Mozesz z palcem w d.....
Jesli wyrobia sie elementy to wymienisz i juz. Ale w ss wal przedni i tylny, ktore sa narazona na najwieksze obciazenia, sa te same. Tylko poloski napedowe do kol dali srebrne "twardzsze" co i tak jest zbedne.
Wsadzaj co chcesz a jak sie wyrobia kubki to je zastap normalnymi dodtakowo zahartowanymi.
Nic wiecej nie powinno pojsc.
Toost napisał(a):
Paweł Rzedzicki napisał(a):
SS nie ma nic wzmocnionego. SS 4,6 ma, ale Ty nie pytales o ten model. Poza tym nic sie nie ukreca, bo mialem w savie 35 silnik mega zx 26. Wszystko sie wyrabia tak samo, a nawet jesli kupisz wzmocnione zabieraki walow to i tak to nic nie da, bo HPI robi je z plasteliny. Najlepiej kupic zwykle, lub wziac te co masz w modelu i dac do zahartowania ponownego, najlepiej w oleju, zeby za kruche ni byly.
no nie gadaj
w 3.5 zabieraki w stronę skrzyni wyrobiły sie po 3L, teraz w 4.6 nie widać większego zuzycia po podobnej ilości
fakt, że darowałem sobie skakanie
Widzialem Savy 46 po 3-4 litrach z tylnym kubkiem centralnym wychodzacym z dyfra z dziura powiekszona o grubosc przetyczki dogbona. Ale ostatnio tez widzialem sava Kawasaki (czyli zwykle 25) po 7 litrach bez najmniejszego sladu, a uzywanego extremalnie. Widocznie HPI nie zapomnialo zahartowac zabiueraka w tym egzemplarzu
