Może i "troszkę" odkopuję temat,ale chciałem się dowiedzieć czy słyszał ktoś o kluczach fastrax?
Jestem ciekaw ich wytrzymałości.
Chciałem się również dowiedzieć czy klucze Titan i Hudy są naprawdę takie dobre - czy to tylko "efekt placebo"?
Miałem już okazję używać w pracy kluczy (imbusów) "światowych" marek jak Beta, Atorn, Stanley czy Neo Tools i mogę powiedzieć jedno - klucze tych marek "nadają" się do odkręcania śrub, ale tylko powyżej rozmiaru 3. Co przy zastosowaniu w modelarstwie mija się z celem.
Jedyne "sensowne" klucze (imbusowe) które miałem okazję używać i śmiało mogę polecić to Wera - naprawdę nie do zajechania. U mnie w pracy (pracuję w przemyśle motoryzacyjnym) "służby" techniczne używają kluczy tej marki do odkręcania śrub np. przy kleszczach zgrzewalniczych - często są "zabrudzone" odpryskami i zapieczone, ale jeszcze nie spotkałem się z tym, żeby klucz "nie dał rady" - przeważnie śruby (10.9) się ukręcają - oczywiście przy zastosowaniu "przedłużki" na klucz w postaci 1,5m rury

Mam taki zestaw w domu (dokładnie Wrea Hex Plus) i wszystko byłoby pięknie ładnie, ale niestety te klucze są "grube" (
http://www.powertoolsdirect.com/media/c ... -piece.jpg) i nie wszędzie mogę się dostać rozmiarem 1,5 i 2. dodatkowo niewygodnie się kręci zapieczoną śrubę kluczem "L" - używając jako "ramię" krótszego końca.
Dlatego chciałem się dowiedzieć w jakie klucze modelarskie inwestować? Dodam,że wolę raz wydać "trochę" więcej i mieć spokój i pewność,że klucz mnie nie zawiedzie.