Panowie i Pani jeżeli są wszem i obez informuję iż dokonałem zakupu KITu 1/10 Vandala silnika turnigy trakstark 3000kV, serwomechanizmu Corony z metalowymi zębatkami pakietu Turnigy 5000mAh 2s 20C, Wszystko ma przyjść z magazynu EU (liczę, że dojdzie w ciągu 2 tygodni) ostatnio HK ma straszne opóźnienia w dostawach (normalnie był by to tydzień). Jak autko dojdzie postaram się zrobić inboxa (jakieś zdjęcia opinie od siebie) złożyć to w całość o jak wszystko będzie sprawne to zdać relacje z pierwszej jazdy.
mały jedno co można o nim powiedzieć to mocowanie kół a raczej ich ustawienie to jest do dupy mają duże luzy no ale czego się spodziewać po aucie za 80$ oryginalne wyposarzenie wytrzymało jakiś rok (trochę w tym mojej winy bo wszyscy ostrzegali że oryginalny setup się strasznie grzeje a ja jeździłem po 2 -3 pakiety pod rząd z niewielkimi przerwami no i wykleił się jeden magnes zablokował silnik i poszedł z dymem regulator. zakupiłem inny (dużo lepszy silnik i mocniejszy regulator i auto jeździ do dzisiaj spokojnie mogę jeździć 4 a nawet więcej pakietów naraz i silnik jest ciepły ale się nie przegrzewa. wadą jest to że dradbone potrafi wypaść nie wiedzieć czemu zawsze z prawego przedniego koła (tak jak by był za krótki) ale wystarczy dać kawałek blaszki do kielicha od strony dyferencjału (jakieś 2mm maxi od tamtej pory nigdy nic mi nie wypadło ani nic się nie uszkodziło. Auto nie raz waliło o krawężnik itp. no to po ponad roku poddalo się serwo (no ale był to zwykły plastik wymieniłem na corone z metalowymi trybami i spokój. za którymś uderzeniem pękł plastik odpowiedzialny za sterowanie kówł. za całe 4zl zakupiłem 5 sztuk więc mam zapas. zębatka odbioru i ataku jak dobrze ustawiony jest odstęp zużywa się w normalnym tempie. auto w zasadzie rzadko osiąga maksymalną prędkość gdyż jest za lekki nawet na asfalcie przy max prędkości lekki skręt powoduje obrót auta o 180 stopni. na pakiecie Turnigy 2S 1600mAh 20C jeżdżę około 12-15 minut. zębatka odbioru i ataku nie są osłonięte i potrafi wpaść kamyczek i trzeba śrubokrętem wydłubać ale zrobiłem sobie sam osłonkę z plastikowej butelki i sprawdza się w 100% żaden kamyk nie wpadł mi w zębatkę. no i jedyne z czym nie mogę sobie poradzić to przekazanie napędu na dyferencjał. ta mała zębatka przekazująca napęd na dyferencjał jest słabej jakości jak się mocno szarpie autem "gaz do podłogi" zakręt i znowu ' gaz do podłogi" szybko się zużywa. niestety nie ma zamiennika metalowego. gdyby była małą zębatka metalowa to autko było by wg nie super. Jak miał bym być szczery to wg mnie lepszym wyborem był by bentley cena ta sama trochę mniejszy ale ma metalowe zębatki. Ale ogólnie biorąc pod uwagę wydane pieniądze i to że jeżdżę przed domem lub w parku na szuterku to autko jest całkiem spoko.
wadą jest to że dradbone potrafi wypaść nie wiedzieć czemu zawsze z prawego przedniego koła (tak jak by był za krótki) ale wystarczy dać kawałek blaszki do kielicha od strony dyferencjału (jakieś 2mm maxi od tamtej pory nigdy nic mi nie wypadło ani nic się nie uszkodziło.
Zamiast blaszki lepszym sposobem jest rozciągnięcie sprężyny z długopisu i pocięcie jej na kilka kawałków. Ewentualnie kiedyś wkładałem w kielichy małe gumowe uszczelki. Przed zakupem kardanów tak radziłem sobie z luzami w różnych tamiyach i rc18t
_________________ Asso RC18T FT mamba 8000 -102kmh Tamiya TA-02 NOVAK ss5800 -52kmh Toyota Celica Gr.B (1989) Traxxas E-MAXX- Feigao 10L MM Losi 8ight T - Rx8 1900kv
Dzisiaj prawdopodobnie odbiorę paczkę (jest już w magazynie kuriera w moim mieście). Co chcieli byście dokładnie wiedzieć? Co sfotografować? w tym temacie postaram się wykonać inboxa. filmik to raczej dopiero po połowie miesiąca. Opisze na ile starcza pakiet turnigy 2S 5Ah 20C.
Sam jestem w szoku, ale żeby nie było kolorowo niestety okazało się że servo mechanizm który zaproponowało mi HK jest za małe ma 44mm a musi być coś około 55mm. Jednak przerobiłem na 44mm i jest oki wszystko złożone, apka skalibrowana z ESC (jedynie by się przydała karta programująca bo w ogóle nie ma hamowania po puszczeniu gazu no i do tyłu ewidentnie za szybko jeździ jak dla mnie ). Pakiet się ładuje i idę pojeździć wypróbować nowy nabytek pierwsze spostrzeżenie to jest bardzo mało miejsc w środku o ile esc wejdzie bez problemu przełącznik przykleiłem do serwa a kondensator i lipo alarm to już mały problem trzeba wszystko dokładnie przemyśleć i porozmieszczać z głowa. autko prezentuje się ładnie wszystko wygląda na solidnie zrobione. amorki pracują ładne przede wszystkim byłem w szoku ich rozmiaru wcześniej w 1/16 miałem malutkie amorki tutaj są ogromne koła są spoko nie są twarde ale nie są też wcale mięciutki są w sam raz. Co do tego jak autko się spisuje i reszty jego wyposażenia będę zdawał na bieżąco co jakiś czas jak pojeżdżę trochę autkiem.
Edit:
Jestem po pierwszej jeździe w parku. W skrócie opowiem co sadzę o samochodzie i poszczególnych podzespołach: Pakiet Turnigy 2S 5000mAh 20C w twardej obudowie: Co tu dużo mówić pakiet ten według wielu z was zapewne jest słaby po ma tylko 20C (czyli teoretycznie max prąd ciągły 100A) Ale do tego samochodu jest super no bo całe serce samochodu to 80A ESC i 34A silnik. Pakiet wchodzi bez problemu do samochodu w miejsce jego przeznaczenia i pozostaje na długości około 7mm luzu żeby pakiet się nie przesuwał wkleiłem listewkę 6mm i teraz wszystko jest ładnie i nie ma prawa nic się przesunąć. Pakiet szybko się naładował i równo się rozładował (nie zauważyłem rozjazdu na ogniwach (no ale zobaczymy co będzie po powiedzmy 10 jazdach na pewno dam info w tym temacie). Na pakiecie od max naładowania do 3,78V na ogniwo jeździłem dobre 40 minut co dla mnie jest po prostu rewelacyjnym wynikiem (dla kogoś bardziej wprawionego i jedzącego ostrzej pakiet pewnie starczy na 25-30 minut) spodziewałem się że będzie to jakieś 30 minut, gdybym ustawił lipo monitor na 3,4V to pewnie i jeszcze około 10 minut bym pojeździł, ale żeby później nie bawić się w storage zawsze ustawiam lipo monitor na 3,8V i jak zacznie pikać to jeszcze jeżdżę chwilę żeby zejść ciut poniżej 3,8V na ogniwo.
Silnik + ESC Turnigy TrackStar Waterproof 1/10 Brushless Power System 3000KV/80A Tu były moje największe obawy oby tylko wszystko działało . W sieci jest dużo tematów i filmików pokazujących uszkodzone od nowości zestawy. Mocy silnik jak dla mnie początkującego ma dużo jest jeszcze zapas. 3000kV dla początkującego to wystarczające obroty (tylko kilka razy dałem gaz do oporu (krótka prosta) a tak jeżdżę na około 65-70% gazu. ponadto spokojnie można zmienić zębatkę ataku z 17 na 19 lub nawet 20T i silnik powinien sobie z nią bez problemu poradzić. Ewentualnie jak ktoś ma wprawę to można wziąć zestaw TrackStar z silnikiem 3520 kV lub nawet 4000kV dla początkujących i niepewnych swoich umiejętności silnik 3000kV w zupełności wystarczy na długie jazdy zanim będziemy myśleć nad wymiana. Po całej 40 minutowej jeździe silnik miał max 40 stopni (spokojnie można było go złapać i trzymać był lekko wyczuwalne ciepło (temperatura na zewnątrz 29stopni Celsjusza) więc tutaj jestem pełen podziwu spodziewałem się, że będzie się grzał bardziej, a tak jestem mile zaskoczony (ESC ma swój wiatraczek no i jest z ogromnym zapasem mocy w porównaniu do silnika więc "się nudzi" w aucie szkoda tylko że cały czas działa wiatrak, że nie ma zależności obrotów od temperatury (słychać lekki pomruk wentylatora, ale i tak jest to mniej drażniące niż nieraz dźwięk cyfrowego serwa który mnie wkurza w aucie 1/16 SCT. Nalezy pamiętać że ESC nie ma zalutowanej żadnej wtyczki zasilającej ja zakupiłem HXT4 do połączenia szeregowego 2 pakietów i zrobiłem sobie z tego dwie przejściówki HXT4 na XT6 (dzieki czemu wykorzystuje do ładowarki wtyk na XT60) oraż jedno HXT4mm odlutowałem i przylutowałem do ESC. Kalibracja ESC z gazem apki przeszła bez problemu wszystko zrobione dokładnie jak na tym filmiku
Servo skrętu - Corona DS329HV Digital Metal Gear Servo 4.5kg/ 32g/ 0.09 Sec No tutaj miałem problem jak już pisałem zrobiłem nowe otwory w podłodze i przesunąłem jedno z mocowań serva żeby dopasować te które kupiłem (oryginalnie powinno być szerokie na 55-56mm a ja miałem 44mm - tutaj HK się nie spisało i wprowadziło mnie w błąd, gdyż napisali że to servo będzie pasować - 'PLUS" dla HK taki że w ramach reklamacji (nie odsyłałem swego serva tylko zrobiłem zdjęcie i opisałem sytuacje) dostałem za darmo jakieś tanie serwo, ale o właściwych wymiarach. Co do serva Corony to 10 minut i po zabiegu i wszystko zamontowane i działa jak należny. Servo ma sile 4,5kg co do mojego stylu w zupełności wystarcza (oryginalnie w modelu ARR jest servo 3Kg). Serwo jest szybkie - 0.09s Edit 22.07.2014 r.: Serwo Corona na płaskiej powierzchni radzi sobie dobrze jednak na prawdziwy offroad się nie nadaje. Trochę winy jest po mojej stronie bo ta przeróbka miała jeden słaby punkt (serwo zamontowane było tylko a 2 a nie 4 śruby (4 nie dało się zamontować gdyż otwory montażowe były za wąsko) no i przy wyskokach servo skapitulowało co dziwne padł silnik lub elektronika bo wszystkie metalowe zębatki okazały się dobre. servo uszkodziło się dzisiaj po paru skokach po uszkodzeniu musiało mieć spory pobór prądu gdyż wentylator w ESC chodził wolniej po odbiciu servo przyspieszył i pracował tak samo jak wcześniej wymiana serwa już na właściwe 56mm od brzegu uchwytu do brzegu uchwytu 4,4kg/cm ale plastikowa zębatka (takie dostałem z HK z reklamacji - w drodze jest serwo TrakStara metalowe zębatki 16,35Kg mam nadzieje że ono spełni moje wymagania )
amortyzatory Tutaj po jednej jeździ ciężko mi coś powiedzieć jak wyciągnąłem z pudełka wszystko wydawało mi się oki natomiast w trakcie jazdy jak amor trochę popracował to tył wydawał mi się za miękki jak by przysiadł podkręciłem lekko sprężynę no i zobaczymy przy następnej jeździe jak będzie się sprawdzał co do przodu nie mam zastrzeżeń. Edit: 15.07.2014 r. Tak jak podejrzewałem amorki były miękkie gdyż było za malo oleju rozkręciłem dolałem troszkę dość gęstego oleju do amortyzatorów i jest o niebo lepiej auto nie siada i amortyzatory ładnie pracują w pełnym zakresie. Nie mam za dużego doświadczenia w tej kwesti ale kupiłem olej 35Wt albo 37,5WT już nie pamiętam i takim mam zamiar za jakiś czas zalać na nowo amortyzatory myślę że ta środkowa wartość będzie najlepsza do tego modelu w skali 1/10. spręrzyny sa dość miekki co nie wróży dobrze ale olej 37,5Wt oraz lekko skręcone sprężyny powinny dać efekt jakiego oczekuje czyli średniej twardości amorki poza tym nie zapomnijmy że istnieje możliwość regularji amorków poprzez ich przekręcenie w inne otwory przez co amorki pracują bardziej pionowo albo bardziej leżąco co tego na wahaczach jest śrubka "robak" umożliwiająca zwiększenie prześwitu poprzez jej wkręcenie lub niezmniejszenie prześwitu poprzez jej wykręcenie (jest to dość sporo bo podnieść prześwit można o ponad 1cm czyli o jakieś 30%).
Koła oponki są rewelacyjne świetnie trzymają się na szuterku ładna przyczepność dobra sztywność nie mam zastrzeżeń natomiast felgi to nieporozumienie przy wymianie na pewno kupie te koła http://www.hobbyking.com/hobbyking/stor ... 2pcs_.html http://www.hobbyking.com/hobbyking/stor ... 2pcs_.html felgi przez to że nie że sa "całe" brak "szprych" dziurek czego kolwiek to strasznie dużo piasku się gromadzi w nich normalnie po jeździe jak podniosłem auto to ze środka (od wewnątrz) z felg wysypało sporo piachu i kamyczków. natomiast tak wogóle to są spoko żeby nie to, że gromadzą ten piach.
Edit: 15.07.2014 r. jeżdżąc po deszczu na sypkim terenie zauważyłem że gromadzący się lekko wilgotna ziemia (piach) potrafi stworzyć bryłkę (papkę zbitej ziemi) która może lekko blokować koła jak odpuścimy gaz czuć ze auto szybciej się zatrzymuje wystarczy podnieść potrząsnąć tak żeby cała mokra ziemia wypadła z felg i można jechać dalej. Nie wiem czy tak jest w innych autach bo tego bagusa nijak nie mogę porównać do swojego SCT 1/16 gdyż jest 100 razy lepszy mam ogrom mocy i na prawdę ma kopa. i bardziej sypie piachem Jak dla mnie opony są ciut za miękkie (śmieszny dźwięk wydają jak by auto jechało na kapciu ) na pewno super sprawdzają się w konkretnym wyboistym terenie, ale po płaskim sypkim terenie lepsza przyczepność mają twardsze opny sprawdzone na innych kołach.
Kit samochodu 1/10 Quanum Vandal 4WD Electric Racing Buggy Autko prezentuje się świetnie plastik wcale nie jest twardy i kruchy jest dość elastyczny co może świadczyć że nie pęknie od razu przy pierwszej lepszej kraksie. Kit ma bardzo mało miejsca w środku na wyposażenie. O ile zamocowane ESC, Serwomechanizmu i silnika to nie problem to grube kable od pakietu czy ESC oraz kondensator ESC trzeba dobrze ułożyć żeby nigdzie nie zapierały. Auto wy6gląda na solidnie wykonane jest w miarę dobry dostęp do wszystkiego wadą jest na pewno nie osłonięta zębatka odbioru i ataku ale wbrew pozorom na 40 minutowej jeździe tylko raz wpadł mi jakiś kamyczek. Zakładanie i ściąganie spojlera i kabinki jest bardzo łatwe tak samo bez problemu i szybko montuje się baterię. zębatki wyglądają na porządnie wykonane i po pierwszej jeździe wyglądają nadal ładnie. Części zamienne są bardzo tanie ale niestety dostępne tylko i wyłącznie w Global HK jest dużo uaktualnień carbonowych i aluminiowych do tego samochodu co pozwoli w przyszłości na jego upgerade. jak na swoją cenę 72$ z kodem 68$ to nie wahał bym się i kupił go ponownie.
waga I tu można się zdziwić o ile HK podaje wagę kita do wysyłki (auto + karton) 2520g to w rzeczywistości kit z całym wyposażeniem (oprócz pakietu) waży jakieś 1570g (ale w internecie jest pełno tematów że HK oszukuje na wadze paczki jednak mimo wszystko maja bezkonkurencyjne ceny po za tym przy wysyłce z magazynu europejskiego waga ma małe znaczenie bo do 50kG wysyłka kurierem ma taką samą cenę ). Waga pakietu Turnigy 2S 5000mAh 20C w twardej obudowie to 279g czyli auto gotowe do jazdy waży około 1850g
Jeżeli autko przejeździ ten sezon bez większych remontów (wymiana dyferencjałów it) to będę mega szczęśliwy na razie trudno mi cokolwiek powiedzieć po 1 jeździe , ale zapowiada się dobrze.
Ostatnio edytowano Wt lip 22, 2014 6:49 pm przez kiu86, łącznie edytowano 6 razy
Jak ktoś chce żeby coś szczególnie sfotografować proszę pisać postaram się wrzucić zdjęcie. W razie pytań śmiało pisać w temacie jak będę potrafił odpowiem na każde związane z tym autkiem
Dołączył(a): Cz kwi 21, 2011 10:41 am Posty: 1992 Lokalizacja: Kraków
Już dawno odkryłem to serwo corony. Małe ale do dziesiątki spokojnie wystarcza. Niestety po pół roku zaczynają pojawiać się luzy co w off-road nie przeszkadza ale np w drifcie już jest uciążliwe.
_________________ KS Wanda Sekcja Modelarska RC Kraków
Pomóżcie mi bo nie wiem co mam zrobić otóż przyszły do mnie po ponad miesiącu długo wyczekiwane koła wystawiłem je na sprzedaż na forum jednak szkoda mi ich trochę sprzedawać są naprawę bardzo ładne miały być do SCT 1/16 z HK ale tak jak mówiliście są dużo za duże. no ale wielkościowo są prawie takie same jak te od 1/10 Quanum Vandal 4WD Electric Racing Buggy. no może max 5mm różnicy na średnicy co prawda kola w buggy są węższe z przodu a szersze z tyłu od tych które kupiłem. Te co mam to bardziej do SCT. Ale czy warto je sobie zostawić jak myślicie nadadzą się do buggy 4WD podejrzewam że dobrze mogą się sprawować na piasku co o tym sądzicie.
Dołączył(a): Wt sie 07, 2007 11:22 am Posty: 345 Lokalizacja: Mikołów (Śląskie)
Załóż, sprawdź pełen ruch amortyzatora i skrętu, jak nie obcierają to śmigaj. Nawet ja bym się przejechał rundkę(o ile nie obcierają) na fabrycznych i na tych. Kto wie może będą dobre a jak nie, to myślę, że nikt się nie obrazi jak mają za sobą 5 minut jazdy a będą 5 czy 10 zł tańsze. Ale mam dziwne wrażenie, że jak spasują to Ty już znajdziesz dla nich przeznaczenie i zostaną
Tak autko prezentuje się na nowych kołach co o tym sądzicie? Mi się podoba. Niestety jazdę próbną będę mógł odbyć najwcześniej w poniedziałek. Koła weszły ładnie nic nie obciera ładnie pasuje. (sorrki za jakość zdjęć robione telefonem): widok z boku widok z przodu widok z góry