|
Problem nie jest w tym jakim prądem bedziesz rozładowywał akusy, tylko jak. Jeżeli będziesz robił to w profesjonalnej rozładowywarce rozładowując każdą celę oddzielnie i będziesz kontrolował koniec procesu rozładowania - nie ma aż takiego znaczenia wielkość prądu. Chciaż im mniejsza wartośc prądu rozładowania - tym lepiej dla akusów. Dlatego dobre rozładowywarki mają ustawiony prąd rozładowania na 1 A.
Co się zaś tyczy prądów ładowania - to przyjęło się że przy szybkim ładowaniu powinien on wynosić 1C ( C= pojemność w Ah ). Tyle tylko że ładowanie np. prądem 2C daje mniejszą pojemność ale wyższe napięcie na ogniwie. jeżeli nie zależy Ci na długiej jeździe tylko na dodatkowym "kopie" silnika - ładujesz prądem 1C a póżniej po ostygnięciu akusów tuż przed jego użyciem doładowujesz prądem 1,5-2C. Tyle tylko że musisz mieć profesjonalną ładowarkę, bo wtedy łatwo "zagotować " akusy.
_________________ Too Fast Team X-ray Team PL
|