Dlatego też inaczej traktowane są osoby, które działają na ”piratach” dla własnych potrzeb, a inaczej osoby, firmy i instytucje, które na tym zarabiają.
Łukasz Kaczmarczyk napisał(a):
Ale co będzie musiał zrobić student, jeśli jego projekty opierają się na programach, których licencję często wynoszą liczby trzycyfrowe.
a no nic prostszego. On, jak i każda inna osoba najpierw wyda pieniądze na program, a dopiero później wyda pieniądze na hobby, które kosztuje przecież trochę więcej.
Torrenty ściągamy, bo jesteśmy bezkarni. Spróbujcie raz nie zapłacić za prąd.
Abonamentu RTV nie zapłacę, bo szkoda pieniędzy. Przecież lepiej wydać to na pakiet, fajki, nowy telefon lub jakąś inną rzecz bez jakiej nie można żyć.
OC nie zapłacę, przecież mnie nie złapią. Co tam, że przez to podnoszone są stawki dla tych, którzy płacą. Zapłacą za siebie i za mnie.
Narzekamy, że AutoMapa jest do kitu (akuarat nie jest). Może gdyby ¾ map w samochodach było legalnych, a nie odwrotnie, to firma produkująca oprogramowanie miałaby więcej środków na jego rozwój.
Zarabiamy tyle ile zarabiamy, żyjemy w czasach w jakich żyjemy. Lepiej na pewno przez parę następnych lat nie będzie bo wszyscy dostaniemy nieźle po dupie, oczywiście Ci którzy zarabiają więcej niż statystyczny obywatel będą mieli na tyłku mniejsze siniaki.
Ściągajmy filmy, muzykę, programy, ale nie oszukujmy się, ze jesteśmy w porządku w stosunku do tego kto tą muzykę wydał, napisał program, czy nakręcił film.
Jakbyśmy się czuli, gdyby ktoś w kraju X na wschodzie jeździł naszym autem, tylko dlatego, że w jego kraju jest społeczne przyzwolenie na jazdę kradzionymi autami?
Coś jeszcze na koniec. Dobrych parę lat temu znajoma kupiła na Allegro płytę z grami „legalnymi inaczej” Policji nie zajęło nawet miesiąca, aby zapukać do jej drzwi i skonfiskować komputer.
Microsoft wtedy olał sprawę ale każda inna firma mająca prawa do programów i gier znajdujących się na jaj komputerze upomniała się o swoje.
Jakoś policja już wcześniej robiła takie rzeczy i nie potrzebowała do tego ACTA. ACTA po prostu poszerzy ich pole działania i sprawi, że wykrywalność tego typu przestępstw będzie większa. Oczywiście będzie tez działać prewencyjnie i o ileś tam procent spadnie może ilość umieszczanych/ściąganych torrentów.
Swoją drogą, nie jest to dziwne, że dużo większe wzburzenie w społeczeństwie wywołała ACTA niż np. podwyżka cen oleju napędowego, czyli czegoś co ma bezpośredni wpływ na jakość i naszego życia.
Pewnie dla tej wspomnianej 15sto latki istotniejsza jest możliwość ściągnięcia mp3 do telefonu za free, niż to, że niedługo jej rodzice będą ponosić 2 x większe koszty związane z dojazdem do pracy.
No i jeszcze jedno.
Ale to jest słabe Tomku
https://lh6.googleusercontent.com/-8T4h ... 12/ban.JPG