To moj pierwszy wpis na tym forum wiec witam serdecznie kolegow.
sebaluba1 Ja moze nie bede cie przekonywal ani do made in china ani do HPI
Poweiem tylko od siebie ze sam zachorowalem na petrola lecz na HPI nie bylo mnie stac wiec kupilem z USA clona Baji T5 Baje T1000 od King Motor
silnik 29cc naped standardowo na tyl i tez myslalem ze bedzie dziwnie ze bylo by super z 4x4 ale nic bardziej mylnego przy takiej mocy naprawde radzi sobie niesamowicie. Czesci pasuja w 99.9% od HPI za model zaplacilem £500 i przy odbiorze skarbowka krzyknela o kolejne £80 cla

(mieszkam w UK)
Dla zainteresowanych tu jest co nieco o moim modelu i przerobkach jakich dokonuje
http://www.centrumrc.pl/nasze-zdalnie-sterowane-f33/moje-pierwsze-rc-t355.htmlkolega wiktor765 polecil fajny model niewidzialem jeszcze takiego.
Co do kosztow eksploatacji mozna by dlugo dyskutowac i pewnie wspolnego mianownika by nie bylo. Bo koszty to zasobnosc portfela kazdego z nas.
Dla mnie osobiscie T1000 jest tanszy w utrzymaniu od pierwszego modelu jaki posiadam (SSKV1)
1.Paliwo 1l £1 olej 1.5l £8 nitro 2l £16 suma? £33 daja mi 25l paliwa te same £33 daja nieco ponad 4l nitro
2.czesci do malych modeli 1:10 np amortyzator raczej zawsze kupujemy w calosci do T1000 sklada sie on z wielu elementow i mozna dostac je w tak zwanych
zestawach (set) oczywiscie cale amory to duzy koszt ale (set) to tyle samo co caly do 1:10
i tak mozna by kazdy element rozpatrywac.
Podany wyzej przyklad dotyczy tylko i wylacznie mojego wlasnego doswiadczenia.
Przed zakupem auta zciagnolem instrukcje baji i sprawdzalem ceny podzespolow i porownywalem je przy okazji do posiadanego juz modelu 1:10
Zapewne pojawi sie ktos kto powie ze zle robilem no trudno Ale ja wlasnie tak porownywalem oplacalnosc wydania sporej kasy na model tych rozmiarow i nie zaloje.
Zachecam do obejrzenia pod wyzej podanym linkiem.
Pozdrawiam
_________________
Panie Boze strzez mnie przed przyjaciolmi z wrogami poradze sobie sam.
www.centrumrc.pl