Pan Karas napisał(a):
Tylko nie wiem czy np. 100 000 gęstość jest duża czy mała.
100 000 (100k) to już jest bardzo gęsty olej.
Czym gęściejszy olej, tym dyferencjał pracuję ciężej, jest bardziej „spięty” Mocno spiety dyfer zapewnia nam bardziej stały napęd pomiędzy osiami (w Twoim przypadku nie, bo nie masz centralnego dyfra) lub pomiędzy kołami na jednej osi.
Jeśli chcesz jeździć po dużych nierównościach, możesz zalać dyfer nawet olejem o gęstości 500 000 (500k), ale musisz pamiętać, że tak zblokowany dyfer może mocno obciążać przeniesienie napędu i sam napęd, w przypadku kiedy jedno z kół zostanie czymś przyblokowane.
Najpierw poszukaj informacji, jak Twój konkretnie model znosi zalewanie dyfrów olejem, czy jest na tyle szczelny, że po godzinie nie będziesz miał całego oleju na dywanie.
Jeśli dyfer jest szczelny, możesz go spokojnie zalać olejem o gęstości, którą podałeś, lub np. 20k, 30k. Wszystkie te gęstości powinny być w miarę „uniwersalne”
W przypadku amortyzatorów, to ja przy pierwszym zalaniu, użyłbym oleju o gęstości bliskiej 400 cps.
Będziesz wtedy wiedział, co robić dalej. Szkoda by było zalać amortyzator olejem zbyt gęstym, bo może się okazać, że przestanie w ogóle współpracować z tłoczkami i sprężynami.