Przemek Morawski napisał(a):
No cóż, widać jakie macie pojęcie o pakietach LiPo, ręce po prostu opadają. Chyba tylko ślepy nie zauważy gwałtownego spadku napięcia kiedy pakiet się kończy a monitor z diodami będzie tego potwierdzeniem (czyli że pakiet się kończy a nie awaria silnika/regulatora). No ale o tym może wiedzieć tylko ktoś kto na co dzień pakietów LiPo używa a nie ktos kto tylko je sprzedaje. Sprzedawać coś o czym nie ma się pojęcia?
LiPo monitor z diodami można wyprowadzić na zewnątrz karoserii i wtedy nie ma problemu z widocznością. No ale znów, trzeba czegoś takiego używać aby o tym wiedzieć.
Używam LiPo i korzystam z brzęczyka z diodami. Z paru metrów na słońcu są one niewidoczne. Rozwiązanie z samymi diodami jest równie skuteczne, co jeżdżenie na oko, no chyba, że ktoś preferuje jazdę w nocy.

Marketing bardziej agresywny niż FS.