Mikus napisał(a):
Warto kupować z oriona?
Mysle, że nie. Brat na początku zainwestował w Oriony i dość poważnie sie na nich przejechał. Jedna sztuka to ok 60 euro. Miał jakieś 4, czy 5 kompletów, czyli 10 szt.
Pakiety mocno sie grzeją, chyba w trzech sztukach padły cele (na szczęście w niemieckich sklepach nie robią problemów z wymianą na nowe), a najgorsze jest to, że pakiety strasznie puchną. Do tego stopnia, że po każdej jeździe, każdy pakiet wyciagasz w trzech częściach. Hard case'y są tak ciasne, że w momencie kiedy pakiet puchnie, obudowa sie rozpada.
Co do pojemności, to przy takim napędzie jaki ma Inferno VE, nie schodziłbym poniżej 4500mah. Ja np. mam u siebie Turnigy 4S 4500, jak i 2S 5200 i muszę powiedzieć, że czas jazdy na 5200 jest odczuwalnie dłuższy, najbardziej, jesli nie ścigamy sie na torze, a jeździmy dla zabawy. Na razie o pakietach Turnigy 2S 5200 mogę tylko wypowiadać sie pozytywanie. Ogniwa sa idealnie zbalansowane, nie grzeja się i do samego odcięcia mają właściwie taką samą wydajność prądową.
Jeszcze co do zakupu na ebay. Bardzo mozliwe, że jeśli kupimy tam uzywany model z paragonem, a co za tym idzie, z gwarancją, mamy pewność, że będziemy mieli z niej pozytek.
W jednym z dwóch Inferno, po paru miesiącach intesywnego uzytkowania padł silnik. Nie wnikając w szczegóły dlaczego, brat wysłał ten silnik wraz z paragonem, a po dwóch dniach miał u siebie nowy silnik 2300kv, z fakturą na 190 euro i przyznanym rabatem 100%