|
Nie polecam tego modelu, no chyba że jako ozdobę na półkę, bo wygląda bardzo ładnie... Ale do rzeczy: auto ma kiepskie osiągi (realna prędkość jaką to osiąga to ok 40km/h), bardzo łatwo go dachować-wysoka buda robi swoje, a zawieszenie też jest miękkie. Ponadto podwozie nie nadaje się do jazdy po luźnej nawierzchni, gdyż drobne kamyczki zakleszczają się w zębatce i powodują unieruchomienie modelu - brak dostatecznej ochrony napędu. Co jakiś czas muszę też dociągać nakrętkę w sprzęgle ślizgowym (które pełni rolę centralnego dyfra), bo luzuje się przy relatywnie szybkiej jeździe i autko warczy a nie jedzie. Silnik jest chyba największym problemem - bardzo trudny w regulacji, albo pali bardzo dużo (zbiornik na zaledwie 7 minut) i chodzi bez większych problemów, albo pali mniej i gaśnie podczas jazdy. Również jego trwałość pozostawia bardzo wiele do życzenia - szarpanka urwała się od razu (jeszcze zanim go odpaliłem, a nie jest to mój pierwszy model spalinowy), więc zakupiłem rotostart, w którym za to zużywa się przycisk i przekładnia. Zajechałem silnik już po siedmiu litrach paliwa, i to drogiego Byrona 20%. Trwałość samego podwozia ok jak na asfalt - poza nim łatwo wyrwać wahacz. Cena jest korzystna, ale jak nie chcesz się sfrustrować, to kup buggy albo monstera. Natomiast czas działania pilota i odbiornika zależy w dużej mierze od jakości baterii - ale do pilota nie ma dużych wymagań - nawet na starych akumulatorkach daje radę, kosztem oczywiście zasięgu.
|