miernika nie mam ale podłączam pakiet pod ładowarke z balanserem i pokazuje napięcie, nie wiem jak to na Li-Po jest bo nie mam jednak na Li-Ion wyraznie czuć spadek mocy wtedy kategorycznie trzeba zakonczyc jazde i tyle, uważam ze inwestycja w tym wypadku w jakies buzery loggery mierniki itp itd jest zupelnie nie potrzebna i to tylko bezsensowne wyrzucanie pieniedzy w bloto , podkreslam jednak ze ja mam Li-Ion a nie Li-Po charakterystyka tych dwóch typów ogniw jest różna stąd w tej kwestii różnica może wystapić.
P.S. może w twojej sytuacji jednak lepiej zainwestowac w Li-Ion ? i po klopocie

Tomku wyjąsnij mi jeszcze różnice pomiędzy wskazaniami "specjalnego" miernika dołączanego do złacza balansera w pakiecie podczas jazdy czyli tak jak mówisz napięcie " w modelu" a zmierzonego miernikiem na złącza balansera lub poprzez ładowarke ?? rozumiem , że napięcie pakietu pod obciążeniem a bez obciążenia może sie różnić, jednak gdy napięcie pod obicążeniem spadnie poniżej krytycznego czuc ten spadek mocy a gdy pakiet jest w stanie jałowym, bez obciążenia napięcie jest wyższe ( nawet da sie je jakoś wyliczyc ale nie chce mi sie teraz po ksiązke lecieć ) jednak stan obciazenia pakietu, który w tym stanie ma poniżej tych 3V w moim mniemaniu jest krótki a więc dla pakietu Li-Ion zupelnie nie szkodliwy (podkreślam , że w Li-Po może byc inaczej) moge sie oczywiście mylić, bo skonczyłem tylko technikum elektroniczne, w któym nie za wiele uczyli o ogniwach a na studiach mam tylko zalążek elektroniki i elektrotechniki, więc z chęcią zaczerpnę troche informacji na ten temat