Witam
Na początku chciałbym zaznaczyć, że taki model widzę pierwszy raz i nie do końca wiem, czy takowy silniczek można odpalić współczesną techinką. Metoda odpalenia przez pokręcenie koła zamachowego, jest jak najbardziej wskazana, lecz nie sądzę, abyś chciał wydawać pieniądze na starter boxa, więc proponuję wiertarkę i na to jakieś gumowe koło, które pozwoli rozruszać tłok. Z tego co widać na zdjęciu świeca jest standardowa, więc zwykła grzałka powinna ją rozgrzać. Jedyne co mi nie leży, że silnik wygląda trochę jak od łódki, czy samolotu, ale mogę się mylić.
Co do odbiornika, musiałbyś podać dokładną nazwę i wtedy może by się dobrało jakiś nadajnik, ale wątpię, gdyż Sanwa już tego na pewno nie produkuję i może być ciężko. Wynikiem tego jest podwyższenie kosztów uruchomienia (aparatura+ odbiornik=min. 80-100zł). A zwykłe "radio" Twojego syna nie działa, bo jest prawdobodobnie na innych falach. W odbiorniku powinieneś mieć kwarce, które zmieniają częstotliwość np. 27.475mhz itd. Jeśli nie dlatego, to nie wiem.
Paliwo. Zwykle do spaliniaków używa się paliwa z domieszką 20-25% nitro, ale z racji tego, że nie wiem jaka to pojemność (prawdopodobnie 3.5cm3), silnik jest stary, użyłbym 16%. Żeby nie pchać się w duże koszta najtańsze na rynku jest paliwo Big Bang, jednak ostrzegam, że nie jest to pierwsza jakość

Jeśli chciałbyś coś lepszego to Jests, Tornado, Merlin i mniej znane Rapicon, które sam od niedawna testuje.
Instrukcje odpalania możesz znaleźć na forum. W skrócie: przepompować paliwo do gaźnika np. dmuchając w wydech; włożyć grzałkę; rozkręcić koło zamachowe. Tak to się robi, ale mówię- nie wiem, czy do Twojego modelu to się zda.
Tak podsumowując. Pewnie bardzo się nastawiłeś się na to autko, ale obawiam się, że koszty uruchomienia tego zabytku i renowacji miną się z celem. Dlatego na Twoim miejscu rozważył bym kupno używanego, "współczesnego" modelu nitro (Za 500zł można znaleźć jakiś zestaw gotowy do jazdy. Może jakiegoś wypasu nie ma, ale na początek starczy.). Bo nawet jeśli uda Ci się to odpalić, jeden wypadek i po zabawie- brak części, pomocy itd. Ale to moje zdanie i tak czy inaczej życzę powodzenia w uruchamianiu.
W razie pytań pisz, jeśli będę w stanie sensownie pomóc to dam znać, a jak nie to czekaj na bardziej wytrawnych modelarzy

Pozdrawiam