Maciej Pierzchała napisał(a):
@Rafal Piesio: Czy chcesz powiedziec, ze akumulatory NiCd rozladowuje sie do zera ? Bo z tego co napisales, wynika ze tylko akusy NiMh rozladowuje sie do napiecia 0.8V na ogniwo. I ja sam podlaczalem pod zarowe tylko NiCd. Nie raz zapomnialem odlaczyc ale nie bylo problemu.
Wiec jak to jest?
nie miałem nigdy NiCd, więc nie wiem o nich za wiele, ale wydaje mi się, że jeśli nie za każdym razem, to przynajmniej od czasu do czasu należy rozładować NiCd do zera, aby pozbyć się efektu pamięci i im taki zabieg nie szkodzi...
Maciej Pierzchała napisał(a):
Aha, a co do tego pajaczka, to nie sluzy on do rozladowywania, tylko do wyrownywania napiecia.
Jednak gdyby chciec tym cos rozladowac, to najlepiej zaczac juz teraz, wtedy jest szansa ze zdazy sie rozladowac przed nastepnym sezonem '06 ; ))
to zależy tylko od tego jakich diod i jakich oporników się użyje - urządzenie LRP, które posiadam jest właśnie takim pajączkiem - dokładnie odpowiada temu schematowi ideowemu - dla przypomnienia - rozładowuje on natężeniem 3 A - tak więc akus o pojemności 3000 mAh rozładowany zostanie w godzinę (teoretycznie), a akumulator o pojemności 3300 - w 1 godzinę i 20 minut... Weź również pod uwagę, że do rozładowywarki/wyrównywarki napięć nie wkłada się akusów nabitych na full, tylko takie rozładowane (stąd też niektórzy nazywają ją nie rozładowywarką, a wyrównywarką napięć - faktem jest że do wyrównania napięć dochodzi przez ROZŁADOWANIE cel).... nic nie stoi na przeszkodzie aby wsadzić do takiej rozładowywarki/wyrównywarki napięć naładowany akumulator - również zostanie w nim wyrównane napięcie - z tym że z początkowych 1,2 V na celę zostanie w nim 0,8 lub 0,7 V na celę - jak więc można nazwać proces, który do tego prowadzi? ......... ja bym go nazwał rozładowaniem....
Maciej Pierzchała napisał(a):
Tak wiec akurat te drzwi (a wlasciwie drzwiczki) wcale nie sa otwarte ; ))
nadal tak uważasz?