Dzieki za podpowiedzi, padło ostatecznie na gąsiennice z paska klinowego napedzane przez 2 kolka podpiete do dwoch silnikow, kazdy sterowany przez osobny speed controller.
Najprawdopodobniej podepniemy obydwa esc pod jeden kanal odbiornika - bez mozliwosci skretu, a jezeli okaze sie ze jest problem z kierunkiem jazdy to wykorzystamy kanal lewo-prawo do kontroli drugiego silnika.
A skoro juz jestesmy przy temacie silnikow to mamy problem z ostatecznym wyborem tychze - wachamy sie miedzy wymienionym tutaj HPI 55T, a duzo mocniejszym silnikiem z tej strony:
http://www.precisionmicrodrives.com/pro ... cts_id=104 (symbol 136-402)
Problem polega na tym, ze mozemy zastosowac max napiecie 12V, a najchetniej wykorzystalibysmy aku 9.6v natomiast silnik ten pracuje standardowo na 14.4V, pytanie na ile spadnie moc takiego silnika i czy bedzie on w ogole działał na o tyle obnizonym napieciu, jak myslicie?
pozdr.
edit:
ok, chyba sam sobie odpowiedz znalazlem
http://www.motorsanddrives.com/cowern/motorterms12.htmlwyglada na to, ze jezeli motor nie bedzie zbyt mocno wysilony (a nie bedzie, bo 238 WATT dla modelu o wadze max 5kg to tyle co nic) to na 12V mozemy dziada katowac, zgodnie ze wzorem moc spadnie do 70% co w tym wypadku powinno byc nawet pozytywne, kwestia znalezienia akumulatorow 12V w sensownej cenie ...