Mariusz Nowakowski napisał(a):
Piotr Michalski napisał(a):
Nierozgrzany silnik-to cała filozofia. Nikt nie wymaga od silnika modelarskiego by był w idealnej formie zaraz po starcie. On musi się rozgrzać do swojej temperatury pracy.
No okej, ale czemu u kolegi w T-Maxxie tego nie ma jak odpali silnik? U Ciebie Piotrek tez tak jest w Maxxie?
Wiesz, to chyba wszyscy tak mają, u mnie też szarpie do momentu póki nie śmignę się kilka razy i wtedy przestaje. U mnie w savage nawet przy pierwszych "dociśnięciach" nie wrzuca drugiego biegu - dopiero jak sie rozgrzeje wtedy zaczyna wrzucać 2 bieg. A to, że później szarpie, to może masz jakiś ząb w zębatce zgięty (atakująca) albo na odbierajaącej jakiś uszkodzony. Zobacz czy wzystkie mechanizmy ocza się bez oporów. Postaw auto na kołku z kołami w gorze i pokręć zębatką tak żeby koła się ruszały. Może łożyska któreś sie zabiły błotem, piaskiem... poszperaj.