|
W stu procentach popieram to, co napisał Sławek. Z jedna uwagą. U mnie wartość napięcia, którą ustawiamy do odcięcia na reglu jest zaniżona w stosunku do rzeczywistej wartości, przy jakich odcięcie następuje i tak. Przy wartości odcięcia 3V cele w pakiecie mają po 3,3V, przy ocięciu ustawionym na 3,2V mają po odcięciu 3,54V, a przy ustawieniu 3,4V mają 3,75V. Ostatniego ustawienia bym unikał, ponieważ regiel odcina pakiet po jakiś 6-7 minutach, a to, dlatego, że odcina go jeszcze przed napięciem, przy którym pakiet działa najdłużej. Ustawienie pierwsze, czyli na 3V jest tylko wtedy bezpieczne, gdy mamy pewność, że cele nam się idealnie rozładowywują i tak naprawdę z ustawienia tego warto korzystać, kiedy każda minuta więcej na pakiecie nam się liczy, czyli np. na zawodach. Jednak, tak jak Sławek napisał, przy codziennej jeździe zysk w stosunku do 3,2V jest znikomy i dla jednej minuty więcej, nie warto ryzykować zniszczeniem pakietu. W moim reglu jest o tyle bezpiecznie, że nie da się po pierwszym odcięciu pakietu wyjeździć jeszcze bardziej. Jak już nastąpi pierwsze odcięcie, to, co najwyżej uda się ruszyć, przejechać parę metrów i na tym koniec. Pozdrawiam.
_________________ były spaliny, były konwersje, były tragusy, były bagusy, teraz nie ma nic. No może młody czymś pojeździ Pozdrawiam, Marek Kiełbusiewicz
|