Festiwal Modelarstwa napisał(a):
...Nie da się nie brać pod uwagę interesów obecnych dystrybutorów a to z bardzo prostego powodu...model Savage nie jest godny ich zainteresowania, bo na świecie dominują inne marki. Fakty sa natomiast takie, że jest to najlepiej sprzedający się model zarówno w europie na i na świecie. Nie wyobrażam sobie, aby w takiej sytuacji nie miał on pewnej pozycji, jeśli chodzi o klasy w MP.
Model dobrze sprzedający się nie zawsze jest w czołówce wygrywających (dobrze natomiast sprzedają się ciepłe bułeczki) - doskonałość wyczynowa modelu wychodzi dopiero w rękach zawodnika, np.
Artura Dzierzęckiego a nie dealera - a Pan nie był i nie jest zawodnikiem.
Festiwal Modelarstwa napisał(a):
...jeśli macie zamiar liczyć na jakiekolwiek poparcie i sponsorowanie zawodów przez firmy to bez brania pod uwagę zdania dystrybutorów staniecie się jedynie figurantami...
Trafił Pan w sedno sprawy - przy okazji wyłożył zawodnikom kawę na ławę i pogroził kijem - wiadomo więc, o co Panu chodzi.
Zawodnik
nigdy nie będzie figurantem - jeśli model HPI nie spełni jego oczekiwań, zdobędzie inny - wystarczy do tego internet i karta VISA lub telefon do przyjaciela za granicą - dziś już barier nie ma. Najnowsze LST2 jest właśnie w drodze dla jednej z osób, którą Pan tak bardzo "lubi".
Zacytuję więc za Panem, że:
Festiwal Modelarstwa napisał(a):
...to kolejna ściemka dla odwrócenia uwagi...
ponieważ napisał Pan, że:
Festiwal Modelarstwa napisał(a):
...stanowczo uważam, że w skład sekcji, podsekcji...powinni wchodzić przedstawiciele firm...
oraz
Festiwal Modelarstwa napisał(a):
...w skład grupy będą wchodzili przedstawiciele firm bo moim zdaniem może to tylko pomóc a nie zaszkodzić.
a niżej odpowiedzi, dlaczego:
Adam Jaszczurowski napisał(a):
...ale decydujacy glos powinni miec zawodnicy...Poniewaz nie zawsze przedstawiciel firmy ma pojecie jak ma wygladac dobry tor, co jest plusem co minusem (napisalem nie zawsze, a nie ze zaden nie wie). Dlatego sugeruje tez zeby taka wlasnie "rada" wybierala sie na tory, i po paru okrazeniach by mogla zdecydowac czy tor sie nadaje czy nie, ale do tego trzeba osob jezdzacych...
Piotr Michalski napisał(a):
...Pańskie ostatnie wypowiedzi pod adresami niektórych osób z LOKU tego raczej nie wróżą...pomysł z wystawieniem delegacji przedstawicieli firm modelarskich też nie będzie dobry. Przedstawiciel firmy nie zawsze=zawodnik, a to właśnie o sprawy zawodników ma zabiegać nasz przedstawiciel. Jakoś nie widzę spokojnej rozmowy przedstawicieli różnych firm, Pan walczy o dobro HPI, ktoś inny o dobro innej firmy....chyba nie oczekuje Pan, że wszyscy będą Pana całować po rękach za to. Organizuje Pan imprezy głównie z myślą o firmie HPI...to pokazuje, że jako przedstawiciel nie bedzie Pan niezależny i zawsze będzie Pan dążyc do jednego......
Filip Zaremba napisał(a):
...Podsekcje poszczególnych klas mają ułatwić pracę Sekcji samochodowej i jej komandorowi w kwestii polepszania jakości zawodów...
tym bardziej, że
Festiwal Modelarstwa napisał(a):
...Waszym zdaniem Panowie Ciećwierz, Bernardy i Matukin nie umieją czytać...
------------
Henry Ford w 1914 roku powiedział cyt. "możesz otrzymać samochód w każdym kolorze, pod warunkiem, że będzie to kolor czarny" - a chodziło o model T, o kąśliwej ksywce "Tin Lizzie".
Chyba nie twierdzi Pan, że każdy model jest dobry, pod warunkiem, ze jest to model HPI.