Michał Głąb napisał(a):
Wow. Jak bym widział dzieciaka z osiedla co się chwali że ma większego lizaka.
Wypowiem się tak: Nie ważne jak, ważne że jest.
Kolego Głąb (w języku polskim odmienia się nazwiska,ale w tym przypadku może zostać źle zrozumiane) ,na naszym "lizaku" wychodzi tor o długości około 110-130 m długości.
Być może jesteś specjalistą od podwórkowego współzawodnictwa w lizaniu,ale tu mowa jest o potencjalnych Eliminacjach Mistrzostw Polski.
Zamiast zgłębiać podwórkowe meandry,zapoznaj się z przepisami obowiązującymi na tych zawodach. W przepisach sportowych jest rozdział 2 pod tytułem "Specyfikacja toru".
Chociaż w historii zawodów przeżyliśmy już zmiany przepisów w nocy przed zawodami,teraz na dwa dni zmienia się lokalizację,to obecność Ministerstwa jako organizatora zobowiązuje do przestrzegania własnych przepisów.
A jeszcze serwis musi mieć minimum komfortu.
Osobiście wolę mieć dużego lizaka,niż małego ubabranego...
Ps.a właściwie to może masz rację.Szkoda że nie podpowiedziałeś organizatorom EURO 2012 ,że można grać na Orlikach. Po ch....usteczkę nam te stadiony.Orlików mamy w ciul... Zostały nam "lizaki" których w "japę" nie można wsadzić,a w Warszawie mamy "loda"...
Ps2.sprawa jest poważna a ja robię sobie jaja...awaria jest nie w kij dmuchać...
http://www.konstancinjeziorna.pl/index. ... ws_id=1771 . Jeden sędzia nawalił i całe modelarstwo polskie się obs.....rało.
Ludzie czy wy nie widzicie,że nadszedł czas żeby usiąść przy stole i zadbać o siebie. Przecież kłamstwo za kłamstwem.Chory sędzia czy awaria?