Witam. Ostro ostatnio dawalem po garach swojemu synalowi (stampede vxl) i chyba przegrzał mi się silniczek

W pewnym momencie po ok 15 min ostrej sieczki, synal zatrzymał się i nie reagował na otwarcie przepustnicy, serwo dzialalo bez zarzutu, ale do przodu ni do tylu juz nie pojechał... kiedy próbowałem go popchnąc to koła napędowe stawiały dosc spory opór. Po przyjezdzie do domu, po ok 5-7 minutach, zdruzgotany chcialem sprawdzic jeszcze raz i jezdzil jak stary wyga!, bez problemowo, lecz nie mialem juz czasu by jezdzic dluzej wiec nie wiem czy wytrzymałosc sie skróciła czy nie. Silniczek był gorący mimo ze uzywam radiatora i wiatraczka. przełożenie: 23 atak i 90 odbiór
Czy ktos juz mial taka sytuacje? Czy to sygnalizuje zuzycie napędu???
A taki ładny był.... Założyłem bude hpi charger 1969, zamontowałem diody... a tu takie jaja

jak ktos chce oblukac mojego synala to zapraszam na yotube nazwa mojego uzytkownika aciddrinkers1983
Stampede VXL charger body 8 cell po nakreceniu tego filmika padła mi furka
dajcie znac bo sie martwic zaczynam