Witam wszystkich Forumowiczow!!!
Z samym koncem roku stalem sie posiadaczem opisywanego modelu.Dokladnie jest to klon Strady, Rally Monster z HSP.Oczywiscie nie moglem sie powstrzymac przed zagladnieciem w bebechy nowej zabawki i oto co znalazlem.
Amortyzatory olejowe, wydaje mi sie ze dosc dobrze zestrojone, aczkolwiek doswiadczenia nie mam bo to moj pierwszy jezdzacy model.Kombinowalem z olejami troszke ale po wlaniu 5w10 do rowerowych amorkow strasznie slamazarnie zaczely dzialac. Zmienilem wiec na gestosc 20 dedykowany do RC i jest oki.
Potem przyszla kolej na rozkladanie napedu i wykonanie dyfrow nawet mnie zaskoczylo.Wszedzie lozyska i metalowe wszystkie zebatki.Dodatkowo lozyska takze na osi zebatki odbiorczej z silnika-tej na wyjsciu do walu napedowego. Jako ze troszke malo smaru bylo w dyfrach dolozylem w miare rzadkie smarowidlo. Potem przyszla kolej na piasty kol i tu niestety lozysk juz niet. Tylko panewki. I takze one wymagaly dosmarowania.
Poza tym inne moje spostrzezenia to lekkie luzy na koncowkach lacznikow serwa i drazkach wachaczy.
Oprocz tego jak dla mnie model oki i chyba mocny. Po pierwszym spotkanie z kraweznikiem tylko poloska wymagala lekkiego prostowania.Nic sie nie urwalo ani nie polamalo.
Bardzo podoba mi sie mozliwosc szybkiego demontazu polosiek, co pozwala na zabawe tylko z tylnym lub przednim napedem.
Troszke denerwujace jest kasownie luzow na panewkach piast ale mysle ze po zminie na lozyska bedzie lepiej.
Teraz pora na bolaczke czyli silnik.
Moj seryjny oddal ducha dosc szybko, ale moze troche w tym mojej winy bo ostro go eksploatowalem i calkiem padl przy dosc powolnej jezdzie po mieszkaniu.
Ale co tam, nabylem za 30 zeta MIG 500 TURBO RACE i jazda. Zasilam ten silnik LiPo 2S 5000mAh, oraz NiMH 7,2V, 3000mAh.
Czas jazdy to okolo 10 min na NiMH i okolo 15-20 na LiPo, przy temperaturze na zewnatrz -5 do -10.
I dzisiaj sobie poszedlem ostro ten silnik przetestowac i po 15 min katowania na sniegu, asfalcie i lodzie zaczal dymic. Pomyslalem ze kolejny silnik zarznalem ale tu niespodzianka.Silnik dziala dalej a ten dym i smrod to byl z plastikowego wiatraczka ktory znajdowal sie wewnatrz silnika na osi a teraz wyplynal na zewnatrz przez otwory wentylacyjne. Ale mimo to silnik dalej kreci i nic nie stracil ze swojej mocy.
Ale jak w takim tempie bede mordowal silniki to zwariuje od ich przekladania.
I tu mam pytanie.Czy warto do tego modelu wpakowac takie cos
http://www.rc-modele.pl/product_info.php?cPath=54_173&products_id=2894 I jak ten model bedzie sie z takim zestawem poruszal.
Myslalem tez na innym zestawem
http://www.rc-modele.pl/product_info.php?products_id=3118I do tego taki silnik
http://www.rc-modele.pl/product_info.ph ... ts_id=3105Taki silnik moge kupic uzywke od zaufanego kolegi za jakies max 40 zl.
Uff ale napisalem.
Pozdrawiam Serdecznie i prosze o jakies podpowiedzi w temacie slinikow i regulatorow.