Forum serwisu RC AUTO
  * RC AUTO    * e-mail do ADMINA    * FAQ    * Szukaj   * Użytkownicy
* Zaloguj   * Zarejestruj
Teraz jest So maja 30, 2026 3:33 am

Teraz jest So maja 30, 2026 3:33 am




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 17 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor
PostNapisane: Pt sty 21, 2005 2:37 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lis 27, 2003 12:53 pm
Posty: 4236
Lokalizacja: Kraków
....jako ze tam pisac nie moge to napisze tutaj..... wiecie co czasem wypowiedzi niektorych z was za smieszne :wink: ..bo to nie tak bo tamto nie tak :mrgreen:...ale o co mi chodzi .....dokladnie o klassy off-road spalinowe..piszecie ze nie ma prawie wcale, a dokldnie to nie ma wogole zawodow w klasie IC-8T i nie ma co sie dziwic bo nie ma torow pod ta klase (a koszt budowy toru terenowego jest znacznie mniejszy niz on-road), "wszedzie na zachodzie" glownie chodzi mi o USA w klasach terenowych jest kilka klas, poza klasa buggy (ktora jest podzielona na klase seryjna i juz wyczynowa), jest tez klasa studiun truckow (1/10), monsterow (1/10, 1/8, open) ....ale ida waszym tokiem myslenia monster to zabawka, tak samo jak studium truck, a buggy to super hiper model zawodniczy....(dokaldnie to samo co kiedys Adam pisal ze zawodnicy startujacy na TLka to sa "profesjomalisci", a Ci co jezdza pod domami miodelami spalinowymi to "wyjadacze podworkowi" :mrgreen: )...czasmi jak czytam wasze posty to przechodzi mi nawet ochota jechac na zawody, aby poznac co poniektorych z was, bo uwazacie sie za zawodnikow profi.... to tak samo jak porownanie szarego kierowcy i kierowcy wyscigowego czy rajdowego...... oboje umieja jezdzic, jeden mniej drugi wiecej, ale nie znaczy to ze taki rajdowiec zna sie wiecej na samochodach niz ten co jezdzi autem na codzien....

Co do klasy MT, probowalem kiedys stworzyc jakies przepisy, to mozna powiedziec ze zero odzewy bylo....i jak tu promowac ta klase, w listopacze czy grudniu kilku userow pojechalo na FM i zaprezentowalo MT...ale widac ze "Ci na gorze" nie maja ochoty na zmiany, to samo tyczy sie jak widze teraz rozdzielanie klas spalinowych i elektrycznych.....wiem wiem zaraz mi powiecie ze do tego kasa jest potrzebna, zgadzam sie, ale powoli jakies zniamny trzeba wprowadzac i isc do przodu za eurpoa i cala reszta swiata gdzie wlasnie w takiej formie sa rozgrywane zawody.


Predzej powstana prywatne tory niz klasa monster trafi do rangi zawodow...ale nie ma co sie przejmowac....od tego mamy spotkania lokalne, na ktorych pewnie panuje lepsza atmosfera niz na zawodach bo nikt nie dazy za wszelka cene do wygrania :)

powodzenia wszystkim startujacym w zawodach zycze, jak najlepszych miejsc.....i moze czasmi przemysla swoje wypowiedzi...bo robicie straszne OT od glownego tematu :mrgreen:
Pozdrawiam

_________________
Pozdrawiam
AE TEAM


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt sty 21, 2005 3:12 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lip 02, 2004 9:29 pm
Posty: 308
Lokalizacja: Wawa
Hmm ciekawa sprawa jest z tymi "PROFI", niby są tacy super i tak dalej a jednak kultury im brak. Uważanie się za lepszego od innych uważam za największe buractwo jakie może być. Jeżdże w gronie ludzi których znam i lubie i zawsze moge liczyć na ich rade i pomoc nie wywyższają się tak jak ci cali profesionaliści, zawodowcy oraz wielcy ściganci. PANOWIE PROFESIONALIŚCI TROCHE WIĘCEJ POKORY.

_________________
Carson 4x4 Stormracer -gone
Savage'a S25 dotarty i jeździ :) - gone
Carson Attack Buggy na dotarciu - gone
Savage'a SS 4,6 - gone
Nitro RS4 EVO 3 - gone
Xmods


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt sty 21, 2005 3:22 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lis 27, 2003 12:53 pm
Posty: 4236
Lokalizacja: Kraków
Zaznaczm, nie kazdy kto startuje w zawodach sie wywyzsza... to tak samo jak z nami szarakami sa takie przypadki....

_________________
Pozdrawiam
AE TEAM


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt sty 21, 2005 10:46 pm 
Offline

Dołączył(a): Cz sty 22, 2004 8:59 pm
Posty: 2076
Lokalizacja: Jelcz Laskowice
Han_ napisał(a):
Hmm ciekawa sprawa jest z tymi "PROFI", niby są tacy super i tak dalej a jednak kultury im brak. Uważanie się za lepszego od innych uważam za największe buractwo jakie może być. Jeżdże w gronie ludzi których znam i lubie i zawsze moge liczyć na ich rade i pomoc nie wywyższają się tak jak ci cali profesionaliści, zawodowcy oraz wielcy ściganci. PANOWIE PROFESIONALIŚCI TROCHE WIĘCEJ POKORY.


Mógłbys bardziej rozwinąc swój temat, poniewaz nie rozumiem o czym piszesz a poczułem sie dotkniety? Podaj mi przykład, konkret, chociaż jedna wypowiedz. Czy byłeś kiedyś na zawodach? Jeżeli jako widz to gdzie? Jaka jest Twoja wiedza na temat zasad zawodniczych, kultury na zawodach i wielu innych sprawach. Jeżeli masz wiedze to sie nią ciesz i nie czuj sie kims gorszym tylko z tego powodu że nie uczestniczysz w zawodach a jeżeli chciałbyś zweryfikowac swoje zdolności to wystartuj, tylko trzymaj się mocno. Prawda czasami boli i teoria nie zawsze idzie w parze z praktyką.
Bugy napisał prawde, najpierw potrzebne sa tory i osoby chetne do działania a nie tylko pisania na tym forum. Krzykaczy tutaj nie brakuje.
Liczę na to że odpowiesz na mojego posta.

_________________
Jelcz Mikrus
GG9531784


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt sty 21, 2005 11:37 pm 
Offline
-=ADA$=-
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sie 20, 2003 7:51 am
Posty: 3467
Lokalizacja: Bielsko-Biała/ Kraków
Bylem tylko 2 razy jako widz w nowym saczu i musze powiedziec ze czasami to takie wiazanki lecialy z podestu ze az uszy wiedly. Nie chce mowic kto, i swoja droga ze mial prawo sie czasami zdenerwowac, ale musze przyznac ze na pewno nie podchodzil do tego czysto jak do sportu.

A moge sam powiedziec ze poczulem sie dotkniety, czym wypowiedzia Żylety, to ze nie jezdze na zawody wcale nie znaczy ze nie mam o niczym bladego pojecia. Nie jest to zadna pycha ani nic w tym rodzaju, ale nie zamierzam szanowac kogos tylko z racji tego ze jezdzi na zawody. Na szacunek trzeba sobie czyms zasluzyc.


A swoja droga co do tematu w zawodniczym forum musze sie zgodzic z pomyslem podzialu. Nie mozna sie podpozadkowywac mniejszosci czyli jezdzacym w obu klasach, jednak jesli zawody dla jednej klasy (tzn elektrykow albo spalin) beda zadziej ale rozdzielone wydaje mi sie ze bedzie wygodniej i znacznie spokojniej, bez zbednego pospiechu i nerwow.
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So sty 22, 2005 9:21 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So cze 12, 2004 8:22 am
Posty: 3628
Lokalizacja: Wrocław
Han_ napisał(a):
Hmm ciekawa sprawa jest z tymi "PROFI", niby są tacy super i tak dalej a jednak kultury im brak. Uważanie się za lepszego od innych uważam za największe buractwo jakie może być. Jeżdże w gronie ludzi których znam i lubie i zawsze moge liczyć na ich rade i pomoc nie wywyższają się tak jak ci cali profesionaliści, zawodowcy oraz wielcy ściganci. PANOWIE PROFESIONALIŚCI TROCHE WIĘCEJ POKORY.

Ja teraz musze stanac po stronie tych tzw. zawodnikow "profi" jak niektorzy ich nazywaja. Pare razy bylem jako widz na zawodach w Jelczu. Na pierwszy rzut oka atmosfera byla bardzo nieciekawa. Ludzie biegali, krzyczeli, jeden Pan nawet rzucal "ladne" wiazanki pod adresem innych. Ale to byla tylko wierzchnia warstwa calych zawodow. Jacy zawodnicy sa naprawde zobaczylem dopiero pozniej. Pojechalem do Jelcza z T-maxxem, chcialm kupic tam paliwo bo za bardzo nie wiedzialem gdzie je zakupic oprocz jednego sklepu. Niestety na zawodach nie bylo zadnego "sklepu" gdzie moglbym taki plyn zakupic. Ale znalazl sie jeden zawodnik, ktory chcial mi za darmoche nalac paliwka, zeby odpalic mojego monsterka. Tym kims byl Pan Lech Peplinski.
Ostatnio mialem przyjemnosc pozna Artura D. I nie moge o Nim powiedziec zadnego zlego slowa. To, ze zawodnicy "profi" sie wywyzszaja to GLUPOTA, owszem sa niektorzy mniej kulturalni, ale wieszkosc do ludzi bardzo, ale to naprawde bardzo uczynni.
Jezeli ktos nie zna takiego zawodnika osobiscie to niech lepiej sie na ich temat nie wypowiada, bo naprawde ktos taki jak Artur czy Pan Lech moga sie poczuc bardzo urazeni.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So sty 22, 2005 9:58 am 
Offline

Dołączył(a): Pn sie 16, 2004 8:04 am
Posty: 84
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Witam!
Podpisuję się pod wypowiedzią m-petera.Ja również zauważyłem,że podczas zawodów panuje bardzo napięta atmosfera,ale jest to spowodowane wielkimi emocjami,które temu sprzyjają.Gdy zacząłem się interesować wzięciem udziału w zawodach i zakupem modelu spotkałem się z życzliwością i bezinteresowną pomocą ze strony innych zawodników.Każdy (praktycznie każdy) dawał mi jakąś cenną wskazówkę i nie zauważyłem aby ktoś się wywyższał.Wiadomo,że każdemu czasem nerwy puszczają i jeden potrafi nad tym zapanować a drugi nie,jeszcze inny wszystko obruci w żart, to zależy od osobowości człowieka.
Można mówić sobie do woli,że zawody to tylko sport i zabawa bo tak jest,ale tak jak pisałem wcześniej towarzyszą temu wielkie emocje,które każdy odreagowuje w inny sposób.

Pozdrawiam
Wojtek Ż

_________________
Wojciech Żywiński

Xray M 18


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So sty 22, 2005 10:17 am 
Offline

Dołączył(a): Pt lis 14, 2003 4:13 pm
Posty: 1648
Lokalizacja: gdynia
Adaś - przyjedż na zawody , wejdż na podium ,weż nadajnik do ręki i pościgaj się .A jak Ci ktoś na końcu prostej wjedzie w dupę , mimo że jechałeś prawidłowo i mogłeś wygrać , to zobaczymy jaki jesteś aniołek i grzeczny chłopak . :D :D


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So sty 22, 2005 10:37 am 
Offline
Raflee
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 19, 2003 9:45 pm
Posty: 3693
Lokalizacja: Z daleka- Mielec Auto: 4 do sprzedania - priv :)
lech pepliński napisał(a):
Adaś - przyjedż na zawody , wejdż na podium ,weż nadajnik do ręki i pościgaj się .A jak Ci ktoś na końcu prostej wjedzie w dupę , mimo że jechałeś prawidłowo i mogłeś wygrać , to zobaczymy jaki jesteś aniołek i grzeczny chłopak . :D :D


Ja ostatnio tak w lodzi na eliminacji jechalem i zaraz przed petla strzelilem w kogos kto mi zajechal droge - wtedy bylem 1, a zanim sie pozbieralem to Marcus i ktos jeszcze mnie wyprzedzili i dojechalem 3 :( (ale wygralem za to 2 nastepne :D )

A co do tego stresu to jest go pelno na zaowdach, a czasami komus moga poscic nerwy :)

A co do luki, ktorzy sie wywyzszaja, to ja chyba znam takiego jednego... wiadomo o kim mowa :D (ten co mnie tak "baaardzo" lubi :D )


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So sty 22, 2005 10:51 am 
Offline

Dołączył(a): Pt lis 14, 2003 4:13 pm
Posty: 1648
Lokalizacja: gdynia
Kto się wywyższa , będzie poniżony , a kto.......... :D :D


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So sty 22, 2005 12:12 pm 
Offline

Dołączył(a): So sty 03, 2004 5:52 pm
Posty: 189
Lokalizacja: WŁOCŁAWEK
Rafal moze i masz racje ze komus nerwy moga puscic ale to nie powod zeby miechem rzucac w kazdym kierunku no moze twoja sytuacja jak byles 1 a spadles na 3 ale to sa wyjatki bo na zawodach to nawet jak ktos bedzie 30 a spadnie na 31 to i tak bedzie wielka awantura. Podobnie sprawa przedstawia sie miedzy "starymi" zawodnikami a nowicjuszami , w nowym saczu ktos na mnie z geba startuje bo mu zaslaniam kiedy na podescie stoje. To moze nowicjusze w zawodach powinni w powietrzu wisiec a najlepiej nie startowac. Mam nadzieje ze to sie zmieni.
P.S. Rafal nie mowilem akurat o tobie ale to nie moja wina ze jestem wysoki a jak widze ze ktos jest wyzszy odemnie to staje gdzie indziej tyle ze to nie wystarczy zeby zmieszac cie z blotem

_________________
GG 10936199 skype tomasz654
Chwilowo za granica
Pozdrawiam Tomek


Ostatnio edytowano Śr sty 26, 2005 8:09 pm przez Tomasz Boryczko, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So sty 22, 2005 12:45 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lip 02, 2004 9:29 pm
Posty: 308
Lokalizacja: Wawa
Hihi no znowu rozpętałem dym na forum jako ten niepokorny który jeździ przed blokiem i straszy psy na podwókach. Dwa miesiące temu pojawiła sie na forum informacja o FM gdzie moglibyśmy się ścigać chciano od na projekt toru i inne rozrywki, pojechaliśmy rozmawiac podobno po burzliwych negocjacjach temat umarł. Jakoś nic sie o tym nie słyszy. Panowie działacze storpedowali pomysł czy jak nie wiem. a wracając do zawodników to chyba w podobny sposób ja na zawodoch traktujecie bogu ducha winnych szaraków ( bo ich modele to "zabawki" i ze w tej cenie mozna było kupic model zawodniczy i inne takie jakieś *****). Wiem ze traktujecie zawody tak jakby to były co najmniej w MŚ F1 ale uwierzcie że dla wiekszości ludzi jesteście takimi samymi zapeleńcami jak i my włuczący sie po górkach i straszacych małe dzieci kozy , króliki oraz starsze panie z wózkami sklepowymi. Oczekujecie szacunu którego sami nie dajecie. Sorki że uraziłem niektórych zawodników.

_________________
Carson 4x4 Stormracer -gone
Savage'a S25 dotarty i jeździ :) - gone
Carson Attack Buggy na dotarciu - gone
Savage'a SS 4,6 - gone
Nitro RS4 EVO 3 - gone
Xmods


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So sty 22, 2005 1:43 pm 
Offline

Dołączył(a): Cz sty 22, 2004 8:59 pm
Posty: 2076
Lokalizacja: Jelcz Laskowice
Han_ napisał(a):
Hihi no znowu rozpętałem dym na forum jako ten niepokorny który jeździ przed blokiem i straszy psy na podwókach. Dwa miesiące temu pojawiła sie na forum informacja o FM gdzie moglibyśmy się ścigać chciano od na projekt toru i inne rozrywki, pojechaliśmy rozmawiac podobno po burzliwych negocjacjach temat umarł. Jakoś nic sie o tym nie słyszy. Panowie działacze storpedowali pomysł czy jak nie wiem. a wracając do zawodników to chyba w podobny sposób ja na zawodoch traktujecie bogu ducha winnych szaraków ( bo ich modele to "zabawki" i ze w tej cenie mozna było kupic model zawodniczy i inne takie jakieś *****). Wiem ze traktujecie zawody tak jakby to były co najmniej w MŚ F1 ale uwierzcie że dla wiekszości ludzi jesteście takimi samymi zapeleńcami jak i my włuczący sie po górkach i straszacych małe dzieci kozy , króliki oraz starsze panie z wózkami sklepowymi. Oczekujecie szacunu którego sami nie dajecie. Sorki że uraziłem
niektórych zawodników.


Znam przebieg rozmowy w Warszawie na temat MT i wybacz, ale na talerzu nikt wam nic nie poda. A co dajecie od siebie?
Nadal nie odpowiedziałeś na moje zapytanie- podaj dowód naszego chamstwa na forum dla zawodników do którego sie odnosiłeś.
W przeciwieństwie do ciebie zawodnicy nie jeżdzą pod blokami bo im na to modele nie pozwalaja a na temat zawodów wiesz tyle co ja o księżycu. Nie będę więcej z Tobą dyskutował bo niestety jesteś osoba dla mnie nie wiarygodną, podpisujesz sie pod czymś czego nie znasz i nie potrafisz podac dowodów. Baw sie tym co lubisz i ciesz sie z tego co masz i nie wypowiadaj sie o rzeczach o których niemasz zielonego pojęcia.

_________________
Jelcz Mikrus
GG9531784


Ostatnio edytowano So sty 22, 2005 3:15 pm przez Artur Dzierzęcki, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So sty 22, 2005 3:13 pm 
Offline
Raflee
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 19, 2003 9:45 pm
Posty: 3693
Lokalizacja: Z daleka- Mielec Auto: 4 do sprzedania - priv :)
Tomasz Boryczko napisał(a):
Rafal moze i masz racje ze komus nerwy moga puscic ale to nie powod zeby miechem rzucac w kazdym kierunku no moze twoja sytuacja jak byles 1 a spadles na 3 ale to sa wyjatki bo na zawodach to nawet jak ktos bedzie 30 a spadnie na 31 to i tak bedzie wielka awantura. Podobnie sprawa przedstawia sie miedzy "starymi" zawodnikami a nowicjuszami , w nowym saczu ktos na mnie z geba startuje bo mu zaslaniam kiedy na podescie stoje. To moze nowicjusze w zawodach powinni w powietrzu wisiec a najlepiej nie startowac. Mam nadzieje ze to sie zmieni.


Wiesz... a co do tego zaslaniania, to ja nie jestem jakis na 2m wysoki to ja nikomu nie zaslaniam, ale pewno osoba mi zaslownila zakret i po skonczonym wyscigu wjechalem w nia i uslyszalem piekna wiazanke...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So sty 22, 2005 5:30 pm 
Offline

Dołączył(a): Pt lis 14, 2003 4:13 pm
Posty: 1648
Lokalizacja: gdynia
Oj , ktoś nadepnął Arturowi na odcisk . :D :D


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 17 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Teraz jest So maja 30, 2026 3:33 am


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL