Cześć,
Za takie pieniądze (1700zł) kupisz lepsze podwozie, np. Losi 8T'a 1.0.
Jeśli mówimy tylko o nowym sprzęcie to w Polsce możesz wybierać pomiędzy dwoma sklepami: scorpio-polska.pl i rcwroblik.pl (tam znajdziesz zarówno ten model jak i części do niego). Jeśli jesteś zainteresowany również używanym sprzętem to niedawno poszedł 8T za 350zł (nie wiem w jakim stanie ale za takie pieniądze brałbym bez zastanowienia gdybym tylko zauważył aukcję przed jej zakończeniem

). W chwili obecnej z tego co wiem to są 3 takie modele do sprzedania (poszukaj w dziale Sprzedam) ale nie wiem w jakich cenach.
Jeśli chodzi o sam model...
Jest to sprzęt z naprawdę wysokiej półki przystosowany typowo pod zawody. Mimo iż konstrukcja ma swoje lata wiele osób jeździ tym modelem nawet w USA, gdzie modele zmienia się jak rękawiczki - to o czymś świadczy. Oczywiście lepiej mieć nowy model, np. 8T'a 2.0 albo Mugena MBX6T ale te modele kosztują 2x więcej a wątpię aby były 2x lepsze.

Ja jestem baaaaaaaardzo zadowolony z mojego 8T'a. Jest naprawdę prosty w prowadzeniu i zachowuje się bardzo przewidywalnie. W zakrętach jest minimalnie nadsterowny co wg mnie jest zaletą bo przy odpowiednim wyczuciu gazu i hamulca model zawraca w miejscu.
Jak do tej pory (odpukać) nie miałem żadnej awarii a zdarzyło mi się nie jedno dachowanie lub bliskie spotkanie z podestem na pełnej prędkości.

Łoś zniósł wszystko dzielnie.
Jeśli chodzi o minusy tego modelu to na pewno należeć to nich będzie "calowość" śrub. Trzeba po prostu uzbroić się w calowe klucze albo kupić komplet metrycznych śrub (nie wiem dokładnie jak to działa bo wydaje mi się, że trzeba by przegwintować model ale mogę się mylić). Jeśli chcesz jeździć na zawody to najlepszym rozwiązaniem będzie kupienie kompletu calowych śrub (a przynajmniej robaczków, które lubią się wykręcać i gubić) do tego modelu i kompletu kluczy calowych.
Druga rzecz, która mnie trochę irytuje to rozwiązanie jakie zostało zastosowane przy łączeniu wałka napędowego z atakiem dyfra. Nie wiem jak to jest rozwiązane w innych modelach (może wszędzie jest tak samo) ale zamocowanie wałka idealnie prosto nie należy do najprostszych zadań.

Z drugiej strony... jak często się to rusza?

Jak masz jakieś pytania to, jeśli będę w stanie, chętnie pomogę.
W podpisie masz link do mojej galerii zdjęć - możesz sobie dokładnie zobaczyć jak jest zbudowany ten model.
Pozdrawiam,
Donat