My z Mackiem bylismy od soboty do wczoraj... i musze powiedziec ze sedziowie bardzo dobrze sie spisali wszystko bylo szybko i sprawnie. Gdy bylo spoznienie to starali sie szybko je nadrobic
a teraz ocena dni...
Sobota:
ladna pogoda, tor dobrze przygotowany - nic tylko jezdzic

ja w 1 fjnale skasowalem model wiec wtedy skonczylem zawody...
Niedziala:
duzo osob (szczegolnie w standardzie

) pogoda taka w miare dobra...
ja w fianale mialem problem z tym, ze jak przejezdzalem kolo petli i jak wchodzilem w szykany to cos mi sialo... wiec po tym jak przez to strzelilem w opone i pozniej na koncu prostej jak mnie stlukli zrezygnowalem z dalszej jazdy...
Poniedzialek
ladna pogoda... i moj pierwszy start w spalinkach...

w eliminacjach mialem problemy z 2 biegiem, ktory na poczatku wskakiwal za wczesnie (w sumie caly czaas jechalem na 2) a w polfinale byle juz dobrze... ale niestety silnik mialem zle ustawiony i nie dalem rady wejsc do finalu... a moja buda wyglada jakbym byl na jakims derby... mozliwe ze to dlatego, ze jechal taki jeden kaskader ktorego w polfinale przynajmniej 2 razy trafilem... i teraz tak mysle ze to jednak bedzie dobry pomysl z tymi licencjami, bo nie bedzie wiecej takich

po zawdach ustawilismy go a w rudzie zobaczymy, czy bedzie lepiej

wkazdym razie zawody byly naprawde sprawnie przeprowadzone...
Wtorek
Najciekawsze klasy

Bo Tamiya

pogoda byla niesmaowita - grzalo caly czas a osoby ktore byly przez 4 dni mialy juz chyba dosc tego slonca... a ja napewno - nawet rece mailem poparzone

zawody byly przeprowadzone na luzie... prawie wszyscy podeszli do nich bardzo spokojnie wiec atmosfera byla bardzo fajna
Mi sie skonczyly przednie kola, ale jakos wskoczylem na to 2 miejsce w ogolenj

(1 w ml.

)wiec jak na pierwszy start tym modelem to chyba calkiem niezle bylo
Podsumowywujac te 4 dni to trzeba powiedziec szczerze, ze sedziowi spisali sie bardzo dobrze... obydwa tory byly przygotowane i pogoda w czasie jazd byla dobra... bo dopiero po zawodach we wtorek sie rozpadalo

oby wiecej takich zawodow
