Panowie, rozwieję Wasze wątpliwości. Ostatnio wczoraj jeżdziliśmy z Marcinem M18T po piaszczystym terenie, krótkiej jesiennej trawie i wjeżdzaliśmy pod 4 metrową górkę, porośniętą trawą i miejscami piaszczystą z kamykami. Jeżdziliśmy również po boisku, ale to nie to samo. Ten samochód radzi sobie doskonale w takim terenie i jedyne czemu nie daje rady, to wtedy gdy się "wywali na plecy". Ostatnio również ścigaliśmy się na prostej z 1/8 bugi Duratrax spalina, jadą "łeb w łeb". Jest poprostu niesamowity, a przeciez to jeszcze nie Monster!!!
...no dobra, a teraz powiem, że na pokładzie była Mamba 6800KV i pakiet 7,2 V NiMH. Czekam na LiPo 11,1 i dopiero zobaczymy jak to chula
jeszcze jedno, jedyna zmiana w modelu to dyfry kulowe metalowe - też się niestety trochę ślizgają czasem.
...a teraz najgorsze - zębatki do wymiany (ziarenka piasku wchodzą między ząbki i golą zębatki) Koniecznie trzeba coś wymyśleć na obudowanie ich