Forum serwisu RC AUTO
  * RC AUTO    * e-mail do ADMINA    * FAQ    * Szukaj   * Użytkownicy
* Zaloguj   * Zarejestruj
Teraz jest Śr kwi 22, 2026 7:09 pm

Teraz jest Śr kwi 22, 2026 7:09 pm




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 11 ] 
Autor
PostNapisane: Wt paź 17, 2006 3:51 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N kwi 02, 2006 8:04 pm
Posty: 685
Lokalizacja: Warszawa
Witam. Własnie mam pewien problem i chciałbym się zapytać innych. Czy aktualnie nowe Savage (X'y) są na tyle rewolucyjne , że warto sprzedać starsze wersje (3,5, 25, 25LE, 4.6) i zakupic nowy? Ja sie cały czas zastanawiam i nie wiem, czy opłaca się kupić nowy,lepszy silnik do aktualnego modelu (25) czy zostawić tę kasę, sprzedać 25 i wydać wszystko na nowy model. Bo szczerze brakuje mi, ze nie składałem swojego modelu, jednak miałbym lepsze samopoczucie, że to ja go złożyłem i ustawiłem wszystko wg mnie. Ale czy to jest sens porywac się na sprzedaż (które nie idzie mi zbyt dobrze :wink: ) czy nic nie zmieniać i zostawić ten obecny? Z góry dziękuje za pomoc i sugestie.

Pozdrawiam. :D


A może HPI w przyszłym roku wymyśli jeszcze coś lepszego... :lol:

_________________
Hellfire SS
Wielki powrót :)
plan: buggy :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt paź 17, 2006 4:05 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So sie 05, 2006 7:34 pm
Posty: 729
Lokalizacja: warszawa
powiem ci kolego ja kupilem X'a trzy miesiace temu i...
dzis z x zosatla skrzynia,boks na eletronike wachacze wiezyczki i amory i hmm..... a i jeszcze obudowy dyfrow. natomiast cala reszte musialem,bo niechcialem, zmienic na graty od SS'ow i tak rama chamulce kola silnik serwa(hitec) sprezyny aparature bak podloge pod silnik no nie wspominam o spurach ktoru polecial po 15min.
uogulniajac owszem nowsze modele maja ciekawsze rozwiazania np dostep do dyfrow 4czy 6 srubek i wyjmujesz :P to jet duzy plus
troszke wizualnie sa ciekawsze i hyba wszystko co do ruznic
jesli mialbys brac nowy to zdecydowanie biez wersje SS np X ss ma duzo zeczy pozadnie wzmocnionych

taie jest moje zdanie a co koledzy na to??

_________________
M11 2,4GHz

FLOTA:
Hovawart Enormous Dolce Vita zwana Dolly
Napędzana na 4 kudłate Łapy
dodatkowo w zestawie kilkadziesiąt małych szpilek gryzących wszytko na swej drodze:)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt paź 17, 2006 4:08 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N kwi 02, 2006 8:04 pm
Posty: 685
Lokalizacja: Warszawa
no właśnie głównie biorę pod uwagę zakup X'a SS. Ale czy na tyle jest w nim zmienione, że będzie potężnie lepszy do SS'ów wcześniejszych?

_________________
Hellfire SS
Wielki powrót :)
plan: buggy :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt paź 17, 2006 6:08 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz gru 01, 2005 11:00 am
Posty: 1073
Lokalizacja: Wa-wa
Taperson.... Ty to masz pecha i jakas strasznie felerna sztuke trafiles.. ;)

silnik to widac bylo ewidentna wada materialowa, ale reszta?? musiales sie chyba mocno znecac nad nim :)

po co zmieniales zbiornik jesli to jest ten sam co 4.6SS??


pozdrawiam

_________________
Błażej Gr4N4c1K Zagozda - GTR Team
Stajnia:
Conrad Promotion II 25 - prezent od żony
Savage 3.5 Custom - prawie nówka
Missiler 2WD - elektryk mojej córki
GG: 1664122


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt paź 17, 2006 6:09 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr maja 31, 2006 2:31 pm
Posty: 406
Lokalizacja: Katowice/Giszowiec Modele: Cyclone Moore Speed DRIFT
Nie powiem nic genialnego, ale fakt ze org. jest metalowa zebatka eliminuje zakup co chwile plastikowego "szajsu" (bo silnik sie przesunął) alu dyferki no fajnie tylko zobaczymy jak w praktyce, hamulec 2 tarczowy - byle zeby byl lepszy niz w stand. X'ie bo inaczej to klapa, alu tlumnik - no to zadna rewelka, motor 4.6 no z tego co wiem spisuje sie dość dobrze.... Nie mozna zaprzeczyc ze savage X SS jest lepszy i od tych pozostałych (25, SS, 3.5) jak i od niedawno wypuszczonego X'a standard.

Tylko ze te wszystki zmainy to kosmetyka... nic nowego, tylko torche udogodniej i tyle, HPI doszlo do wniosku ze po co poprawic cos wspanialego, wystarczy tylko mala korekta ... Tu się mylą, savage nie jest idealny i ma wiele wad, jego wytrzymalos jest troche przereklamowana, ale mimo tego jest najlepszym modelem do katowania, czesci plastikowe nie sa drogie bo o aluminium to nie mówie bo poporstu "o mój Boże"

_________________
HB Cyclone Moore Speed DRIFT Edition - EZRUN 9T - JRXS3
POLISH DRIFT MANIACS RC


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt paź 17, 2006 6:16 pm 
Offline

Dołączył(a): Pn maja 15, 2006 5:23 pm
Posty: 1604
Lokalizacja: Łaziska Górne
czesci warto sciagnac z rcmart czy z ebayu przez kogos [polecam Marcina Kierkusa] moj savage 3,5 ma przejechane 13litrow w sumie podwozie , zostal ostro katowany w terenie woda syf wszystko co z brudem związane narazie co wymienilem to tylko zebatki tylnego dyfra[24zl]i silnik bo ten 21 bb troche slaby byl ale ten co teraz mam z rcmart hobby pro 25cx jest bardzo dobry kilka bakow przejechane i chodzi pieknie bez problemu

_________________
pozdrawiam Bartek


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt paź 17, 2006 7:27 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So sie 05, 2006 7:34 pm
Posty: 729
Lokalizacja: warszawa
Gr4N4c1K napisał(a):
Taperson.... Ty to masz pecha i jakas strasznie felerna sztuke trafiles.. ;)

silnik to widac bylo ewidentna wada materialowa,
tu masz racje i apa tez wadliwa sie okazala wiec to poszlo na gwarancji teraz czekam
Cytuj:
ale reszta?? musiales sie chyba mocno znecac nad nim :)

hehe no ja wiem czy az tak bardzo:P patrzac na filmiki udostepnione w necie to mozna powiedziec ze wogule nie smigal:PP

Cytuj:
po co zmieniales zbiornik jesli to jest ten sam co 4.6SS??


musialem zmienic bo przy jednej z hopek pekl wiezyczka dobila do zbiornika i sruba mocowania amoorow wybila dziure
a co do ramy to jest duzo slabsza od tyh satrszych pogiela sie i pekla:(
no moze i mam pecha bo na zawodach ukrecilem wsumie 5 dyfrow heheh ale to tez wina gazowania na zakretach :) hehe

_________________
M11 2,4GHz

FLOTA:
Hovawart Enormous Dolce Vita zwana Dolly
Napędzana na 4 kudłate Łapy
dodatkowo w zestawie kilkadziesiąt małych szpilek gryzących wszytko na swej drodze:)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt paź 20, 2006 6:48 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 09, 2005 6:56 am
Posty: 4091
Lokalizacja: W-wa
od maja w moim savie wymieniłem jeden talerz dyfra (z tyłu wytarł się, ale by jeszcze pojeździł), jedno łożysko na dyfrze, joint hamulca i jont centralny z tylnego dyfra, no i opony poprułem. Tyle z podwozia. Model jeździł na Siekierkach i na pięciu zawodach.

_________________
Pozdrawiam
Tomek
RC emeryt; obecnie broń palna dużego kalibru.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt paź 20, 2006 12:15 pm 
Offline

Dołączył(a): Pt sie 22, 2003 3:00 am
Posty: 587
Lokalizacja: Szprotawa
Nie wiem co ty tapersona robisz z tym modelem. Od kilku miesięcy śmigam po torze savem x i nic narazie oprócz dyfra tylnego nie poszło. Aby złamać ramę trzeba się naprawdę postarać.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt paź 20, 2006 12:34 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So sie 05, 2006 7:34 pm
Posty: 729
Lokalizacja: warszawa
starac to ja sie staralem ale go nie zajezdzic:P
a co do ramy to powaga ze mialem pecha, na siekierkach z hopki spadl mi centralnie na dach i sie wygiela najpierw pod silnikiem tam gdzie masz takimaly X na ramie, kazdy z siekierkowiczow widzacych niemogl w to uwiezyc ze od tak banalnej wywrotki,bo tak naprawde toon sie wywrucil, pogiea sie rama. na a potem to tez przy jednym z delikatnych skokow juz pekla.
daleszy pech.. w silniku wal mi sie okrecil-widzial ktos cos takiego-????
przyjeto go na gwarancji w hpi wiec to pech do egzeplaza
a cala reszta zmian to wsumie wynikla z tuningu no oprucz dyfrow ktore leca strasznie niewiedziec czemu

_________________
M11 2,4GHz

FLOTA:
Hovawart Enormous Dolce Vita zwana Dolly
Napędzana na 4 kudłate Łapy
dodatkowo w zestawie kilkadziesiąt małych szpilek gryzących wszytko na swej drodze:)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt paź 20, 2006 2:18 pm 
Offline

Dołączył(a): Pt sie 22, 2003 3:00 am
Posty: 587
Lokalizacja: Szprotawa
Z dyframi się zgodzę. Trzeba będzie kupić te od SSa. Na th można już zamówić


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 11 ] 

Teraz jest Śr kwi 22, 2026 7:09 pm


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL