy trzeba wskazać na fakty, a nie kierować się emocją i ślepą nienawiścią do LOK-u.
lech pepliński napisał(a):
...A jaki jest stan pchełek lokowskich , widzieliśmy na zawodach w Nowym Sączu.
Proszę o konkrety - czy okrążenia były liczone ręcznie, czy któraś pchełka była uszkodzona i czy program nie działał? Czasami jest "awaria" AMB i wynika ona z tego, że do sieci 220V podłącznych jest wiele urządzeń, z których korzystają też modelarze - jest to czynnik obiektywny.
To, że używamy wyłącznie jednego kompletu 10 pcheł, dało taki efekt, że przestały one ginąć - wielu zawodników zapomina o zdawaniu pchełek - dyskutanci w tym temacie również.
Uważam, że najlepszym rozwiązaniem problemu jest posiadanie przez zawodników indywidualnych pchełek.