Forum serwisu RC AUTO
  * RC AUTO    * e-mail do ADMINA    * FAQ    * Szukaj   * Użytkownicy
* Zaloguj   * Zarejestruj
Teraz jest Wt maja 12, 2026 6:26 pm

Teraz jest Wt maja 12, 2026 6:26 pm




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 46 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor
 Tytuł:
PostNapisane: Cz gru 25, 2008 2:27 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So sie 05, 2006 7:34 pm
Posty: 729
Lokalizacja: warszawa
trochę szybko zes mnie ocenił ale oczywiście bez urazy :lol: :lol:
atacka miale przd oczami nawet nim śmigałem tak samo jak i comanchem i żeby bylo śmiesznie to jeszcze szosówki tez mi sie przez rece przewinęły. no to zeby jeszecze cie dobic tymi samymi klasami modeli FG tez mialem przyjemność sobie pokierować kilka dobrych razy, nie wymieniam baji 5b bo nie o niej tu mowa:). pyzatym w gronie ludzi ktorych znam osobiscie i mialem przyjemność sie z nimi scigac rekreacyjnie jak i na zawodach.
i jedno ci powiem ci o jechali carsonami zawsze robili najwięcej hałasu jaki rowniez zajmowali duzo miejsca w serwisie na czesci zamienne:) hihh
zeby nie przesadzic oczywiscie fg tez sie psuje, marder jakiego uzywalem tez sie psol, poszlo mi kilka zebatek ze dwie koncowki, loze silnika popuszczalo, no i w koncu silnik padl w przedziwny sposob, nawet zestaw reanimacyjny(tlok pierscienie itp) mu nie pomogly. moze dlatego ze dostałem w rece używkę

takze prawda jest taka jaka dobrz opisal Rafal jak dbasz o model a nie tylko o tym mowisz to i carson bedzie ci sluzyl
naklad pracy przy dbaniu bedzie sie tylko różnił miedzy carsonem a innymi firmami

_________________
M11 2,4GHz

FLOTA:
Hovawart Enormous Dolce Vita zwana Dolly
Napędzana na 4 kudłate Łapy
dodatkowo w zestawie kilkadziesiąt małych szpilek gryzących wszytko na swej drodze:)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt gru 26, 2008 1:36 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn sie 08, 2005 12:03 pm
Posty: 557
Lokalizacja: Kraków/England
Nie wiem dlaczego ale wczuwając się w role początkującego modelarza w klasie petrol tak jak nasz kolega, nawijacie ciągle tylko o zebatkach zebatkach i zebatkach. Może wy macie jakiś problem ze swoimi ząbkami, ponieważ ja swoim beetlem jezdrze dwa lata (teraz mała przerwa) przepaliłem już chyba ze 30 L I ani raz nie miałem problemu ze zębatkami. Ani jeden zabek mi się nie ułamał, ale jak ktoś jeździ jeździ nie sprawca czy silnik jest dokręcony, czy się nie przesunął i zębatki ledwo co się zczepiają to później przy takiej mocy jaką ma FG no nie trudno o zniszczone zęby. Nie raz o Tym Mówiłem i Tutaj kolegą daje wielki plus DBANIE O MODEL. Sprawdzanie, czyszczenie, OBSERWACJA. Co Z tego ze filtr jest umieszczony z tyłu i się brudzi. Jak wyraźnie jak byk DRUKOWANYMI literkami jest napisane że FILTR POWIETRZA TRZEBA CZYŚCIĆ PO KAŻDEJ SKOŃCZONEJ JEDZIE (czyli ok 45 min) to też zależy w jakiś warunkach) jeśli nie wieżycie proszę bardzo. www.zenoah.net proszę tam znaleść silnik i poprać instrukcje servisową a nie pisać że filtr jest z Tyłu to kitu bo się brudzi i silnik jest potem zatarty, owszem filtr z przodu wykonaniu HPI jest bardzo dobrym pomysłem. Co do samej konstrukcji Hpi nie zabieram słowa ponieważ nie jeździłem nigdy modelem. jeżdząc od czasu do czasu na angielskie spotkania modelarzy większością modeli petrol jest FG. Hpi też jest, nie jest to mała liczba ale FG góruje. pozdrawiam :)

_________________
Łukasz - .:RC SMOKI KRAKÓW:.
FG Monster Beetle ;) 40.675 CH51
GG:7897995 :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So gru 27, 2008 10:33 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sty 24, 2007 10:53 pm
Posty: 633
Lokalizacja: Radom
I bardzo dobrze napisałes, podstawą jest dbanie o model. Troche praktyki juz mam, bo mialem juz spalinowego onroada i mam truggy nitro. A z tego co mi mowia wlasciciele petroli to nitro jest delikatniejsze.

No i przyznam, troche sie tych srubek naodkręcalem i przykrecalem :) ale lubie to tez robic...choc bez przesady:P


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N gru 28, 2008 7:52 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn sie 08, 2005 12:03 pm
Posty: 557
Lokalizacja: Kraków/England
hehe chyba każdy choć trochę lubi przykręcać i odkręcać śrubki :p Ja swojego kochanego potworka :D:D rozkręciłem a chyba ze 4 albo 5 razy na części pierwsze ;p i złożyłem :P prawie przed każdym sezonem :) Mogę powiedzieć że po zimie był zawsze najczyściejszy hehe :P

_________________
Łukasz - .:RC SMOKI KRAKÓW:.
FG Monster Beetle ;) 40.675 CH51
GG:7897995 :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz sty 01, 2009 11:08 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sty 24, 2007 10:53 pm
Posty: 633
Lokalizacja: Radom
Mam juz Carsona. Wrazenia mega pozytywne. Model pali ładnie.

Jazda, rowniez super. Silnik ma kopyto dobre, mysle ze o wiele lepsze niz moj traggus z silnikiem .21. W Attacku jest silnik 27ccm.

Co do 2WD mi sie bardzo podoba, kwestia umiejetnego operowania gazem i mozna robic fajne rzeczy:)

Jedyne co mnie zdziwiło, ale pozniej mi to wyjaśniono to przy dodawaniu gazu dziwny "swist", takie tarcie, "suchy" dzwiek dochodzący z modelu...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N sty 04, 2009 7:49 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn sie 08, 2005 12:03 pm
Posty: 557
Lokalizacja: Kraków/England
bikeman1 napisał(a):
Jedyne co mnie zdziwiło, ale pozniej mi to wyjaśniono to przy dodawaniu gazu dziwny "swist", takie tarcie, "suchy" dzwiek dochodzący z modelu...

I co to było ????

_________________
Łukasz - .:RC SMOKI KRAKÓW:.
FG Monster Beetle ;) 40.675 CH51
GG:7897995 :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N sty 04, 2009 11:18 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sty 24, 2007 10:53 pm
Posty: 633
Lokalizacja: Radom
Podobno taki dzwięk daja zębatki w modelu, atak i odbiór.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N sty 04, 2009 11:22 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So sie 05, 2006 7:34 pm
Posty: 729
Lokalizacja: warszawa
no to wszytko jasne --Carson:)))
bez urazy chlopaki ale nie moglem sie powstrzymac :lol: :lol:

_________________
M11 2,4GHz

FLOTA:
Hovawart Enormous Dolce Vita zwana Dolly
Napędzana na 4 kudłate Łapy
dodatkowo w zestawie kilkadziesiąt małych szpilek gryzących wszytko na swej drodze:)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn sty 05, 2009 1:45 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sie 14, 2008 8:32 am
Posty: 155
Lokalizacja: Ok. Opoczna
Wojciech Taperek napisał(a):
no to wszytko jasne --Carson:)))


no i z czego rżysz ?? :evil: może i 1/10 carsony to nie wypały ale ja w comanchu nie mam takiego świstu, dbam o niego i nic mi się nie psuje ( chyba że z mojej winy) 8)

_________________
Wiek : 16 lat (r.93')
GG:7519094
Apka : Sanwa MX3S FM75MHz
Model : TEAM LOSI ..::LST2::.. Custom X
Silnik : MACH 427
Oponki: PROLINE BOW-TIE SERIA 40


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn sty 05, 2009 10:31 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sty 24, 2007 10:53 pm
Posty: 633
Lokalizacja: Radom
Dobra kończe tą dyskusje tu, bo widze ze nie mozna sie za wiele dowiedziec. Jakos nastawienie jest takie dziwne...

Panie Taparek, a jak Pan masz wszytsko naj, to sie tylko cieszyc.

Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn sty 05, 2009 10:42 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So sie 05, 2006 7:34 pm
Posty: 729
Lokalizacja: warszawa
Panowie troche uśmiechu nowy rok sie zaczął:))

przeciez ja to trochę w żarcie mowie a wy to wszystko tak poważnie :lol:

_________________
M11 2,4GHz

FLOTA:
Hovawart Enormous Dolce Vita zwana Dolly
Napędzana na 4 kudłate Łapy
dodatkowo w zestawie kilkadziesiąt małych szpilek gryzących wszytko na swej drodze:)


Ostatnio edytowano Pn sty 05, 2009 10:43 pm przez Wojciech Taperek, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn sty 05, 2009 10:42 pm 
Offline

Dołączył(a): Pt cze 30, 2006 9:41 pm
Posty: 1002
Lokalizacja: Białystok
cóż, jestem za mało doświadczony chyba przy modelarzach którzy kupują, niszczą i sprzedają model nie wykorzystując go. Niewiem co Pan ma do carsona ale jak jestesmy juz alfa i omega to carson którego Pan dyskriminuje to któreś kolejne wydanie FG mardera.

Skoro wszyscy są znawcami bo mieli ten model, to fajnie. Widocznie się nie znam już. Osobiście przestaje czytac juz cokolwiek na tym forum bo to mija się z celem. Większosc użytkowników to snoby z przerostem mniemania albo dzieci interesujące się klockami lego. Szkoda czasu.

Carson attack to udany model a swist pochodzi od zebatki odbior -zmiana na metalową i nie ma świstu. Niewiem tylko co w tym śmiesznego.
Jezeli dbamy o model to on słuzy nam jak powinien.

Nakład pracy ? ciekawe bo kolega ma attack po mnie. Bo gdy ja go złozylem na locktite to jeździlem, jeździlem, skakałem i na dodatek dopiero przed sprzedaza wyczyscilem i dokrecilem srubki - cud srubki były dokrecone (oplaca sie raz złozyc model na locktite).
kolejna rzecz to częsci. Zniszczyć mozna wszystko gdy nie potrafi się jeździc modelem. Zmiana zębatek? bardzo żadko i tylko gdy np. wpadnie między nie jakiś kamień.

Carson ma slabe punkty ktore poprawione dają niezawody model
- jest słabo złozony
- ma slabe kielichy dyfra i obudowe
- ma kiepskie zebatki atak/odbior
- kola tez nie zachwycają
- filtr powietrza jest ... cienki
- serwa std są jak w kazdym rtr - SŁABE

Swoj model pozbawiłem tych wad, a na dodatek zmieniłem tez łozyska na dobre. I cud, bez wstydu powiem ze przejeździ dużo litrów i na dodatek nie boje się tego gwarantować.

Ostatni już temat w moim poście.

JAK TO MOŻLIWE ZE ZNAWCY NIGDY NIE ROZKLADALI SWOICH MODELI ? Ciekawe jak mozna stwierdzic wytrzymałosc źle złozonego modelu ....

Pozdrawiam Rafał Iłendo


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt sty 30, 2009 10:25 am 
Offline

Dołączył(a): Pn sty 05, 2009 1:30 pm
Posty: 3
Lokalizacja: Gdańsk
witam, aby nie zakładać nowego tematu dopisze się tutaj. Mianowice posiadam Fg baje buggy i jest to mój pierwszy model więc jestem nowy w tej dziedzinie tudzież proszę o wyrozumiałośc jeżeli nie bede pisał profesjonalnie.
Własnie wczoraj ułamał mi się jeden ząb na małej zębatce przy dyfrze,(model mam 3 tygodnie) czym to jest spowodowane ? jakiś kamyczek czy za dużo gazu przy wyskokach? oraz czy jest jakaś osłona na te 2 zebatki? Nastepnie mam jakiś dziwny "świst" podczas przyspieszania nie wiem jak to opisać ale na poacztaku tego nie było?!.
I jeszcze chiałem sie zapytać posiadaczy modeli fg w jakie częsci ( ulepszenia) zainwetsować na początku, dodam,że drażnia mnie amorki z tyłu bo on nowego chyba delikanie ciekna.
Nawiązując do powyższej dyskusji fg baja vs. hpi baja to mogę sie wypowiedziec poeniważ jeżdze z kumplem który zakupił baje hpi i naprawde wytrzymałościa nie dorównuje fg baji. Jego juz miala wynieniane zawieszeni z tyłu bo przy wiekszym wyskoku uległa uszkodzeniu a moja lata na wszelakie sposoby , wywracała sie juz kilka razy, myslalem ze, bede zbierał cześci po upadku a ona dalej jedziea!więc biorąc po uwagę koszty oby dwóch modeli (mnie wyszło około 2,5 tysiaca z wszytskim, a kolege ponad 4 tys) myśle ,że FG baja jest naprawdę dobrą oferta.
Jeszcze dodam,że jeżdzimy zawsze razem ( czesto na asfalcie)i kolega już ma łyse opony terenowe i nie może opanowac modelu np na trawie a ja cały czas oram teren:). Tylko naprawde trzeba dbać o model bo po konkretnej jeżdzie w terenie zawsze jakaś srubka sie poluzuje. Ja juz kilka pogubiłęm:)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt sty 30, 2009 10:43 am 
Offline

Dołączył(a): Pn maja 15, 2006 5:23 pm
Posty: 1604
Lokalizacja: Łaziska Górne
Świst od zębatek.. Amortyzatory ciekną? Pierwszy raz słyszę - według mnie amortyzatory fg są najbardziej uszczelnione.
Co do zębatki Dyfra - źle latasz - za dużo gazu podczas lotu - raz z impetem model wyląduje na tylnych kołach zetnie ci zębatke.
Albo mocowanie silnika plastikowe się przesunęło - sprawdzaj wszystkie śruby i skręcaj na kleju :)
A jeszcze co do świstu - to normalne zębatki się mogły lekko zużyć - odbiór(nie dyfra) albo przesunął Ci się silnik
Czasem to normalne zjawisko po kilku jazdach niczym zagrażające

Również mam FG baje lecz kupiłem używaną -

dobre koła - przyczepne
karoseria dobrze chroni wnętrze
szybki i zwinny dzięki dobremu przełożeniu i silnikowi g260rc
klatka dobrze zbudowana - chroniąca fajkę świecy
Amortyzatory u mnie nie ciekną - w carsonach też je montowałem - nigdy mi nie ciekły
jedynie zmieniłem serwo gazu - jednak hitec 645 po jakimś czasie ma tendencje do palenia się

Na przyszłość :
rezonans
- pakiet vapex co najmniej 3300mah ( rcracing.pl -POLECAM :) )
- mocowania wahaczy przód - aluminiowe
-mocowanie silnika aluminiowe by jeszcze bardziej usztywnić model
- mocowanie dyfra - aluminiowe
Dzięki tym modyfikacjom model będzie praktycznie niezniszczalny - przy bardzo wysokich skokach nie będzie nam groziło przesunięcie silnika
i starcie zębatek. Rezonans jeszcze mu doda mocy

Co do zębatki odbiorczej dyfra - Nie martw się jeden ząbek to nic - ja kupiłem używanego - 3 ząbki są starce. Rozebrałem model skręciłem wszystko na kleju - ustawiłem odpowiedni odstęp pomiędzy silnikiem a zębatką dyfra i Jazda :)
Skakałem sporo jeździłem na wysokich górkach i wsio wszystko ok - Ogólnie najlepszy wybór - i do tego cena wyśmienita :)

_________________
pozdrawiam Bartek


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 46 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona

Teraz jest Wt maja 12, 2026 6:26 pm


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL