tomasz_rd napisał(a):
Witam.Planuję zakup apki do 1000zł.Moze byc zarówno używana jak nowa,jeśli używana co bardzo dobry lub idealny stan.Głównie oczekuję od apki precyzji i dużej szybkości.Na miliardzie funkcji mi nie zależy,na telemetrii też.Modele,które mam na oku to: Futaba 4pk,Sanwa m11x,Sanwa mt4,Spektrum dx4s,Spektrum dx3r pro
Która będzie najlepsza?Może macie jeszcze jakieś aparatury do zaproponowania?
Około miesiąca temu w innym wątku napisałeś:
tomasz_rd napisał(a):
Ja nim będe jeździł tylko po hali.Nie potrzebuje jakiegoś super silnika,tylko taki,żeby pojeździć.W sumie nawet lepiej,żeby był wolniejszy,żeby nie zniszczyć modelu.Kolejna kwestia jest aparatura,mam do niego sanwe m11x,chciałbym sie dowiedzieć,czy warto korzystać z wszystkich jej funkcji (krzywe gazu skrętu,wszelkie wspomagania itp.)
Kolejny twój złoty post z tego wątku:
tomasz_rd napisał(a):
Co tak wszyscy tymi sanwami jeżdżą?A w komplecie jest odbiornik z telemetrią czy trzeba dokupic?
Nie wiem po co ci druga apka M11X ale niech tam skoro masz sponsora niech płaci.
Co do szybkości to:
- Spektrum DX3R Pro oferuje najniższą częstotliwość ramek 5.5 ms,
- Sanwa MT 4 pracująca w modulacji FHSS 4 o ile dobrze pamiętam to oferuje najniższą częstotliwość ramek 4,5 ms (jeśli się mylę użytkownicy mnie zapewne poprawią),
- Sanwa M11X pracująca w modulacji FHSS 3, która to różni się od FHSS 4 prawdopodobnie tylko obsługą telemetrii - powinna również pracować z najniższą częstotliwością ramek 4,5 ms. W tym przypadku są to jedynie moje wnioski ale skoro masz M11X w domu to sam powinieneś potrafic to sprawdzić.
- Spektrum DX4S - najniższa częstotliwość ramek - 11 ms
- Futaba 4pk - nie wiem na oczy nie widziałem.
Jeśli chodzi o częstotliwość ramek to przy niskich wartościach może się okazać ze serwa (zwłaszcza analogi) które używasz nie współgrają za apką i odbiornikiem i trzeba będzie podnieść tą wartość lub zmienić serwa.
Co do precyzji to nie bardzo wiem o co ci chodzi ale jeśli masz tzw "drewniane ręce" to najlepsza apka świata ci nie pomoże bo precyzję ma się w łapach a nie w apce.