Forum serwisu RC AUTO
  * RC AUTO    * e-mail do ADMINA    * FAQ    * Szukaj   * Użytkownicy
* Zaloguj   * Zarejestruj
Teraz jest Pn cze 08, 2026 7:07 pm

Teraz jest Pn cze 08, 2026 7:07 pm




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 13 ] 
Autor
PostNapisane: Wt sty 31, 2006 11:42 pm 
Offline

Dołączył(a): Wt sty 10, 2006 4:55 pm
Posty: 21
Lokalizacja: Warszawa\ Łomianki
Taki maly pomysl, który generalnie nie do końca jest mój. Kiedys za czasów smolotów napędzanych jeszcze wielkimi wielolitrowymi silnikami spalinowymi (tłokowe oczywiscie ) ktoś wpadł na pomysł ze zamiast wymieniac na pryklad tłoki i tuleje celindrowe w 4 silnikach po 20 cylindrów mozna je pochromowac, czyli na nowo naniesc warstwe metalu która w wyniku przegrzania, braku oleju czy tam jeszcze jakiejs innej choroby sie starła. Mysle ze mozńaby spróbować i potem bardzo "delikatnie" dortzeć silnik. Nie jestem pewien czy to pomoże ale na pewno jest to łątwiejsze niż mój drugi pomysł.

Pomysł drugi: Już troche mniej hardkorowy ale nadal bardzo trudny w wykonaniu. Konkretnie chodzi mi o wytoczenie szczelin w tłoku i dorobienie pierścieni. Niestety do robienia amatorskich pierścienie potrzebne jest DUŻE doświadczenie i pare narzędzi a przedewszystkim tokarka i frezarka którą żadko kto ma. A nawt jeśli pan ślusarz je ma to raczej nie zrobi nam tego bo to dość skomplikowane. Pozostaje jeszcze zamówienie pierścieni u kogoś kto się na tym zna. W polsce to nie mam pojęcia zkąd to wziąć, ale na stronkach które podawałem (te o duzych modelach) są ludzie w całości poświeceni swojej pracy i znający sie na tym. Można u nich zamawiać pierścienie, nie wiem w jakiej cenie i z jakim skutkiem ale zawsze jakiś pomysł. Możnaby na przyklad w kilka osób zgadać się i zamówić paczkę zza wielkiej wody żeby wyszło taniej.

EDIT: chrom jest na prawde bardzo twardym metalem i mogloby to nawet przy odrobinie szczęscia nie dość ze przywrócic zycie naszemu silnikowi ale nawet zwiększyc jego kompresje. A co do ogólnego tuningu, prostym acz skutecznym sposobem jest zwiększanie stopnia spręzania, czyli np planowanie głowicy, Wymusza to jednak podniesienie oktanowosci benzyny a to z kolei mus robienia paliwa na własną ręke co jest hyba dość skomplikowane. Jakieś octane boostery i inne rzeczy wchodzą tu w rachubę...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lut 01, 2006 8:17 am 
Offline

Dołączył(a): Cz paź 06, 2005 2:13 pm
Posty: 166
Lokalizacja: Łęczna
Witam
Mysle ze ten drugi pomysl odpada poniewaz zeby wykonac te pierscienie trzeba by uzyc ju naprawde bardzo profesjonalnych narzedzi. Ten pierwszy pomysl tez jakos dziwnie mi sie widzi, aczkolwiek sprobowac zawsze mozna. Moim zdaniem lepiej jest regenerowac silniki uzywajac zaciku. Temat juz pare razy sie przewijal przez forum wiec chyba wiadomo o co chodzi...


Pozdrawiam
Paweł


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lut 01, 2006 9:45 am 
Offline

Dołączył(a): Cz paź 30, 2003 1:44 pm
Posty: 1437
Lokalizacja: Tychy
regenerowanie silnika poprzez ściśnięcie cylindra jest na bardzo krótką metę. Tłok pracując rozpręży ściśnięty cylinder do pierwotnej postaci i znow traci kompresję.

_________________
http://www.dizzypaint.pl - CUSTOM PAINTING

MALOWANIE KAROSERII AEROGRAFEM!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lut 01, 2006 9:54 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 18, 2005 8:15 am
Posty: 409
Lokalizacja: Rzeszów
To pierwsze rozwiązanie jest dobre kolega w ten sposób właśnie zregenerował swój silnik AX46 jest to silnik samolotowy był on poprostu przegrzany i nie miał już mocy.Nie wiem dokładnie jak to zrobili i co napylali na tłok wie że chodzi bez zażutu.

_________________
......Tornado Team......
www.RC.RZESZOW.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lut 01, 2006 12:29 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz gru 01, 2005 11:00 am
Posty: 1073
Lokalizacja: Wa-wa
a wiecie co znaczy skrot ABC podawany w specyfikacji silnika?? ja wiem :)

ABC construction (Aluminum piston in a Brass cylinder which has been Chrome lined)

Aluminiowy tłok, Brązowa tuleja z Chromowaną gładzią...

Pozdrawiam

_________________
Błażej Gr4N4c1K Zagozda - GTR Team
Stajnia:
Conrad Promotion II 25 - prezent od żony
Savage 3.5 Custom - prawie nówka
Missiler 2WD - elektryk mojej córki
GG: 1664122


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lut 01, 2006 12:47 pm 
Offline

Dołączył(a): Wt sty 18, 2005 7:57 pm
Posty: 918
Lokalizacja: Wrocław
Robert Lubina napisał(a):
regenerowanie silnika poprzez ściśnięcie cylindra jest na bardzo krótką metę. Tłok pracując rozpręży ściśnięty cylinder do pierwotnej postaci i znow traci kompresję.

Czy ktoś przeżył drugi koniec silnika po regeneracji w wyżej opisany sposób i jest w stanie określić czas pracy?
Z praktyki: szybciej wykona się drugi tłok o wymiarach pasujących do tulei niż drugą tuleję lub nawet jej powtórne chromowanie. Aby położyć nową warstwę chromu trzeba całkowicie usunąć starą.
PS. Materiał na tłok można pozyskać ze złomu tłoków od silników z lokomotyw spalinowych.

_________________
Pozdrawiam. Mariusz "Bonawentura"


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lut 01, 2006 3:02 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 18, 2005 8:15 am
Posty: 409
Lokalizacja: Rzeszów
AX 46 jest lotniczy i narazie po regeneracji może miał 1 godzine pracy.Ale jeszcze jest sprawny :D

_________________
......Tornado Team......
www.RC.RZESZOW.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lut 01, 2006 3:53 pm 
Offline

Dołączył(a): Cz sty 22, 2004 8:59 pm
Posty: 2076
Lokalizacja: Jelcz Laskowice
Gr4N4c1K napisał(a):
a wiecie co znaczy skrot ABC podawany w specyfikacji silnika?? ja wiem :)

ABC construction (Aluminum piston in a Brass cylinder which has been Chrome lined)

Aluminiowy tłok, Brązowa tuleja z Chromowaną gładzią...

Pozdrawiam



Pięknie :lol:
A wiesz co oznacza AAC?

Teraz z innej beczki. Regeneracja silnika ma sens jeżeli inne jego elementy nie są zanadto przechodzone i silnik nie byl po ,,strzale,, Kiedyś takie silniczki jak OPS o pojemności 3,5ccm mialy blok silnika od 2,5ccm tylko rozwiercony. W rezultacie byl to bardzo mocny silnik w stosunku do swojej masy ale: w przypadku ,,wybychu,, korbowód potrafil wyjść bokiem , często też karter silnika poprostu krzywil sie. Nie bylo to zauważalne ale zmierzalne.
Obecne bloki silnika są masywne , teoretycznie nie powinno nastąpić skrzywienie bloku ale on także zużywa sie podczas pracy , jeżeli komuś spadnie filterek lub jest gó.... jakości to zużycie jest bardzo zauważalne. Wystarczy zobaczyć wal korbowy w okolicy kanalu ssącego, ryski na okolo świadczą o tym efekcie.
Zastosowanie pierścieni nie ma żadnych szans powodzenia w przypadku tulei ABC i AAC. Wlasnie po to wymyślono taki uklad żeby wyeliminowac pierścienie. podczas pracy każdy z tych materialów ma inną rozszerzalność cieplną i dlatego temperatura silnika ma tak istotny wplyw na pracę silnika. Nalożenie dodatkowego chromu na zużytą tuleje w warunkach silnika samochodowego nie ma sensu. Tuleja także sie zużywa ( ścieranie i obciążenia materialowe) , nie wiem jak jest z silnikami lotniczymi , wiemy że nie są one tak obciążone i nie mają tak wysokich obrotów.
Wiem o metodzie ściskania tulei , moje zdanie jest takie że jest to na bardzo krótką mete. Jeżeli ściśniemy tuleję wewnątrz to rozszczelnimy ją w karterze a jest to ważny parametr na calą pracę silnika.
Tak samo można użyć metody srebrnej lyżeczki. Może ktoś wie na czym to polega? To taka zagadka tylko niech modelarze starej a nawet bardzo starej daty nie wypowiadają sie :lol:

_________________
Jelcz Mikrus
GG9531784


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lut 01, 2006 4:59 pm 
Offline

Dołączył(a): Wt sty 10, 2006 4:55 pm
Posty: 21
Lokalizacja: Warszawa\ Łomianki
Nom, ale pomysł jest nieglupi w wypadku smierci "naturalnej". Pochromować można taż na satrej powloce chromu, trzeba tylko oczyscic i przetrawić materiał. A i nawety nie w wypadku całkowitego niedziałania silnika, tylko w momencie rozszczelnienia albo wogule poprawy osiągów :) Jak coś mi sie zatrze to sprubuję i dam znak na niebie :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lut 01, 2006 6:30 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz gru 01, 2005 11:00 am
Posty: 1073
Lokalizacja: Wa-wa
Artur Dzierzęcki napisał(a):


Pięknie :lol:
A wiesz co oznacza AAC?



Aluminum piston in a Aluminium cylinder which has been Chrome lined??

taki układ mam w silniku Zundapp'a SX80... tylko, ze ma dodatkowo jeden stalowy (raczej żeliwny) pierscien na szczycie tłoka z trojkątnym przekrojem... i mam jeszcze jakies szczątki mopeda 50cc tez Zundappa i tez jest chromowany cylinder z tym, ze dwa klasycznie umieszczone pierscienie....

apropo chromowania.... dawno, dawno temu pewien magik ktory robił szlif do mojego Simsona polecił mi po bardzo rygorystycznym docieraniu oddac pierscienie do pochromowania... efekt taki, ze zestaw cylinder, tłok, pierscienie zrobił 50tys km. praktycznie bez wiekszego zuzycia...

drugi przypadek... uratowałem wał korbowy Hondy CX500... taka smieszna v-ka z układem cylindrow w poprzek... jak moto guzzi ale na tym podobienstwo sie konczy.... mianowicie przewineły sie panewki na jednym korbowodzie... wykorbienie jest wspolne dla obu korbowodow i o znacznej stednicy... uszkodzenie było niewielkie.. niestety japonce nie przewiduja szlifu... dorabiane panewki tez sie nie sprawdzały.... został nałozony chrom techniczny, precyzyjnie przeszlifowany do tolerancji fabrycznych, wypolerowany na lustro.... fabryczne panewki... na tym wale zrobilem ponad 30tys, sprzedalem znajomemu ktory zrobil kolejne przeszło 30tys i sprzedal dalej.... motor nadal jezdzi...

tylko jest jeden problem.... kapitalizm wytrzebił prawie wszystkich mechaników "artystow", ktorzy oprocz wiedzy i umiejetności w to co robili wkladali odrobine serca.... i nie ma komu teraz w takie numery sie bawic.... a obecne pokolenie idzie po najmniejszej linii oporu....

bosz.. znowu offtopikuje :wink:

_________________
Błażej Gr4N4c1K Zagozda - GTR Team
Stajnia:
Conrad Promotion II 25 - prezent od żony
Savage 3.5 Custom - prawie nówka
Missiler 2WD - elektryk mojej córki
GG: 1664122


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lut 01, 2006 7:07 pm 
Offline

Dołączył(a): Wt sty 10, 2006 4:55 pm
Posty: 21
Lokalizacja: Warszawa\ Łomianki
No ale taka prawda, brakuje teraz takich którzy wkładają w to serce. Większosc jest taka ze robi to bo musi zarabiac i tak akurat sie trafiło. Troche sie znali a reszte nauczyli sie na bieżąco. Niestety...
Co do pierscienie nadal uważam ze jest to niegłupi pomysł tylko pracochłonny. Po co kupowac coś nowego jak można naprawic stare z lepszym skutkiem za mniejsze pieniądze?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lut 01, 2006 7:34 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz gru 01, 2005 11:00 am
Posty: 1073
Lokalizacja: Wa-wa
Koltun napisał(a):
No ale taka prawda, brakuje teraz takich którzy wkładają w to serce. Większosc jest taka ze robi to bo musi zarabiac i tak akurat sie trafiło. Troche sie znali a reszte nauczyli sie na bieżąco. Niestety...
Co do pierscienie nadal uważam ze jest to niegłupi pomysł tylko pracochłonny. Po co kupowac coś nowego jak można naprawic stare z lepszym skutkiem za mniejsze pieniądze?


ja chodzilem do takiego mechaniury na targowej.... gosc robil silniki od simsonow i mzetek z klubu w palacu kultury.... moce simsonow dochodzily do 10KM z piedziesiątki.... obroty to prawie 15tys... wszystko precyzyjna reczna robota.... najgorsze to wywazenie... sam recznie dziergał kanały w tulejach.... w sumie to było wiecej okien niz materialu tulei :)

wszystko jest do zrobienia.... tkoli z pierscieniami widzialem w lotniczych webrach ale byly silniki powyzej 5cc

pozdrawiam

_________________
Błażej Gr4N4c1K Zagozda - GTR Team
Stajnia:
Conrad Promotion II 25 - prezent od żony
Savage 3.5 Custom - prawie nówka
Missiler 2WD - elektryk mojej córki
GG: 1664122


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lut 01, 2006 7:46 pm 
Offline

Dołączył(a): Cz sty 22, 2004 8:59 pm
Posty: 2076
Lokalizacja: Jelcz Laskowice
Są jeszcze ludzie którzy grzebią w motorach, może w autkach nie jest to tak bardzo popularne ale w innych sportach modelarskich jeżeli chcesz mieć osiągnięcia to trzeba dlubać. Dlubanko się kończy przy krytycznym wykorzystaniu materialów, tego nie przeskoczymy.

_________________
Jelcz Mikrus
GG9531784


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 13 ] 

Teraz jest Pn cze 08, 2026 7:07 pm


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL