|
Witam Wszystkich,
Zapisałem się do forum, by uzyskać poradę w sprawie wskrzeszenia starego auta RC w skali 1:10. Otóż podarowano mi używany pojazd prod. ChRL "Maykasing" zasilany z akumulatora żelowego 12 V, z aparaturą starego typu (nieproporcjonalną). Pech sprawił, że pomyliłem bieguny akumulatora i spaliłem w ten sposób część układu sterowania odpowiadającą za włączanie silnika (poprzez kontaktrony). Ponieważ moje dziecko było zachwycone pojazdem, widzę, że warto będzie wskrzesić auto i może przy okazji nieco ulepszyć. Wbudowana aparatura była i tak dość prymitywna, więc zastanawiam się nad zakupem w miarę taniego komplet RC z serwami, np. Hitec Aggressor 2 AM lub Graupner XR-3 RACE (celem wykorzystania w przyszłości także w innych autach lub łódkach), lecz pojawia się problem ze sterowaniem silnikiem. W aucie jest silnik szczotkowy -- najpewniej odpowiednik speeda 500/12V. Dotychczasowa aparatura podawała ok. 10,5V na bieguny silnika poprzez kontaktrony, czym rozwiązano sprawę zmiany polaryzacji zasilania.
Czy mogę prosić o radę, jak względnie tanio rozwiązać kwestię sterowania ww. silnikiem? Znalazłem w polskich sklepach tylko kilka dostępnych regulatorów silnika 12 V z układem BEC (np. RC Smart 110A; Robbe Rookie 20/25; Graupner speed profi 40R), lecz kosztują niemal tyle co sama aparatura RC.
Moje pytanie brzmi: czy istnieje na rynku w miarę tani układ, który będzie w prosty sposób załączać silnik do przodu i do tyłu, mogący wytrzymać obciążenia ok. 4 do 6 A, nie będący typowym regulatorem obrotów? Znalazłem kit firmy AVT nr 1519, lecz może on być obciążony tylko do 0,7 A, a to w moim przypadku zdecydowanie za mało (wbudowany silnik w czasie pracy pobiera ok. 4 A). A może jeszcze są dostępne mechaniczne regulatory silników 12 V, jak kiedyś produkowała Tamiya, sterowane przez drugie serwo aparatury?
Nie znam się za bardzo na współczesnej technice RC i nie jestem pewien, czy wyjścia odbiornika mogą bezpośrednio posłużyć np. do sterowania kontaktronami, a dalej silnikiem?
Będę wdzięczny za konstruktywne rady i sugestie w powyższej sprawie.
Naturalnie - drugim rozwiązaniem pozostaje zakup kompletnego autka RC, co też rozważam, lecz proszę akurat nie wypowiadać się na ten temat. Interesują mnie obecnie rozwiązania sterowania silnikiem 12 V.
|