Coś słabo szukałeś, skoro po 3 dniach lektury TT-01 jest wg Ciebie najlepszym wyborem. Ostatni raz się rozpiszę, czemu najlepiej od razu zapomnieć o tym podwoziu, jednocześnie uprzedzając argumenty polecających to podwozie.
1. TT-01 można sobie kupić, żeby "liznąć" modelarstwo, ale nie nowe ze sklepu, gdzie za 600-700 zł dostajesz amortyzatory cierne i panewki. Wszechobecne i niemożliwe do końca do wyeliminowania luzy to gratis od firmy.
2. "Bo Tamiya to model markowy" - owszem, marka brzmi ładnie, ale przyzwoite modele Tamiya rozpoczynają się od serii TA-xx czy TRF, jeśli chodzi o on-road. TT i TL to najniższa półka, za którą każą sobie w dodatku słono płacić.
3. "Do TT-01 jest dużo części tuningowych" - zaiste, ale w 90% są to części, które tylko ładnie wyglądają, a po zsumowaniu kosztów takiego tuningu wychodzi na to, że wydaliśmy tyle co na sam model, a coś model nie chce jeździć jak 2x droższy. Kac finansowy gwarantowany.
4. "Miałem TT-01 i nie mogłem narzekać, fajny model na początek" - to zdanie powtarza się jak mantrę. Zsumuj sobie powyższe argumenty i zauważysz, że w tym zdaniu przemawia tylko sentyment. Tak jak większość Polaków nie da złego słowa powiedzieć o Fiacie 126p.
Co do NiMH, to nie jest to również najrozsądniejszy wybór, ale podałeś argument zawodów - nie znam regulaminów imprez, w których chcesz startować, więc niech będzie. Natomiast:
Oskar Z. napisał(a):
jeśli mój zapał opadnie to wiem, że i tak do modelu zawsze będę wracał, aby postrzelać parę bączków po osiedlu
to możesz się mocno zdziwić, gdy po dłuższym leżakowaniu NiMH po prostu odmówi posłuszeństwa i najzwyczajniej w świecie umrze śmiercią naturalną

Musiałbyś oczywiście dbać o pakiet, Accucell to umożliwia, ale wg mnie jest to duży krok wstecz.
Nie wychodząc poza sklep, który podałeś, można znaleźć dużo lepsze podwozia w Twoim budżecie:
http://www.rcwroblik.pl/Model+elektrycz ... 01,i2.htmlhttp://www.rcwroblik.pl/Model+Elektrycz ... 01,i2.htmlOdnośnie drugiego podwozia - jest to to samo co Strada TC czy Flying Fish i inne takie same podwozia pod różnymi nazwami, więc o części nie musisz się martwić, a sama jakość na pewno nie jest gorsza niż w TT-01 i dostajesz w zestawie lepsze wyposażenie (regulacja, olejowe amortyzatory, łożyska), więc nie przepłacasz za podstawowy model. Tylko rozeznaj się, pod którą nazwą to podwozie jest wyposażone w łożyska, bo tu nie jestem pewien.
No i jak kolega wyżej podsunął - Team Associated TC4, kwestia znalezienia najtańszej oferty.
Ponadto sprawdź podwozie Team Losi XXX-S, nie pamiętam, czy jest sprzedawane jako RTR.
Sprint 2 i TC4 - półka wyżej niż TT-01, a dostępne w podobnej cenie (TC4 nieco droższe).
Strada/Nascada - ta sama półka co TT-01, ale lepiej wyposażone i z mniejszymi luzami oraz dużo tańsze.
Wybór należy do Ciebie.