|
średnio znam się na modelach 1/10, ale modelik nr 1 neo racing wygląda mi na podróbkę albo Xraya T1 FK (poprzednika FK05), albo HPI Sprint. nie jest to wadą tego modelu, ale może nawet zaletą - jeśli pasowałyby do niego części od oryginału, bo nie znalazłem w ofercie rcmartu części zapasowych do żadnego z modeli neo racing, a to poważna wada - jak ostrożnie byś nie jeździł prędzej czy później coś ci się zepsuje, a jak nie zepsuje - to najzwyczajniej w świecie - zużyje, a wtedy - leżysz...
model xpress ma tę zaletę, że są do niego części zapasowe na rcmarcie. na tym, moim zdaniem jego zalety się kończą. nawet zderzaka nie dają w komplecie, tylko trzeba go dokupić osobno za 3 $... znam firmę xpress z modelu 1/24 4 wd - tamten model to była porażka (dobrze, że go nie kupiłem)
po żadnym z tych modeli nie spodziewałbym się niczego rewelacyjnego, przypuszczam, że jakość wykonania jest mizerna, są w nich spore luzy, a trwałość części jest niska. nie wiem czy to co widać na zdjęciach to karbon czy tylko plastik podrabiany na karbon, nawet jeśli jest to karbon, to może on być różnej jakości... poza tym, dla początkujących modelarzy (nie wiem czy takimi jesteście), karbon jest gorszy od plastiku, bo jest bardziej podatny na uszkodzenia (jeśli uderzy się krawędzią w twardy przedmiot to ulega ona rozwarstwieniu) - karbon jest świetnym materiałem, bo jest lekki i sztywny, ale modelem z taką płytą trzeba umieć jeździć, no i trzeba mieć gdzie nim jeździć...
ale zgodzę się, że ceny tych modeli są kuszące...
_________________ "życia nie mierzy się liczbą wykonanych oddechów. miarą życia są chwile, kiedy oddech wstrzymujemy"
|