Dokładnie jak pisze Ralf- trzeba kleić na petardę, po całym obwodzie klejem CA by mieć spokój, niezależnie czy człowiek bawi się tylko pod domem czy ściga się na zawodach

.
Z ciekawostek: Patrząc na zagraniczne zawody, te wysokiej rangi (MŚ, ME) można zauważyć, że zawodnicy (nawet najwyższej klasy którzy dostają opony i koła w ramach umowy sponsorskiej) często sami kleją opony (mimo, że w ofercie firmy, która ich sponsoruje można kupić gotowe, klejone na felgę). Wolą skleić koła sami, dokładnie, dobrze przygotowując koła by na bank klejenie nie puściło to ważna sprawa. Druga rzecz to to, że można wtedy, w takie koła włożyć używaną wkładkę która ma swoje przejechane i już optymalnie pracuje.