Zbigniew Ciećwierz napisał(a):
Witam Wyjaśniam Piotr nie musi pisać na tym Forum ponieważ niema czasu tak mi wyjaśniła Pani Anna Błazucka kóra została zaproszona razem z synem do Brukseli.
Jest kilka obradujących komisji jednocześnie i to był wybór Piotra że cały dzień brał udział w pracach komisji w której czuł się najlepiej.Mogę tylko dodać że informacja o wyjeżdzie zapadła w ciągu kilku godzin nie było żadnych wytycznych było jedno uzgodnienie że reprezentują oficjalnie Polskę .Tam mieli się zapoznać z pracą w EFRZE w czasie tych spotkań.Do powiedzenia mają tylko obecni przedstawiciele w Komisji.
Koledzy niektórzy z Was mają nadmiar czasu i chyba chcą zaistnieć na tym Forum.Jeżeli tak mocno interesujecie tym co postanawia EFRA to czemu nie zgłosiliście chęci pojechania na to spotkanie do Brukseli.Szczytem mądrości są posty Pana J.....z Łodzi.
Mialem sie nie wypowiadać , ale już nie mogę.
Czyli ,,Nasza,, delegacja, wyslana z partyzanta w ostatniej chwili pojechala zalatwić miejsca w jednej klasie bo cyt:,,...w której czul się najlepiej,,.
Czy byl inny cel tej wizyty?
Pogratulować, nie mam nic innego do dodania. Ale jest jeszcze jedna kwestia, czy delegacja zostala wyslana na swój koszt ? Bo jeżeli tak to nie powinniśmy mieć do nikogo pretensji, pojechali zalatwić sobie miejsca, ponieśli koszty- ale dla siebie.
Czy oficjalnie już zostala wybrana soba do kontaktów z EFRA? Jeżeli tak to chyba nieoficjalnie bo ja na żadnych wyborach nie bylem.
Jestem już bliski ,,zlożenia mandatu zaufania,, jakim obdarzyli mnie koledzy do pracy w sekcji, jeszcze jeden niekontrolowany ruch i podziękuję.