Co do x-raya się nie wypowiem, aczkolwiek nie widziałem dzieła tej firmy które było by jakimś "niewypałem", co z resztą widać na naszych zawodach LM, gdzie zawodnicy nimi startujący zawsze oscylują w okolicach czołówki. Co do nowego asso, to wygląda naprawdę ciekawie, naprawiono sporo problemów starej wersji min. luzy w układzie kierowniczym, oraz osłonę przeniesienia napędu przed piachem i drobnymi kamyczkami. Według mnie RC18T2/B2 FT (
http://www3.towerhobbies.com/cgi-bin/wt ... XZHH7&P=ML) z pudełka jest lepszy niż RC18T/B FT. Szczególnie ciekawe może się okazać przeniesienie napędu przez pasek i brak efektu ściągania modelu przy przyśpieszaniu, które pojawia się przy bardzo mocnych silnikach, oraz standardowo montowane sprzęgło poślizgowe, które w RC18 jest opcją tuningową. Jedyny problemem może być brak wsparcia częściami na zawodach (zanim ten model stanie się tak popularny jak stara wersja to potrwa) oraz według mnie niektóre silniki mogą nie pasować. Ja bym poczekał aż pojawią się pierwsze recenzje tego wozu. Aczkolwiek proponowana cena zachęca (jest niższa niż RC18T/B FT który kosztował 140$). W pudle dostajemy 2 modele wersję B i T (2 karoserie), 6 par kół. Ze zdjęć wynika że AE obcinało koszty na półośkach, mocowaniu pakietu, oraz tytanowych drążkach, które zastąpili stalowymi.
Do starej wersji RC18T/B jest multum części opcjonalnych, które pozwalają bardziej zindywidualizować model pod siebie, trochę potrwa nim taki wachlarz opcji będzie mógł zaoferować RC18T2/B2.
Dla mnie RC18T jest modelem którym mogę pośmigać zimą (w hali) i co najważniejsze po ścigać się z innymi zimą na zawodach. Według mnie klasy off-road 1:10 nie nadają się do ścigania na sali, micro to jedyny sensowny off-road na halowe zawody. Jeździłem nim na dworze i przerósł wręcz moje oczekiwania jak chodzi o zdolności terenowe. Jednakże najlepiej czuł się na płaskim, oraz równych szutrowych odcinkach. Przy czym aby śmigać na dworze po nieutwardzonej nawierzchni nalezy kupić osłonę zębatek, bo inaczej dużo szybciej ulegają uszkodzeniu, oraz dobre opony... Tu zwracam uwagę, że schodzą bardzo szybko, szczególnie te dobre jak np: Proline bow tie 1:18. Jest to autko raczej do pośmigania po gorszym asfalcie niż w ciężkim terenie

. Aczkolwiek jak widać niektórzy śmigają też twardo na dworze
http://www.youtube.com/watch?v=WKlj4fW3 ... L&index=10 .
Jazda mikrusem sprawia naprawdę dużo frajdy. Śmiga się naprawdę szybko, a mniejsza skala na węższym torze potęguje jeszcze wrażenie zabójczej szybkości.