Forum serwisu RC AUTO
  * RC AUTO    * e-mail do ADMINA    * FAQ    * Szukaj   * Użytkownicy
* Zaloguj   * Zarejestruj
Teraz jest Pn maja 18, 2026 6:41 am

Teraz jest Pn maja 18, 2026 6:41 am




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 59 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4
Autor
 Tytuł:
PostNapisane: So lut 18, 2006 7:04 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt paź 18, 2005 1:34 pm
Posty: 452
Lokalizacja: Warszawa Wilanów
bardzo fajny offtopic sie zrobił :lol:

_________________
Savage 4.6SS <<<- 40.715 k. 54!
kyosho Inferno MP 7.5 Sport - 500zł
Kontakt:
gg: 799914
PM
Skype: wroner94
http://picasaweb.google.com/Wroner94


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N lut 19, 2006 1:14 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 09, 2005 6:56 am
Posty: 4091
Lokalizacja: W-wa
Piotr Michalski napisał(a):
Toost i co po nalaniu nie odbija do końca?

Chyba najłatwiejsze w montażu są amortyzatory posiadające specialną dziurkę, przez która wychodzi nadmiar oleju, np. w modelu Revo. I też po zalaniu do pelna, skręceniu i "wycieku" nadmiaru oleju, amortyzator odbija do samego końca. Nie jest to zawrotna prędkość, ale po paru sekundach odbicie jest całkowite.


nie wiem jak jest w revo
w hpi zalałem olej do pełna, zakręciłem nakrętkę i amorek suwał się bez większych oporów (tu przyjąć należy że łapki mam nieco kowalskie i zwykłe amory od astry też rozciągam i ściskam bez większych problemów)

sprawdziłem teraz jeszcze raz
wymontowałem amorek, zdjałem sprężynę, rozciągałem i ściskałem od końca do końca. Amortyzator zawsze pozostawał w pozycji w jakiej przestałem rozciągać lub ściskać ... tak jak powinien.

Może to "odbijanie", o którym piszesz to nie kwestia sprężystości oleju, tylko jakiegoś elementu samego amortyzatora?
olej jako taki nie powinien sprężynować, on ma tylko opóźnić ugięcie sprężyny i wytłumić jej powrót.

możliwe, że mówiwy o tym samym tylko innym językiem
ja mam troche naleciałości ze skali 1:1

_________________
Pozdrawiam
Tomek
RC emeryt; obecnie broń palna dużego kalibru.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N lut 19, 2006 1:52 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt gru 19, 2003 2:33 pm
Posty: 155
Lokalizacja: Warszawa
Jako widz programu o obalaczach mitów nie mogę siedzieć bezczynnie czytając ten temat.
Na początek zaproponuje wszystkim doświadczenie:

Doświadczenie nr 1:
Nalejmy pełną szklankę wody, wrzućmy coś dużego
Efekt - część wody się wylała.

Doświadczenie nr 2:
Strzykawkę napełnijmy woda. Zatkajmy wylot z niej i zacznijmy wciskać tłoczek.
Efekt: możliwe jest, że gdzieś pojawi się nieszczelność i ciśnienie wody zrobi swoje, albo skończy nam się siła i zakończymy doświadczanie a tłoczek częściowo wróci.

Wracając do amortyzatorów.
Amortyzator jest napełniony olejem, a tłoczek jest w dolnym położeniu. Następnie ściskamy go, a więc wewnątrz amortyzatora jest olej, tłoczek+ pręt, który był wcześniej na zewnątrz. Możemy założyć ze ściśliwość pręta jest bliska zero. Ilość materii w amortyzatorze zwiększyła się a objętość pozostała bez zmian, wiec olej musiał się "ścisnąć" czyli zwiększyć swoja gęstość.

Gdy puścimy amortyzator olej rozpręża się i wypycha tłoczek. Tłoczek (przy założeniu, ze ciśnienie początkowe jest zbliżone ciśnieniu powietrza na zewnątrz amortyzatora, czyli nie ma zgromadzonej energii wewnątrz) pokonując OPORY elementów uszczelniających (o-ringów) wysunie się, ale fizycznie nie jest możliwe żeby wysunął się do końca.
Czy tłoczek może wysunąć się w pełni? I dlaczego?
Może ponieważ skręcając amortyzator wciskamy to co jest pod główka amortyzatora do wnętrza jego obudowy oraz ściskamy uszczelkę.
Jak powinien działać amortyzator?
Opierając się o działanie i konstrukcję amortyzatorów samochodów 1:1 - ściśnięty amortyzator powinien wracaj ok. 1/3 swojego skoku. Dlaczego nie więcej? Ponieważ wewnątrz powstaje wysokie ciśnienie, które może spowodować rozszczelnienie.
Moja technika napełniania amortyzatora da sava (technika trochę inna ze względu na dużą długość):
Nalać, poruszać tłokiem, żeby nie było wewnątrz powietrza, następnie wsunąć częściowo tłoczek, dolać do pełna i zakręcić. Amortyzator powinien dać się ścisnąć bez używania większych sił, a następnie częściowo wracać.
Oczywiście tego sposobu NIE NARZUCAM nikomu tylko opisuje jak to robie.

Jeszcze tylko mała uwaga.
Często modelarskie amortyzatory posiadają zbiorniczek wyrównujący ciśnienie przy wciskaniu tłoczka - w postaci wypukłej gumki zakładanej pod zakrętkę amortyzatora lub tak jak w przypadku msr dodatkowy zbiorniczek wewnątrz, którego jest gąbka, która ściska się, gdy rośnie ciśnienie oleju.

Do Olafa:
Ja napełniałem msr tak:
Odkręcałem dodatkowy zbiorniczek, zalewałem olej, przykręcałem otwarty dodatkowy zbiorniczek, wciskałem tłoczek żeby z tego zbiorniczka kapnęło olejem, odwracałem amortyzator, napełniałem zbiorniczek, wkładałem gąbkę, zakręcałem zbiorniczek.

Przepraszam za tak długi wywód, ale mam nadzieję, że obaliłem mit magicznej siły w amortyzatorze :).

_________________
amar

rcBziom [kropka] com [kropka] pl <- spotkania, filmy, zdjecia

Wyciąganie kasy za linki w podpisie do niekomercyjnej strony jest żałosne.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N lut 19, 2006 8:26 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt gru 09, 2005 6:57 pm
Posty: 588
Lokalizacja: Kleczew
w tym przypadku i Toost i Marcin mają racje, przy robieniu swoich amorów kierowałem się tym jak to jest w samochodach 1:1, znam się troche na tym bo tata jest mechanikiem.


PZDR Adam

_________________
Sponsored by: LEWIAN - HAMULCE
modele:
Team Losi 8ight-t - sprzedam
Team Losi 8ight-t - sprzedam


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N lut 19, 2006 10:02 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So cze 12, 2004 8:22 am
Posty: 3628
Lokalizacja: Wrocław
Poświęce się i w tygodniu wykręcę jeden amortyzator z modelu i pokarze Wam jak ta dziwna sprawa z odbiciem do końca wygląda :lol:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N lut 19, 2006 5:22 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sty 27, 2006 5:04 pm
Posty: 125
Lokalizacja: Wrocław
Pozwolicie, że wtrącę swoje 3 grosze :-) W przypadku amorków od Revo - nigdy nie miałem żadnych modelarskich w ręku i nie wiem jakie opory stawia tłoczek bez oleju, ale mówiłeś Piotrze, że "odbicie" trwa kilka sekund. Nasunęło mi to myśl, że nie jest to odbicie, tylko po prostu tłoczek w oleju ma taką wyporność, że wypływa, a nie odbija. Rozstrzygnie to jedno - robiłeś to trzymając amorek pionowo? Jak leży poziomo jest tak samo?

Jarecki


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N lut 19, 2006 5:32 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So cze 12, 2004 8:22 am
Posty: 3628
Lokalizacja: Wrocław
jarecki_b12 napisał(a):
Rozstrzygnie to jedno - robiłeś to trzymając amorek pionowo? Jak leży poziomo jest tak samo?
Nie ma znaczenia w jakiej pozycji jest amortyzator. W tygodniu rozbiore model, wyjme amortyzator i zrobie filmik jak to wygląda dla osób, które muszą zobaczyć by uwieżyć;)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N lut 19, 2006 5:48 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sty 27, 2006 5:04 pm
Posty: 125
Lokalizacja: Wrocław
Ma znaczenie. Jeśli dzieje się tak także w poziomie, tzn. że nie chodzi o siłę wyporności, tylko właśnie coś z ciśnieniem oleju. A jeśli w poziomie tłoczek nie wychodzi do końca, tzn że w pionie tylko wypływa i nic po za tym :-)

Jarecki


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N lut 19, 2006 5:54 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So cze 12, 2004 8:22 am
Posty: 3628
Lokalizacja: Wrocław
jarecki_b12 napisał(a):
Ma znaczenie. Jeśli dzieje się tak także w poziomie, tzn. że nie chodzi o siłę wyporności, tylko właśnie coś z ciśnieniem oleju. A jeśli w poziomie tłoczek nie wychodzi do końca, tzn że w pionie tylko wypływa i nic po za tym :-)
Chodziło mi o to, że nie ma znaczenia w jakiej jest pozycji, zawsze jest tak samo czyli tłok wychodzi do samego końca bez oddziaływania na niego siła zewnętrzną;)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N lut 19, 2006 6:07 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sty 27, 2006 5:04 pm
Posty: 125
Lokalizacja: Wrocław
A, no chyba że tak. Ale i tak to dziwne. Chciaż z drugiej strony nie można tego porównywać z amorami 1:1. Tam waga poszczególnych elementów w stosunku do sił jakie jest wstanie wywrzeć olej jest zupełnie inna, więc w przypadku miniaturowych elementów mogą się różne dziwne (jak widać) rzeczy dziać :-)

Jarecki


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N lut 19, 2006 10:51 pm 
Offline

Dołączył(a): N paź 30, 2005 8:14 pm
Posty: 52
Lokalizacja: Łodź
Witam , troszkę eksperymentowałem z amorami do SAVA (w swoim czasie) i mogę powiedzieć że P. Marcin Augustynowicz ma rację.

_________________
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lut 20, 2006 5:56 am 
Offline

Dołączył(a): Pt maja 14, 2004 11:26 pm
Posty: 481
amortyzaor mozna zlozyc na 3 sposoby :

- po wcisnieciu na max. odbija
- po wyciagnieciu na max zaciaga
- neutralny

jak bedzie dzialac zalezy od tego jak jest skrecony.

- skrecajac z tlokiem na dole bedzie odbijac
- skrecajac z tlokiem u gory bedzie zaciagac
- skrecajac z tlokiem po srodku bedzie neutralny, czyli nie bedzie odbijac ani zaciagac.

Oczywiscie nie wszystkie amortyzatory sa takie same, ale amory ASSOCIATED tak mozna ustawiac.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lut 20, 2006 8:24 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt mar 29, 2005 12:38 am
Posty: 407
Lokalizacja: łódź
powoli zaczyna być widać światełko w tunelu. coś się tam tli.

jeśli mówimy o standardowych amortyzatorach w savie to sprawa wygląda następująco.
1. amotryzator jest urządzeniem hydraulicznym
2. skok amortyzatora jest b. duży -ponad 4cm - przez co długość pracującej wewnątrz cylindra ośki tłoka jest b. duża czyli ma ma dużą objętość.

jeśli złożymy ten amortyzator z ośką wysuniętą całą lub do połowy to później przy ściskaniu amortyzatora będzie tworzyć się w nim ciśnienie.
( dla tych którzy nie łapią dlaczego, polecam wrócić kilka linijek wyżej do doświadczeń Amara, a jak i to nie pomoże - to jeszcze raz)

3. to ciśnienie będzie się starało wypchnąć "nadmiar" oleju i przy silnych szybkich upadkach na pewno mu się uda. a jesli olej będzie standardowy do sava tzn. b.żadki (w okolicach 10WT) to już na 100% tak się stanie.

4. dlatego do dużych skoków proponuje nawet nie dolewać oleju do końca. zostawić nawet 3-4 mm wolnego miejsca. powietrze łatwiej ścisnąć niż olej więc i ciśnienie wewnątrz cylindra nie będzie aż tak duże.

Mariusz z tymi kapturkami to tak jest jak pisałeś, ale w savie ich niema - jest tylko duży oring który uszczelnia cylinder na górze. dlatego lepiej zostawić trochę luzu. który będzie robił za kapturki.

_________________
http://www.modelcars.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lut 20, 2006 10:12 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lis 05, 2005 5:18 pm
Posty: 37
Lokalizacja: Kraków
jesli bedzie spora ilosc powietrza w cylindrze, to olej bedzie sie pienił! a to jak wiadomo niejest pożądane w amorku!
poza tym jak bedzie powietrze (dosc duzo)- to przy bardzo mocnym dobiciu (np. bardzo duzy skok) moze sie zdarzyc ze amortyzator pod koniec ugięcia poprostu straci całkowicie tlumienie (bo zamiast oleju bedzie powietrze), a to moze doprowadzic nawet do jego uszkodzenia (pęknięcia). oczywiscie sprezyna stawia duzy opór pod koniec ugięcia ale dobijanie jest oczywiscie możliwe i chyba każdy tego doświadczył

_________________
HPI RS4 3 18ss
Juz tylko wyciac i pomalowac bude i docieranie
gg.8256048

składanie to piękna sprawa!!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 59 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4

Teraz jest Pn maja 18, 2026 6:41 am


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL