nad moja oferta sprzedazy sie nie zastanawiaj, bo jej nie ma - ja napisze Ci o tym, co tykałem i czym jezdziłem , a nie o tym co sprzedaje ( ludzie... czy tu mozna zapyutac o cos bez otrzymania od razu propozycji ? sorki, jestem po wakacjach u arabów , wiec nagabywania do zakupu mam chwilowo po dziurki w nosie )
miałem XT8 , a jezdziłem i miałem do czynienia z Losim ( kumpla )
Oba modele sa naprawde dobrze zrobione i ciezko wybrac ten lepszy - to juz kwestia indywidualnych gustów . Xray był naprawde dobrze wykonany , swietny w setup'owaniu ( a wspomniana regulacja amorków poprzez podkladki to zaleta , a nie wada- spróbuj wyregulowac gwintowane amorki na torze, kiedy caly model jest usyfiony , a gwint na amorze przypomina piaskownice )
Nie mielismy żadnych problemów z awaryjnoscią modeli ( pomijam oczywiscie kwestie zuzywających sie eleentów, bo łozysko na koszyku sprzęgła zuzywa sie tak samo w losim, xray'u, ofnie, kyosho i innych ) - oba podwozia były mocne, wręcz pancerne , materialy naprawde dobrych jakosci ( odpada CI tuning - bo nie ma sensu w nich nic tuningowac [ pomijamy, silnik, koła , tylne lotki, filtry powietrza - to sie wybiera wedlug wlasnych upodoban ] )
Sam nie wiem , na co bym sie zdecydowal - moze na X'a , ale chyba tylko z okazji sentymentu i tych pieknie wygrawerowanych napisów X'Ray
czesci zamienne - nie wiem, jak z dostepnoscią czesci do Losi ( chyba nie powinno byc wiekszych problemów ) , do X'a wszystko sciagnie CI Proxima . Oba modele sa pod tym wzgledem kosztowne i trzeba miec to na uwadze - koszt zakupu np. wachacza moze byc kilka razy wyzszy niz np takiej Ofny
Asso nie jxdziłem, wiec sie nie wypowiadam