Chciałbym do końca wyjaśnić temat Sprinta w Top Stock.
Mam wrażenie ze jestem trochę zwodzony przez sędziów i LOK.
Od dawna było jasne, że nie ma technicznych oraz merytorycznych przeciwwskazań, aby Sprint jeździł w Top Stock-u. Taka również był opinia Sędziów i Pana Zbyszka Ciećwierza.
Na forum stworzono ankietę, która miała pomóc w decyzji.
http://www.rcauto.pl/forum/viewtopic.php?t=8426&highlight
Na dzień dzisiejszy jej wyniki są na korzyść dopuszczenia Sprinta.
Nie rozumiem na co czekamy ?
Nie rozumiem, co wstrzymuje lub zmieniło Panów decyzję ?
Docierają do mnie informacje, że naciski ze strony przedstawicieli firmy Tamya są skuteczniejsze niż kierowanie się zdrowym rozsądkiem i chęcią rozwoju klasy. Jeśli tak jest będzie mi bardzo przykro.
We wcześniejszej publicznej dyskusji przedstawiłem wszystkie obiektywne korzyści wynikające z wprowadzenia Sprinta do Top Stocka zarówno dla zawodników, rozwoju samej klasy jak i pozyskania nowych zawodników i sponsorów.
Po raz drugi nasze starania i chęć wsparcia zawodów zostają przez LOK odrzucone. Mając nadzieję na stworzenie przez LOK warunków sprzyjających rozwojowi klas elektrycznych zgłosiliśmy do kalendarza eliminacji MP chęć organizowania 4 imprez halowych do końca 2005r. Kolejna podobna propozycja może dotyczyć początku przyszłego roku.
Niemniej w tej sytuacji zastanawiamy się poważnie czy jesteśmy tym zainteresowani.
Stworzyliśmy w Łodzi i Zgierzu stabilne warunki do rozwoju modelarstwa samochodowego. Organizacja zawodów (szczególnie halowych) to ogromny wysiłek i koszty. Każdy, kto tego nie robił może tego nie rozumieć i nie doceniać. Położenie naszego miasta w centralnej Polsce, niskie koszty noclegów oraz infrastruktura na najwyższym poziomie daje wszystkim zawodnikom możliwość udziału w fajnych zawodach przy minimalnych kosztach.
Jak widać nie zależy wam na tym.
Swoją wypowiedź i wyjaśnienie kieruję głównie do zawodników Top Stock aby uświadomić wam oraz wszystkim oponentom, że nie dopuszczając innych firm do klasy tracicie wielka szansę na rozwój, fajne nagrody i dużą ilość startów w przyzwoitych warunkach i niskich kosztach. Mam nadzieję ze jest to dla wszystkich zrozumiałe i proszę abyście nie mieli w przyszłości pretensji do nas ze w tej sytuacji nie będziemy zainteresowani wspieraniem klasy w której dopuszczone sa modele jednej firmy.
_________________
HPI Polska - Dariusz Flisiak
Zapraszamy na cykl imprez, wyścigów
HPI Challenge i HPI Street Racing