Wojtek Brudnik napisał(a):
Tak, ale tego tysiąca zawodników nigdy nie znajdziesz bo coraz mniej ludzi będzie mogło sobie pozwolić na udział w 2-3 dniowych imprezach.
3-dniowe imprezy? nie przesadzasz? możesz mi przypomnieć gdzie takie zawody się odbywają?
Cytuj:
Nikt Ci nie broni przyjechać dzień wcześniej, wyspać się i pojechać dzień później.
czy jak przyjadę "dzień wcześniej" i "wyśpię się" to nie będę płacił za nocleg???? no chyba, że masz na myśli spanie w samochodzie lub namiocie - ale w takim przypadku nawet za tydzień pobytu nic nie zapłacę - upada więc teza o kosztowności dwudniowych zawodów
moim zdaniem koszt jest taki sam - a skoro jest on taki sam, to liczy się drugi parametr - ile pojeżdżę sobie za te same pieniądze wydane na podróż i pobyt. może jestem jakiś nienormalny, ale wolę jeździć WIĘCEJ niż mniej... dwa dni zawodów = więcej jazdy - dla mnie to oczywiste. ponadto jest też coś takiego jak ATMOSFERA zawodów dwudniowych...
ja wolę przyjechać rano w sobotę (wiąże się to ze wstaniem o 3 - 4 rano, ale pozwala zaoszczędzić trochę kasy), jeździć przez cały dzień w tęże sobotę, wieczorem w sobotę spotkać się czy to w hotelu, czy to przy grillu/w pizzerii z ludźmi, z którymi przez cały dzień się ścigałem i z którymi nie miałem w ciągu tego dnia czasu spokojnie porozmawiać, potem przespać się z soboty na niedzielę (dla tych co nie uważają: spędzam 1 - słownie: JEDNĄ noc w hotelu), w niedzielę jeździć znów do godzin popołudniowych i wieczorem być w domu.
ten, kto obecnie nie przyjeżdża na zawody dwudniowe "bo go nie stać" - tym bardziej nie przyjedzie na jednodniowe, bo wtedy powie, że "na jeden dzień jazdy nie opłaca mu się jechac 800 kilometrów" albo, że "nie stać go żeby jechać 800 km, tylko po to, żeby sobie pojeździć tylko jeden dzień"...
Cytuj:
Ale w ten sposób masz wybór. A gdy zawody są dwudniowe to go nie masz.
nie rozumiem...
Cytuj:
NIe przesadzaj że te 40 minut jazdy w ciągu dnia to "strasznie męczące". Nieraz jechałem dwa kolejne finały jeden po drugim ( po 30 min) i jakoś żyje.
również nie rozumiem
Adam Jugowski napisał(a):
Popieram Wojtka!
dziękuję Ci za cenny i poparty licznymi i jakże celnymi argumentami, głos w dyskusji Adamie
powiedz mi jednak:
1. w ilu zawodach:
a) jedno- i ilu
b) dwudniowych brałeś czynny udział?
2. ile z nich odbywało się w odległości > 400 km od Twojego miejsca zamieszkania?