Taka mała rada. Jeśli będziesz oddawał model do serwisu na regulację to nigdy się tego nie nauczysz. Jeszcze pół biedy, jeśli oddajesz auto w ręce serwisanta i jesteś przy nim w trakcie regulacji. Widzisz wtedy dokładnie, co, kiedy i o ile przekręcić.
Kiedy go miałeś w serwisie? Jeśli w czasie, kiedy mamy zimę „pełną gębą” to zapomnij o tym, że serwis wyregulował Ci silnik podczas jazdy. HSN powinno się regulować tylko i wyłącznie podczas jazd, kiedy silnik zaczyna osiągać optymalne temperatury pracy. Wyjątkowo, możemy ruszać HSN w domu, jeśli nie mamy pewności jak jest ustawiona, wtedy oczywiste jest, że bezpieczniej będzie, jeśli wykręcimy ją do bogatych ustawień.
Pewnie Ci go ustawili, w pobliżu ustawień fabrycznych, tak, żebyś go nie przegrzał i przyszedł do nich na ponowną regulację, jak już się zrobi ciepło.
Poza tym, to nie tak, że serwis Ci wyreguluje silnik i masz regulacje z głowy na cały sezon.
Zobacz sobie ten filmik
http://www.youtube.com/watch?v=frRLvzgRAtYJest ładnie pokazane, jak silnik zachowuje, przy konkretnych ustawieniach.
Jak zrobi się cieplej proponuję parę razy wyregulować silnik od ustawień fabrycznych. Spisz sobie choćby na kartce to, co widać na tym filmiku. Nigdy nie kręć w ciemno.