Adrian Kopeć napisał(a):
zawin czyms głowice folią alu albo jakąs szmatą i od 0 do 5 mozesz docierac
hehehe..... a to takie ważne czy będzie + 5 czy -5 stopni?? chyba tylko przy wyborze: ubrać rękawiczki czy nie ubierać.
Folia, szamty.... super, "ale"...... czy to wystarczy komuś kto dopiero zaczyna (takie odniosłem wrażenie)?
Moja podstawowa rada:
w domu wykręć sobie świecę, ustaw tłok w najniższym położeniu, oznacz sobie w jakiś sposób to położenie na kole sprzęgła (flywheel).
Niech ktoś z pewnym doświadczeniem będzie z Tobą, miej termometr (kontrola), dobre paliwo (zalecane przez producenta), ciepłą świecę (łatwiejszy rozruch). Musisz po prostu kontrolować temperaturę głowicy. To podstawa, gdyby było rzeczywiście mroźno i wietrznie to można myśleć o jakimś częściowym osłanianiu radiatora ale wtedy cały czas kontrola temperatury. Trzymaj się instrukcji.
Jeśli przyjdzie Ci gasić silnik to wiadomo - zatykasz wydech, potem ustawiasz tłok w najniższym położeniu (obowiązuje w czasie docierania - kilka baków). W takiej pozycji ma wystygnąć.
Dla mnie docieranie to czyściec - czas się wlecze a "nic się nie dzieje" no ale potem czeka Cię raj!
Mnie zapowiada się dociaranie MT2 na przełomie grudnia i styczniea
Jeśli coś jeszcze można dodać to piszcie, może i mnie się przyda.
Horus - do Sava używaj Tornado Car 25%, zapomnisz o problemach
masz wspaniałą maszynę!