Jak w temacie, mało używany, miał lekkie życie, śmigał na słabym pakiecie proffitex w madfighterze. Szczoty posłużą jeszcze hoho, a jest to pierwszy komplet co świadczy tylko na korzyść silnika, z resztą można odkręcić dekiel i zobaczyć, że komutator ładnie wygląda.
Jak brakuje mocy w modelu i kasy na bezszczotę to ten silnik Ciebie nie zawiedzie, na pewno odczujecie różnicę na jego korzyść w porównaniu z każdym blaszakiem, madfighter miał taką petardę na tym lipny akumulatorze, że przeniesienie napędu wymiękło także polecam. No i na dodatek fajnie wygląda ten silnik.
reszta parametrów i fotka tu:
http://www.zabawki-modele.pl/catalog/pr ... ts_id=6267 60zł i jest twój