Forum serwisu RC AUTO
  * RC AUTO    * e-mail do ADMINA    * FAQ    * Szukaj   * Użytkownicy
* Zaloguj   * Zarejestruj
Teraz jest N lip 12, 2026 11:45 am

Teraz jest N lip 12, 2026 11:45 am




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 27 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lut 12, 2007 12:18 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 09, 2005 6:56 am
Posty: 4091
Lokalizacja: W-wa
redin napisał(a):
tzn odpaliłem model ztym szarpakiem
do tyłu czyli ? ;>
kołem zamachowym moge ją nawinąć na spokojnie :P
tylko cięzko idzie;/


no one way ma to do siebie, że w jedną stronę sie klinuje, a w drugą kręci swobodnie
ale jeśli coś jest nie tak, to może i w drugą się coś klinuje, wystarczy na tyle lekko, ze sprężyna nie ma siły zwinąć sznurka. Dopiero jak kręcisz wałem to się zwija

nie wiem, tak strzelam w ciemno ... skoro reszta jest w porządku

_________________
Pozdrawiam
Tomek
RC emeryt; obecnie broń palna dużego kalibru.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lut 12, 2007 3:33 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr wrz 29, 2004 6:25 pm
Posty: 2253
Lokalizacja: Białystok Model: HPI Hellfire SS
miałem identyczna sytuację... u mnei winny był pęknięty bęben szarpanki. niby składałem i działał ok, ale w chwili pierwszego szarpnięcia peknięcie się rozszerzało i wpadła w nie sznurek - powodwało to znacze zgrubienie i zablokowanie szarpaka. Po prozebraniu działał znów ok aż do pierwszego szarpnięcia, bo znów zalaził sznurek w pęknięty bęben. Obejrzyj dokładnie czy nigdzie nie jest pękniety (wewnątrz)

_________________
PUSTY GARAŻ :(
GG: 2780008


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lut 12, 2007 7:11 pm 
Offline

Dołączył(a): Śr gru 29, 2004 12:00 pm
Posty: 1726
Lokalizacja: Szczecin
Wojtek Sadowski napisał(a):
miałem identyczna sytuację... u mnei winny był pęknięty bęben szarpanki. niby składałem i działał ok, ale w chwili pierwszego szarpnięcia peknięcie się rozszerzało i wpadła w nie sznurek - powodwało to znacze zgrubienie i zablokowanie szarpaka. Po prozebraniu działał znów ok aż do pierwszego szarpnięcia, bo znów zalaził sznurek w pęknięty bęben. Obejrzyj dokładnie czy nigdzie nie jest pękniety (wewnątrz)


No własnie nad tym sie zastanawiałem, dobrze Wojtek piszesz. Miałem tą samą sytuacje i na moje nieszczęscie na zawodach :? Silnik miał bdb kompresje, był po ok 2 Litrach dopiero i wyciągałem czasem sznurek do konca.. to spowodowało ze pękł bęben i sznurek sie klinował. Polecam zgłosic sie do kogos kto ma rokarke, wytoczyc kawałek bębna z ALU i na nity przymocowac, to tej częsci z szesciokątem i miejscem na spręzyne, ja tak miałem zrobione.

_________________
Panicz


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lut 12, 2007 10:43 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn gru 04, 2006 6:52 pm
Posty: 282
jednak to wina one away ;/ chodzi cięzko w obie strony ;/
jak to zrobic? ;/
odkreciłem tylnią scianke zobaczyłem tłok i szybko skreciłem bo boje sie ze cos popsuje ;/


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lut 12, 2007 11:00 pm 
Offline

Dołączył(a): Śr gru 29, 2004 12:00 pm
Posty: 1726
Lokalizacja: Szczecin
Widocznie sie popsuł, zobacz czy tulejki są równo czy powpadały do srodka.. ? Nabank sie zapiaszczyło.

_________________
Panicz


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lut 12, 2007 11:31 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn gru 04, 2006 6:52 pm
Posty: 282
odkreciłem oneaway i odkrecony chodzi leciutko ;/


edit:
to wina one way ;/
łożysko sie ładnie kreci przez pierwsze 3 obroty po wsadzeniu sruby
potem dostaje opór i tak cały czas... wyciągam tą tak jakby srube wsadzam obróci sie z 3 razy i opór


Ostatnio edytowano Wt lut 13, 2007 12:20 am przez redin, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lut 13, 2007 12:19 am 
Offline

Dołączył(a): Śr gru 29, 2004 12:00 pm
Posty: 1726
Lokalizacja: Szczecin
Wyczysc go w benzynie ekstrakcyjnej lub denaturacie, poprzepłukuj i jesli zapadki sie nie pogieły powinien działac. Niemozliwe ze po tak krótkim czasie szlag go trafił..

_________________
Panicz


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lut 13, 2007 12:21 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn gru 04, 2006 6:52 pm
Posty: 282
prosze Cie napisz na gg 9122929


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz sie 23, 2007 8:34 pm 
Offline

Dołączył(a): So sie 11, 2007 10:46 am
Posty: 131
Lokalizacja: Włocławek
Mam podobny problem, kupiłem ostatnio mój pierwszy model-Carson Double-T.Dzisiaj przyszedł poczta po 15.00.Naładowałem grzałkę (2 godziny),
napełniłem zbiornik, włożyłem grzałkę do świecy poczekałem ~20 sekund, szarpnełem kilka/kilkadziesiąt razy szarpankę, silnik nie chciał odpalać.Jest już dotarty, jak twierdzi poprzedni właściciel ponieważ model używany, i silnik chyba też wyregulowany, poprzedni właściciel twierdzi że mu odpalał model za 1-2 szarpnięciem.Probowałem dalej, i nagle chyba za mocno pociągnełem, szarpanka jak by sie poluzowała, ponieważ już nie skręca się/wraca.Rozkręciłem szarpankę, w środku od strony silnika wychodzi jak by kawałek rurki(?) srebrnej, a na niej prostokątna czarna nakłada sześciokątna, z drugiej strony ta która sie wyjeła, czyli ta plastikowa, gdzie jest sznurek, nakręciłem sznurek do końca.Skręciłem szarpankę, ciągnie normalnie, ale nie skręca się :cry: , można ją dokręcić kołem zamachowym, ale jest ciężko, i nie widzę w tym żadnego sensu.Proszę o odpowiedź, czy jest jakaś możliwość naprawy, bez wymiany szarpanki?Wydałem swoje ostatnie pieniądze na ten model, i do końca tego miesiąca na pewno nie będę miał pieniędzy na nową szarpankę.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz sie 23, 2007 8:41 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt maja 08, 2007 10:14 pm
Posty: 168
Lokalizacja: Lublin
najpierw sie konsultuj z innymi.... wogole cos czuje ze za dlugo to ten model nie pozyje... kolega driver mocowal sie z nim bo nalozyl grzalke, potem zdjal i chcial odpalic model. coz, a za szarpanke nie mozna ciagnac do konca, trzeba wykonywac krotkie, energiczne ruchy. a co do zepsucia szarpanki to niewiem czym jest to spowodowane ani jak to naprawic bo nigdy sie w jej rozkrecanie nie bawilem

_________________
gg2234363
model: Savage 25 4,1cc
http://savage.mojeforum.net/index.php


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz sie 23, 2007 9:40 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr wrz 29, 2004 6:25 pm
Posty: 2253
Lokalizacja: Białystok Model: HPI Hellfire SS
jak nie zwija się to poszła sprężyna - szarpak do wymiany, chybaże ma ktoś sprężynę samą odsprzedać.

_________________
PUSTY GARAŻ :(
GG: 2780008


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz sie 23, 2007 10:04 pm 
Offline

Dołączył(a): So sie 11, 2007 10:46 am
Posty: 131
Lokalizacja: Włocławek
Jednak jest sprężyna, ułamał sie po prostu kawałek na tym "zaczepie" od strony sznurka, jakiś 1 cm na oko.Ale już naprawione, działa, trochę słabiej sie zwija, ale zwija.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 27 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Teraz jest N lip 12, 2026 11:45 am


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL