Samochody RC
   •  Strona główna  •  Przepisy  •  Informatory  •  Kalendarz zawodów •  Wyniki zawodów  •  Rankingi  •  Forum •  
 
 
Menu
Strona główna
Przepisy
Dla początkujących
Zdjęcia z zawodów
Wasze modele
Opisy modeli i akcesoriów
Testy modeli
Nasze tory
Biblioteka linków RC
REKLAMA
Najbliższe zawody
XRS Poland Piaseczno
6-8.07.2018
Piaseczno ul.Puławska 31a
INFORMATOR

DART CUP Rd3
07-08.07.2018
Mazowiecka 76, 05-140 Łacha k. Serocka
INFORMATOR

SMK Szczecin
PLMS RC

Malowanie wg. Pro-Line
- tłumaczenie: Paweł A. Szymański




Wstęp

Czynności, które mają sprawić, że nasz samochód może nie będzie dużo lepiej jeździł, ale znacznie lepiej wyglądał mogą zwłaszcza początkującym sprawić trochę problemów. Mam nadzieję, że poniższy artykuł pomoże w realizowaniu naszych planów.

Pierwszą, rzeczą, jaką musimy wiedzieć to, jaka karoseria i jakiej firmy będzie pasować do naszego samochodu. W tej sprawie odsyłam do informacji zawartych w instrukcjach i na stronach producentów samochodów i karoserii.

Dodatkowa rzecz to zorientowanie się czy karoseria ma od zewnątrz naklejoną folię ochronną. To znacznie ułatwia malowanie chroniąc nam część wierzchnią przed przypadkowym ubrudzeniem. Opis poniższy zakłada, że właśnie taką karoserię posiadamy. Jeśli nie to trzeba uważać na wszelkie malowania pomocnicze flamastrem lub ołówkiem na karoserii oraz oczywiście na pobrudzenie farbami, którymi malujemy ją od środka.

 Co potrzebujemy:

Woda i płyn do zmywania lub do mycia okien, ołówek, ręcznik papierowy lub czystą szmatkę, dobrą taśmę do wyklejania maskowania powierzchni malowanej, skalpel lub podobny nóż, odpowiednia farbę do malowania Lexanu, wełnę stalową, pilniczek do paznokci, dobry, cienki niezmywalny flamaster, denaturat lub podobny rodzaj zmywacza, (ale nie taki, który nie zniszczy nam karoserii tak jak to robi rozpuszczalnik do farb) 

Pierwsza poważna decyzja.

Są dwie metody przygotowywania karoserii.

Pierwsza – najpierw malujemy potem wycinamy

Druga – najpierw wycinamy potem malujemy.

Dla mniej doświadczonych i początkujących proponuję metodę drugą, która jest tylko poprzedzona wycinaniem karoserii a dalej wszystko robimy jak niżej.

Najpierw dokładnie zapoznaj się z treścią a potem ponowne ją czytając przystąp do działa.

 Przygotowanie czystej karoserii do naszego modelu.

Przyjrzyj się jak ma być malowany spoiler i ewentualnie odetnij go od reszty karoserii. Zobacz czy nie ma jeszcze innych elementów do pomalowania jak na przykład płaty boczne spoilera. Oddziel elementy, które będziesz malował osobno.

            Niezmywalnym flamastrem zaznacz miejsce gdzie wytniesz otwory na słupki oraz po bokach środek kół, centralne miejsce nadkola. Przy późniejszym wycinaniu nadkoli można posłużyć się stworzonym przez siebie wzorem wyciętym z grubej tektury, który pomoże nam w wycięciu czterech identycznych nadkoli. Można też użyć odpowiedniego cyrkla z ostrzem skalpelowym. Warto, aby wzór miał otwór w środku, co ułatwi dopasowanie do zaznaczenia. Wzór dobierz do rozmiaru używanych przez ciebie kół i opon.

Przygotowanie przed malowaniem.

Dokładnie myjemy a potem wycieramy do sucha karoserię w celu jej odtłuszczenia. Ręce przy tej okazji oczywiście też. Woda z mydłem lub innym delikatnym detergentem wystarczy. Naklejamy maskowania okien i innych elementów, które wymyślił producent. Dla ułatwienia możemy z wierzchu brzeg okien obrysować markerem. Sprawdzamy czy wszystko jest dokładnie przyklejone na całym swym obwodzie. Teraz bardzo delikatnie matujemy resztę powierzchni stalową wełną. Omijamy te powierzchnie, których nie będziemy malować. Teraz przechodzimy do naklejania maskowania pod nasze malowanie. Oto podstawowe zasady postępowania:

        Pierwsze malowania zaczynaj od prostych wzorów. Możesz użyć już gotowych, sprzedawanych przez firmy. Nie spiesz się. Użyj dobrej taśmy klejącej do maskowania. Namaluj na wierzchu interesujący Cię wzór, a potem pod światło skopiuj go na naklejoną od środka taśmę. Jeśli masz za wąską taśmę maskującą naklej ją na zakładkę. Sprawdź czy krawędzie są dobrze przyklejone i czy nie ma pęcherzyków powietrza. Zacznij od prostych wzorów a bardziej skomplikowane zachowaj na potem, gdy już będziesz w pełni usatysfakcjonowany z tych pierwszych. Użyj ostrego skalpela do nadania odpowiednich kształtów. Poświęć czas i uwagą, aby osiągnąć jak najlepszy efekt. Przetestuj, z jaką siłą musisz pracować, aby nacinać tylko taśmę bez wbijania się w karoserię. Na wierzchu napisz, jaki kolor będzie w danym miejscu malowany. Jeśli mamy gotowe wzory to przyklejamy je tak samo dokładnie jak maskowanie okien. Od tego zależy czy nie będzie zacieków. Pamiętaj, że trzeba od razu nałożyć wszystkie warstwy maskujące a potem sukcesywnie je zdejmować. Tu też poświęć swój czas i cierpliwość na dobre zaplanowanie pracy.

 Malowanie.

Maluj na powietrzu, (ale nie zaraz po deszczu lub jak jest wilgotno) lub w dobrze wentylowanym pomieszczeniu. Użyj maski i okularów ochronnych (cena w sklepie typu Castorama to razem poniżej 20 PLN) Ochroni Cię to przed kilkudniowym nieprzyjemnym drapaniem w gardle i dziwnym uczuciem drapania powiek.

Pamiętaj, że najpierw malujemy ciemniejsze kolory i sukcesywnie przechodzimy do jaśniejszych. Jeśli używasz farb w spray’u zrób to trzema bardzo cienkimi (prawie przezroczystymi) warstwami niż jak miał byś to robić jedną lub dwoma grubszymi warstwami. Uzyskasz lepszy efekt maskowania oraz większą odporność na odpadanie w czasie zderzeń. Można puszki ze sprayem trzymać w ciepłej (nie gorącej) wodzie, co daje lepszą mgiełkę i szybsze wysychanie. Daj farbie wyschnąć zanim pomalujesz nową warstwę. Efekt oglądaj kładąc karoserię na ziemi i patrząc z pewnej wysokości. Pod światło zawsze będzie przeświecać. Jeśli nie to znaczy, że karoseria jest za grubo pomalowana. Kolory ciemne i metalizujące pomaluj od spodu jeszcze na srebrno a kolory jasne i fluoroscencyjne na biało. Czarny nie potrzebuje dodatkowego malowania. Daj farbie dobrze wyschnąć zanim zaczniesz zdejmować taśmę maskującą. Na koniec denaturatem usuń niepotrzebne malowidła zrobione markerem albo po prostu zdejmij ochronną folię z karoserii. 

Wycinanie karoserii.

Nie spiesz się przy wycinaniu. Jeśli karoseria jest już pomalowana uważaj na zadrapania. Użyj raczej skalpela i najlepiej metalowej linijki niż nożyczek przy wycinaniu równych brzegów karoserii. Następnie możesz wyciąć otwory na słupki tak, aby nałożyć naszą karoserię na auto przed dalszym wycinaniem. Do tego można użyć albo odpowiedniego wycinaka albo wiertarki – tylko tu polecam uwagę, aby nie uszkodzić miejsca, które potem może okazać się bardzo podatne na pęknięcia. Nadkola wytnij za pomocą odpowiedniego cyrkla (http://www.olfa.co.jp/english/products/cutters/hcandu.html model CMP-1). Stworzony przez nas wzór nadkola pomoże nam w przyjrzeniu się czy dobrze dobraliśmy rozmieszczenie wszystkich wycięć na koła. Czyli czy nasza karoseria jest symetryczna.

Na koniec możemy wszystkie brzegi wyrównać pilniczkiem do paznokci. Bardzo dobry jest taki z miękkim środkiem.

Teraz tylko przyozdabiamy nasze auto naklejkami. Tu może nam pomóc woda z mydłem (nie za dużo, ale też na za mało). Jeśli mamy dużą naklejkę do przyklejenia (np. obramowanie szyby) to po wycięciu jej, moczymy ją w wodzie z mydłem i taką swobodnie możemy umiejscowić na karoserii w dowolnym miejscu. Potem ręcznikiem papierowym lub szmatką wyciskamy wodę spod naklejki i z wierzchu karoserii. Po paru minutach mamy znakomicie trzymającą się naklejkę. Tej metody nie należy stosować do naklejek, które chcemy naciągnąć na nierówną powierzchnię. 

No a teraz czeka nas rzecz najprzyjemniejsza. Zakładamy nową karoserię na samochód i idziemy pochwalić się naszą ciężką pracą niewinnej ofierze naszego hobby.


POWRÓT








Prawa autorskie © RC-AUTO - Portal Modelarzy Samochodowych Wszystkie prawa zastrzeżone.

Opublikowane: 2004-08-21 (19455 odsłon)

[ Wróć ]
 
 





 
 
:: fiblack3d phpbb2 style by Daz :: PHP-Nuke theme by www.nukemods.com ::