Forum serwisu RC AUTO
  * RC AUTO    * e-mail do ADMINA    * FAQ    * Szukaj   * Użytkownicy
* Zaloguj   * Zarejestruj
Teraz jest So maja 02, 2026 4:21 pm

Teraz jest So maja 02, 2026 4:21 pm




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 153 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 11  Następna strona
Autor
PostNapisane: Cz wrz 24, 2009 2:15 pm 
Offline

Dołączył(a): Wt mar 07, 2006 7:38 pm
Posty: 5261
Piotr Niedźwiecki napisał(a):
Jak najbardziej przedstawiciel lub przedstawiciele wybierają się na to spotkanie. Inicjatywa tego spotkania a także plan spotkania wyszedł z inicjatywy Adama Rózyckiego i jest dostępny np. http://rccars-poland.eu/?q=node/136.
Piotr Niedźwiecki


Panie Piotrze niech Pan nie kpi sobie w tak cyniczny sposób z naiwności Adama.Ta propozycja była napisana na wniosek Pana Meliona,jednak nie wiedzieliśmy,że skórka została podzielona.Miało to być spotkanie ,na którym miały być podjęte decyzje co dalej.W tej chwili chodzi tylko o pozbycie się przez LOK on-rooad spalinowego.
Bo w kwestii elektryków chyba wszystko jasne.No chyba,że oczekujecie delegacji z kwiatami ,które złożą Wam gratulacje.
Polecam Swoją aktywność przelać na tworzenie dokumentów ,które troszkę chociaż rozjaśnią rzeczywistość.Czekamy na oświadczenia.

_________________
O organizatorach PMMS RC IPN nie ma nic do powiedzenia...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz wrz 24, 2009 2:47 pm 
Offline

Dołączył(a): Pn wrz 29, 2008 12:52 pm
Posty: 126
Lokalizacja: Warszawa
Zaremba Lesław napisał(a):
Panie Piotrze niech Pan nie kpi sobie w tak cyniczny sposób z naiwności Adama.Ta propozycja była napisana na wniosek Pana Meliona,jednak nie wiedzieliśmy,że skórka została podzielona.Miało to być spotkanie ,na którym miały być podjęte decyzje co dalej.W tej chwili chodzi tylko o pozbycie się przez LOK on-rooad spalinowego.
Bo w kwestii elektryków chyba wszystko jasne.No chyba,że oczekujecie delegacji z kwiatami ,które złożą Wam gratulacje.


W żadnym wypadku nie zamierzałem kpić sobie z kogokolwiek a z całą pewnością nie z Adama. Padło pytanie więc na nie odpowiedziałem i wskazałem tylko link do listu Adama. Tyle i aż tyle.

Cytuj:
Polecam Swoją aktywność przelać na tworzenie dokumentów ,które troszkę chociaż rozjaśnią rzeczywistość.Czekamy na oświadczenia.


Zgadzam się z Panem i tak zrobię.

Piotr Niedźwiecki

PS.
A tak swoją drogą uważam (prywatnie), że punkt 11.28 jest jak najbardziej słuszny.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz wrz 24, 2009 2:58 pm 
Offline

Dołączył(a): Pt lip 11, 2008 9:30 pm
Posty: 25
Lokalizacja: Warszawa
Szanowni Państwo,

Zabieram głos w niniejszej dyskusji jako rodzic pięcioletniego dziecka, które od roku bierze udział w zawodach organizowanych przez OSM. Przez ten rok mój syn wziął udział w blisko dwudziestu imprezach zatem wypowiadam się na temat, który jest mi znany.

W krytyce przejęcia przez OSM obowiązków organizatora Mistrzostw Polski od LOK wypowiadanej na forum przez moich Przedmówców, niewiele zauważam elementów konstruktywnych. Większość z Krytykujących stawia zarzuty (nie oceniam ich słuszności) nie zauważając pozytywów zaistniałej sytuacji, a co gorsza nie proponując w większości konkretnych alternatyw. Aby stonować nieco emocje towarzyszące tematowi (a może większe wzbudzić … kto wie) przedstawię niniejszym fakty:

OSM zorganizował w minionych 12-stu miesiącach wiele zawodów w których mogły brać udział klasy otwarte: Spec, Modified, 2WD, 4WD.
Podczas wspomnianych imprez startowały także klasy młodzieżowe – 2 WD Junior, 4 WD Junior, DTM Junior, oraz L&G klasa dla takich jak ja – rodziców małych modelarzy, bądź „emerytowanych” kierowców szybkich klas. W klasach otwartych mogły startować modele wszystkich producentów, w klasach młodzieżowych mogły startować wyłącznie modele Tamiya. Jako rodzic cieszę się, że dzięki precyzyjnym (ktoś powie – restrykcyjnym) przepisom udało mi się zaoszczędzić wiele pieniędzy i czasu, które z pewnością bym zmarnował, gdyby nie było ograniczenia w klasach juniorskich do jednego producenta. Dzięki takiemu stanowi rzeczy kupuję dziecku model, wyjmuję z pudełka, dokupuję kilka dodatków i dziecko jeździ mając takie same szanse jak jego konkurent. Jeśli coś się popsuje lub nie umiem sobie poradzić z ustawieniami pytam rodzica któregokolwiek z konkurentów dziecka i zazwyczaj otrzymuję kompetentną poradę. Jeśli coś się złamie, to praktycznie zawsze mogę pożyczyć lub kupić daną część od rywala a często i od organizatora. Jeśli chcę sam się pościgać (obecnie jeżdżę Tetetką w Gentelmenie) w każdej chwili mogę sobie kupić, Asso, Xraya, czy też model jakiejkolwiek innej marki i wystartować w klasach otwartych. Gdy moje dziecko będzie jeździło na tyle dobrze, żeby zacząć startować w otwartej klasie, to zapewne dostanie takie auto, za którym będzie więcej argumentów (ale tedy jako doświadczeni modelarze będziemy w stanie taką decyzję podjąć – dziś nie bylibyśmy).

Co do samej organizacji zawodów przez OSM – jeszcze pewnie trochę brakuje do poziomu światowego, jednak przez miniony rok został wykonany potężny krok naprzód. Coraz mniej jest czasów technicznych, coraz mniej różnic między rozpiską czasową a tym co się dzieje podczas zawodów, sędziowie nie robią przedstawienia, tylko wykonują swoją robotę w miarę dyskretnie i kulturalnie (to ostatnie bez „w miarę”). Dla zawodników zawsze są puchary, nagrody, losowanie upominków. Organizatorzy udostępniają zawodnikom krzesła, stoły z gniazdami, małe telebimy pokazujące aktualne wyniki – to na hali. system AMB z którym można się połączyć przez sieć WiFi organizatora pozwala widzieć i wiedzieć co się dzieje dzięki podglądowi systemu sędziowskiego na ekranie własnego laptopa. Strona internetowa organizatora zawiera zarówno bieżące jak i archiwalne szybko aktualizowane informacje, galerie, wyniki, rankingi, przepisy. Jako zawodnik zawsze jestem dzień wcześniej informowany mailem o rozpiskach czasowych, listach startowych itp. W Warszawie dzięki OSM-owi moje dziecko może trenować na torze asfaltowym, piaskowym, małym torze pod dachem. Moje dziecko ma również zapewnioną zniżkę na zakupy części w firmie ATA (z czego zresztą skwapliwie korzystam).

Nie wszystko co robił OSM w tym roku mi się podobało. Nie podobała mi się nieskuteczność działań w kierunku integracji z innymi środowiskami modelarskimi (w końcu po to tłukłem się w tym roku dwa razy z dzieckiem z Warszawy do Kłodzka aby ścigać się w szerszym niż w Warszawie gronie). Nie podobało mi się także, że został zmieniony termin finałów On-Road OSM-u, ze względu na finał MP w Pacanowie. Uważałem, że termin finału nie powinien być przesuwany, jednak OSM uznał, że trzeba pogodzić wszystkie interesy. Teraz nie będzie tego problemu bo będzie to pod jedną egidą.

Podsumowując – modelarze są różni – duzi i mali, jedni mają swoje interesy związane z modelarstwem, inni traktują modelarstwo wyłącznie hobbystycznie czy sportowo, ja ze swojego punktu widzenia – rodzica małego modelarza mogę powiedzieć tyle – gdyby nie OSM, to mój Maciek nie miałby możliwości rywalizować w zawodach juniorskich na profesjonalnie przygotowanych torach, w profesjonalnie poprowadzonych zawodach odbywających się w tak wielu miastach – Warszawie, Poznaniu, Lubawie, Zagnańsku, Kielcach, czy Kłodzku. Przez ostatni rok nie było dla niego znanej mi porównywalnej alternatywy. A przecież on i jemu podobni to przyszłość modelarstwa, więc nie możemy ich interesów całkowicie pomijać. Dlatego podsumowując - cieszę się, że stało się tak jak się stało między LOK-iem a OSM-em, bo wierzę (a wyżej opisane fakty umacniają tę wiarę), że dzięki temu nastąpi szybki rozwój modelarstwa w Polsce.

pozdrowienia dla wszytkich


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz wrz 24, 2009 3:31 pm 
Offline

Dołączył(a): So paź 18, 2003 8:56 am
Posty: 1529
Lokalizacja: Lublin________ Auta: dtm + micro
Jacek Kajko napisał
Cytuj:
W klasach otwartych mogły startować modele wszystkich producentów, w klasach młodzieżowych mogły startować wyłącznie modele Tamiya. Jako rodzic cieszę się, że dzięki precyzyjnym (ktoś powie – restrykcyjnym) przepisom udało mi się zaoszczędzić wiele pieniędzy i czasu, które z pewnością bym zmarnował, gdyby nie było ograniczenia w klasach juniorskich do jednego producenta.


To co Pan napisał na pierwszy rzut jest piekne i chwalebne.
Tyle tylko że w klasie E 10 TC Junior ma być nadawany tytuł Młodzieżowego Mistrza Polski. Jeszcze wczoraj na stronie OSM były przepisy w tej klasie ograniczajace podwozia tylko do Tamiya. Dzisiaj te przepisy zniknęły ( na całe szczęście jest kopia ).
Czekam na ich nową wersję. Jeżeli zostanie ograniczona dalej do jednego producenta podwozia - to na pewno będę interweniował.
Klasa "producenta" może być klasą pucharową ale nigdy klasą "mistrzowską".
Ot - taka drobna uwaga.
Tadeusz Żelazo

_________________
Too Fast Team
X-ray Team PL


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz wrz 24, 2009 3:46 pm 
Offline

Dołączył(a): Pn wrz 29, 2008 12:52 pm
Posty: 126
Lokalizacja: Warszawa
Paweł Żelazo napisał(a):
Tyle tylko że w klasie E 10 TC Junior ma być nadawany tytuł Młodzieżowego Mistrza Polski. Jeszcze wczoraj na stronie OSM były przepisy w tej klasie ograniczajace podwozia tylko do Tamiya. Dzisiaj te przepisy zniknęły ( na całe szczęście jest kopia ).
Czekam na ich nową wersję. Jeżeli zostanie ograniczona dalej do jednego producenta podwozia - to na pewno będę interweniował.
Tadeusz Żelazo


Może Pan już interweniować gdyż z całą pewnością klas E-10TC Junior będzie klasą ograniczoną tylko do modeli Tamiya.

Piotr Niedźwiecki


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz wrz 24, 2009 4:00 pm 
Offline
Administrator forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 19, 2003 6:58 pm
Posty: 4190
Lokalizacja: Bożków
No to gratuluję Panie Piotrze.

Odpowiedź w stylu: Tu my rządzimy a Wy se możeta interweniować... i tak bedzie po naszemu :(

A miałem jakąś nadzieję że będzie inaczej :( Ehhhh. Jak zwykle po dupie.

_________________
Pozdrawiam

Marek Kusiakiewicz, RC-AUTO


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz wrz 24, 2009 4:36 pm 
Offline

Dołączył(a): So gru 27, 2008 5:40 pm
Posty: 154
Paweł Żelazo napisał(a):
Tyle tylko że w klasie E 10 TC Junior ma być nadawany tytuł Młodzieżowego Mistrza Polski. Jeszcze wczoraj na stronie OSM były przepisy w tej klasie ograniczajace podwozia tylko do Tamiya. Dzisiaj te przepisy zniknęły ( na całe szczęście jest kopia ).Czekam na ich nową wersję. Jeżeli zostanie ograniczona dalej do jednego producenta podwozia - to na pewno będę interweniował.Klasa "producenta" może być klasą pucharową ale nigdy klasą "mistrzowską".


Podzielam pogląd Pana Tadeusza w 100%.
Dodatkowo napiszę, że jako rodzic dzieci 11 i 14 letnich startujących do tej pory w klasie Kadet również chciałem się wypowiedzieć na temat mi znany. Myślę też, że będzie to wypowiedź konstruktywna z podpowiedzią rozwiązań alternatywnych, oparta na faktach.

1.Być może zniknięcie przepisów na stronie OSM dotyczących klasy E10 Junior było spowodowane moim pytaniem dotyczącym równoważności OSM i ATA - to tylko wyjasnienie dla Pana Tadeusza

2. W związku z tym że w klasie Kadet był wybór kilku modeli, którymi można jeździć, jak też o wiele bardziej rozbudowany możliwy tuning niż to jest w OSM śmiem twierdzić, że mam nieco szersze spojrzenie na tą sprawę od Pana Jacka (nie ujmując nic jego trafnym wielu spostrzezeniom). Taniość modelarstwa w przypadku klasy producenckiej jest wyłącznie iluzoryczna. Na początku startu moich synów w Kadecie jeżdzili oni wyłącznie na sprzęcie "pudełkowym" (czytaj TT-01). Niestety po pierwszych kilku zawodach okazał się to sport zbyt drogi. Pęknięta zwrotnica, czy wieżyczka pociągała za sobą konieczność kupienia w sprzedaży wiązanej kilkunastu innych części - które w spokoju leżą sobie w skrzynce i pewnie nigdy nie będą wykorzystane. Oczywiście w ten sposób zwrotnica plastikowa zamiast kosztować mnie 5 zł kosztowała ok. 50 zł. Takie awarie w TT-01 czy jeszcze bardziej archaicznej TL-ce zdarzały się dosłownie co chwilę.
Tanie to czy drogie?

3. Skorzystałem z rad kolegów, przeczytałem dokładnie regulamin techniczny. Wymieniłem parę elementów, wymieniłem kable, koła, silnik. I nagle co? Nie dość, że auto zaczęło jeździć, to jeszcze okazało się, że wszystkie wymienione elementy tuningowe kosztowały mnie ok. 200 zł, podczas, gdy wcześniejsze zakupy "plastików" (+reg. TEU101BK) kosztowały ponad 400.
Tanie to czy drogie?

4. O pomocy w "ustawieniach" TT-ki chyba raczej pisał nie będę...

5. Dotychczasowe przepisy OSM w tej klasie były - proszę wybaczyć- śmieszne. Tłumaczenie ich taniością i ogólną dostępnością jest chybione z wyżej podanych względów. Na pewno nie zasługują na zastosowanie ich w klasach mistrzowskich rangi ogólnopolskiej. Proszę pamiętać również o tym, że startujący do tej pory w MP modelrze (było ich klasyfikowanych 25 z czego ok. 10 uczestniczyło w 3 eliminacjach i finale - przy tym dane ze strony OSM w podobnej klasie wyglądają bladziutko), otóż ci zawodnicy posiadają modele i są one- we wszystkich znanych mi przypadkach - tuningowane wg dotychczasowych przepisów LOK. Doprowadzenie ich do stanu "pudełkowego" kosztowałoby niemałe pieniądze. Jeśli ktoś będzie zainteresowany stosowne obliczenia podam. Jest to stan na chwilę obecną i myślę, że OSM przejmując zawody kilkukrotnie jeszcze zastanowi się nad definicją taniości. Panowie chodzi o 25 młodych modelarzy. Może 2-5 wróci do stanu z czasów prehistorycznych, reszta pojeździ pod blokiem. Czy aby nie szkoda???

6. Teraz alternatywa. W E10 Junior, jak do tej pory w Kadecie kilka dopuszczonych modeli + możliwość tuningowania. Jeśli przepis ten będzie bardzo nie na rękę ATA, to wprowadzić to przejściowo z wyraźnym określeniem, że od sezonu letniego 2010 klasa E10 Junior będzie jeżdzić na pudełkowych Tamiyach- oczywiście nie ma mowy wtedy o klasie mistrzowskiej.

7. W tym czasie chłopcy z Kadeta kupią sobie lepsze modele (będą mieli czas na wypełnienie świnek drobnymi) i odejdą do klas wyższych ustępując miejsca młodszym kolegom - których rodzice będą wiedzieli "na co idą" . Nam tą szansę próbuje się odebrać. Pozostajemy - w przypadku zmiany przepisów na OSM-owskie - na lodzie.

8. Sposób organizacji zawodów przez OSM z tego co wiem znacznie przewyższa ten proponowany przez LOK i za to chwała. To co dobre chwalić, co złe ganić. :)

_________________
----------------------------------
Pozdrawiam

Tomasz Wójcik - Tarnów


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz wrz 24, 2009 4:39 pm 
Offline

Dołączył(a): Wt mar 07, 2006 7:38 pm
Posty: 5261
Piotr Niedżwiecki napisał(a):
W żadnym wypadku nie zamierzałem kpić sobie z kogokolwiek a z całą pewnością nie z Adama. Padło pytanie więc na nie odpowiedziałem i wskazałem tylko link do listu Adama. Tyle i aż tyle.

No chyba zdaje Pan sobie sprawę,że w zaistniałej sytuacji takie spotkanie o którym pisał Adam jest nie aktualne...
Panie Piotrze po moim poście z pytaniami zaistniał Pan dwa razy i żadnej reakcji na postawione zagadnienia.Czy wrócił Pan do Nas ,drylować towarzysko jak to mają w zwyczaju polscy sędziowie ...(bo jest Pan chyba jednym z Nich).Bardzo proszę merytorycznie,bez rozmydlania tematu.Z 11 punktów choć na jeden proszę odpowiedzieć....

_________________
O organizatorach PMMS RC IPN nie ma nic do powiedzenia...


Ostatnio edytowano Cz wrz 24, 2009 4:57 pm przez Zaremba Lesław, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz wrz 24, 2009 4:49 pm 
Offline

Dołączył(a): Wt mar 07, 2006 7:38 pm
Posty: 5261
Zastanawia mnie co by pisał Pan Kajko,gdyby na dzień dzisiejszy posiadał jeden z modeli dopuszczonych np.do ETS i to nie tych od Tamija.Takich jak E-10 czy Szumacher...
Jest Nas mało i każdy potencjalny zawodnik jest na wagę złota...

_________________
O organizatorach PMMS RC IPN nie ma nic do powiedzenia...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz wrz 24, 2009 5:08 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 23, 2007 9:59 pm
Posty: 3870
Lokalizacja: Bdg
Ograniczanie producentów do klas liczonych do MP jest nie fair. O ile nie jest to np tytuł MP Tamiya, HPI itp.
Poza tym kurde zróbcieże klase open w której każdy sobie podłubie mało wiele co chce.

_________________
5 P's of Racing: Perfect Preparation Prevents Poor Performance


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz wrz 24, 2009 5:30 pm 
Offline

Dołączył(a): Pt lip 11, 2008 9:30 pm
Posty: 25
Lokalizacja: Warszawa
Witam,

Wypowiadam się ponownie tylko dlatego, że w poście Pana Zaręby padło moje nazwisko.
Nie jest moim celem wdawanie się w polemikę i obrona moich poglądów na tym forum (choć rozumiem, że po to jest forum aby dyskutować).
Przedstawiłem pogląd rodzica (i w mniejszym stopniu - zawodnika) Być może ktoś rozważając za i przeciw weźmie ten pogląd pod uwagę.

W pełni zgadzam się z Panem Zarębą, że każdy potencjalny zawodnik jest na wagę złota.

pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz wrz 24, 2009 6:38 pm 
Offline

Dołączył(a): Wt mar 07, 2006 7:38 pm
Posty: 5261
Może to drobiazgowość i ja się czepiam ale ZAREMBA.Ma to dla mnie dość istotne znaczenie.

_________________
O organizatorach PMMS RC IPN nie ma nic do powiedzenia...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt wrz 25, 2009 10:18 am 
Offline

Dołączył(a): Pt mar 09, 2007 2:09 pm
Posty: 457
Jacek Kajko napisał(a):
Szanowni Państwo,

Zabieram głos w niniejszej dyskusji jako rodzic pięcioletniego dziecka, które od roku bierze udział w zawodach organizowanych przez OSM. ....Dlatego podsumowując - cieszę się, że stało się tak jak się stało między LOK-iem a OSM-em, bo wierzę (a wyżej opisane fakty umacniają tę wiarę), że dzięki temu nastąpi szybki rozwój modelarstwa w Polsce.

pozdrowienia dla wszytkich


Witam,

Najpierw słówko do Pana Jacka. Opisał Pan swoją historię, tak jak większość piszących w tym temacie mogłaby opisać swoje, bo też mają dzieci, które uczestniczą w zawodach, też ktoś im pomógł, a teraz oni pomagają innym. Mi np. pomógł i pomaga klub z Niemiec, a niemiecka federacja wstawiła się za moim synem, kiedy kilku Panów działających z ramienia LOK chciało zablokować jego start w międzynarodowej imprezie (sprawa jest szeroko opisana na forum). Czy w związku z tym faktem miałbym prawo twierdzić, że gdyby w Polsce rządzili Niemcy to nastąpiłby szybki rozwój modelarstwa ? ... moja odpowiedź brzmi NIE !
Rozwój modelarstwa, a w szczególności modelarstwa sportowego, to rozwój ośrodków i klubów w całej Polsce, a nie Polsce ograniczonej do Warszawy i okolic. To te kluby powinny zrzeszać pasjonatów ze swojego regionu i mieć możliwość zrzeszenia się w jednen federacji klubów RC i współdecydowania o obrazie polskiego modelarstwa kołowego.

Jeżeli sezon halowy pod patronatem OSM'u miałby być krokiem milowym w kierunku utworzenia takiej federacji i tym samym stworzenia faktycznej reprezentacji środowiska modelarzy kołowych, z którą to reprezentacją mógłby się identyfikować każdy klub - chociażby z Pcimia to może warto wziąć w tym udział, choć nie oznacza to braku obaw i wątpliwości. Te jednak można wstępnie wyjaśnić w bezpośredniej rozmowie, a okazja nadarza się w Nowym Sączu i mam nadzieję, że na to spotkanie stawią się wszyscy, którzy chcą w tym kierunku działać.

Co do samego spotkania: ponieważ publikacja na stronach KMK wygląda tak, jakby Szanowny Komandor nie chiał tego spotkania organizować (co z mojego punktu widzenia jest w pełni zrozumiałe) proszę ew zainteresowanych uczestnictwem do zgłaszania swojej reprezentacji do mnie (na PM lub po prostu otwarcie na forum). Pozwoli to lepiej przygotować program takiego spotkania, w taki sposób aby nie była to kolejna wymiana niepoukładanych poglądów, a rzeczowa dyskusja nt. przyszłości.

_________________
Pozdrawiam
Adam Różycki

KYOSHOblog


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt wrz 25, 2009 3:47 pm 
Offline

Dołączył(a): Pn wrz 29, 2008 12:52 pm
Posty: 126
Lokalizacja: Warszawa
Poniżej przedstawiam odpowiedzi na pytania Pana Lesława. Jest to propozycja stanowiska OSM. Ponieważ, chciałbym aby osoby zainteresowane włączyły się w dyskusję to na szybko zamieszczam ten tekst nie do końca uporządkowany. Jak się spodziewam, odpowiedzi nie będą do końca wyczerpywały tematu ale fajnie będzie jeżeli spotkam się z krytyką konstruktywną. W chwili obecnej mamy zadanie pilne - przygotować i rozpocząć sezon halowy oraz, mniej pilne, rozpocząć dyskusję nad poważniejszymi zmianami, które chcielibyśmy po konsultacjach ze środowiskiem wprowadzić nawet w środku sezonu czyli od 1 stycznia 2010 roku.

Zaremba Lesław napisał(a):
1.Sprawa sędziów-czy dalej sędziowie "słuszni"będą kursować po kraju,czy Ci Panowie będą narzucani organizatorowi,


Skład sędziowski będzie każdorazowo ustalany z organizatorem zawodów. Poprzednie dwa sezony (halowy i letni) OSM poprowadził praktycznie własnymi siłami i tak planujemy i w tym sezonie. W chwili obecnej mamy kolejnych kandydatów na sędziów, mam nadzieję, że będą się zgłaszały kolejne chętne osoby z regionów. Docelowo organizator powinien mieć decydujący wpływ na dobór składu sędziowskiego na swoich zawodach, najlepiej ze swojego regionu, a najlepiej aby zawody było prowadzone przez sędziów klubowych. Wyjątkiem są zawody finałowe na które powinni być dobierani najlepsi sędziowie w kraju.

Cytuj:
2.Polska nie jest jeszcze krajem tak bogatym,żeby każdy klub miał AMB.A więc nasuwa się pytanie jak ta sprawa będzie rozwiązana.Czy będzie jakaś opłata od udostępnienia.


OSM dysponuje w tej chwili dwoma urządzeniami AMB i jednym kompletem transponderów. Wszyscy organizatorzy będą mogli skorzystać z tego urządzenia. Koszty, które pojawią się to: wypożyczenie transponderów 10 zł (w tym także indywidualnych 40 zł za całe zawody) oraz koszt sędziego obsługującego oprogramowanie - do uzgodnienia. Jestem zwolennikiem aby cały sezon był rozgrywany na tym samym typie oprogramowania. Jeżeli w regionie będzie sędzia, który potrafi obsłużyć dane oprogramowanie to koszty sędziego (zewnętrznego) odpadają. Możliwe, że docelowo każdy klub będzie mógł wypożyczyć urządzenie do swojego klubu na zawody oficjalne lub lokalne. W takie sytuacji będzie ustalona jakaś kwota za wypożyczenie, klub weżmie odpowiedzialność materialną za ewentualne uszkodzenia oraz w klubie musi być osoba która potrafi użytkować takie urządzenie (bo to nie tylko urządzenia ale także oprogramowanie). Z tego co wiem np. w Niemczech koszt wypożyczenia AMB i transponderów na zawody to kwota rzędu 100 Euro. W naszym wypadku kwota ta może być inna.

Cytuj:
3.Czy wpisowe za zawody zostaje u organizatora?Czy zmienią się LOK-owskie ,chore z punktu widzenia organizatora,stawki wpisowego,czy mogą być dowolnie ustalane przez nich.


To jest już bardziej skomplikowana sprawa. Jeżeli klub zechce przejąć w całości sprawy organizacyjne, w tym również wszystkie koszty, wtedy oczywiście całe wpisowe pozostaje u organizatora. Jeżeli organizacja jest mieszana tzn. część kosztów jest po stronie klubu a część po stronie OSM wtedy konieczne jest spisanie dodatkowego porozumienia, które te sprawy ureguluje. Opłata startowa, którą zamierzamy zaproponować na sezon halowy to 30 zł za każdy model, bez względu na kategorię wiekową. Taka kwota była stosowana przez OSM w sezonie halowym i przy odpowiedniej frekwencji można pokryć z opłaty startowej podstawowe koszty imprezy. To zależy od różnych czynników np. jaki jest koszt najmu hali, czy lokalny patron np. Burmistrz pokrywa koszty pucharów itd.

Cytuj:
4.Czy jeśli potencjalny organizator ma halę ,a nie posiada wykładziny to czy może liczyć na pomoć i jak to by było finansowane.


Generalnie OSM dysponuje zarówno wykładziną jak i bandami ograniczającymi tor. Koszty z tym związane to: transport do miejsca zawodów oraz jakiś poziom amortyzacji (wykładzina się zużywa). Generalnie jest to kolejny przedmiot indywidualnych negocjacji pomiędzy klubem (organizatorem) a OSM. Proszę nie traktować tego jako obietnicę, ale dopuszczam w wyjątkowych wypadkach, że nie będzie pobierana kwota amortyzacji.

Cytuj:
5.Sprawa pucharów w czyjej leży gestii...


W naszym przypadku staraliśmy się pozyskać patrona np. Burmistrza, Starostę, Prezydenta lub kogoś takiego aby ufundował Puchary. Jeżeli nie udało się takiego patrona pozyskać wtedy koszty pucharów były pokrywane przez sponsora (najczęściej była to firma ATA). Oczywiście puchary i ewentualne nagrody w klasach producenckich pokrywane są przez sponsora (dystrybutora/producenta).

Cytuj:
6.Przejmujecie całą schedę po LOK w kwestii przepisów,czy będą one modernizowane i przez kogo?


Aby zapewnić spójność dla modeli elektrycznych i spalinowych zgodziliśmy się do czasu wprowadzenia zmian korzystać z przepisów sportowych LOK. Przepisy techniczne będziemy przygotowywać samodzielnie. Samodzielnie tzn. wprowadzenie przepisów technicznych będzie zależało od OSM. W chwili obecnej chcemy tylko delikatnie skorygować przepisy LOK. Chcemy także np. na spotkaniu w Nowym Sączu wybrać grupę przedstawicieli klubów która przygotuje zmiany/poprawki/zupełnie_nowe przepisy i wprowadzić je jeszcze w trakcie sezony halowego od 1 stycznia 2010. Szczegóły, zakres i grupę która przygotuje zmiany zamierzamy wspólnie określić w wyniku dyskusji ze środowiskiem. Generalnie chcielibyśmy uaktywnić kluby lub liderów środowisk modelarskich aby delegowały lub wyznaczyły osoby z którymi będą konsultowane, tworzone, przygotowywane itd. poszczególne pomysły jak i całość zapisów zarówno sportowych jak i technicznych.

Cytuj:
7.Jak planujecie szkolenie sędziów.


Nie jest problem szkolenia sędziów lecz brak nowych kandydatów. Uważam, że dla dobra modelarstwa należy sprawdzać sędziów „bojem”. Wystarczą dobre chęci, krótki egzamin z obowiązujących przepisów i zaczynamy aplikację. Po trzech zawodach pozostali sędziowie będą już mogli wystawić rekomendację czy taki ktoś może zostać sędzią. Taka procedura powinna obowiązywać dla sędziów III klasy. Uważam także, że osoby, które sędziowały „na dziko” po zasięgnięciu opinii środowiska powinni otrzymać III klasę od razu. Osobiście uważam, że organizator będzie zainteresowany aby na swoje zawody dobierać jak najlepszych sędziów i to bardzo szybko zweryfikuje kto się do czego nadaje. To jest moje prywatne zdanie na ten temat i nie jestem do takiej ścieżki przywiązany. Historia uczy, że jeżeli są zawody z sędziami z wyższymi klasami to wcale nie znaczy, że wszystko będzie idealnie. Sędziowie na wyższe klasy muszą spełnić dodatkowe kryteria takie jak praktyka np. 10-15 zawodów, 1-2 dniowe szkolenie, egzamin teoretyczny i praktyczny. W tej sprawie nie mam jeszcze ugruntowanego zdania i chętnie posłucham bardziej doświadczonych zawodników i działaczy (w tym często krytykowanych „słusznych” sędziów). Pewno się narażę ale wcale nie uważam, że należy dotychczasowych sędziów odsunąć od wszelkiej aktywności lecz ich wiedzę i doświadczenie trzeba wykorzystać. Inną sprawą jest kwestia wynagrodzenia sędziów. Każdy kto miał przyjemność sędziowania zawodów wie, że jest to ciężka praca. Prywatnie skłaniam się do wprowadzenia ryczałtowego wynagrodzenia za zawody np. w wysokości 300-500 zł a sędzia z tego wynagrodzenia sam musi pokryć dojazd, nocleg, wyżywienie. Do tej pory (i tak pewnie pozostanie w sezonie halowym) wynagrodzenie lub jego brak, a także dodatkowe koszty były/będą omawiane indywidualnie pomiędzy organizatorem i sędzią (sędziami). Koszt sędziów jest dużą pozycją w budżecie i narzucanie w tym momencie konkretnych kwot jest utrudnianiem pracy organizatorowi.

Cytuj:
8.Dobór klas na dane zawody,lista jest tak ogromna łącznie z jakimiś Formułkami,które mają się kiedyś sprzedawać.


Przy okazji kalendarza zaproponowaliśmy w jakim zestawie mają jeździć poszczególne klasy tzn. do off-road będą dołożony klasy E-10TC Junior oraz E-10TC Ladies&Gentelman, natomiast w on-road pojedzie w składzie 540, Spec, Modified, E12 oraz Formuła.

Cytuj:
9.Czy stawiacie warunki co do wielkości hali i toru...


Generalnie chcemy się oprzeć o zapisy z przepisów sportowych LOK ale w wyjątkowych sytuacjach ważniejsze aby zawody mogły się w ogóle odbyć niż „doktrynalne” przestrzeganie przepisów. Po to m.in. został podpisany aneks aby przed zawodami organizator, OSM oraz sędzia główny zawodów podjęli decyzję czy warto niektóre zapisy zawiesić. Zresztą dotychczasowa praktyka często łamała obowiązujące przepisy. Generalnie chcemy raczej równać do przepisów EFRA.

Cytuj:
10.w jaki sposób chcecie zdobywać srodki publiczne skoro do pierwszej imprezy teoretycznej zostało niewiele czasu.


Po zatwierdzeniu kalendarza wystąpimy do Ministerstwa Sportu o dofinansowanie zaplanowanych zawodów. Należy również pamiętać, że środki publiczne to także obniżenie opłaty za wynajem hali czy zakup Pucharów przez patrona np. Burmistrza. Dodatkowo pracujemy w tej chwili nad pozyskaniem patrona medialnego i sponsora całego cyklu co może spowodować podział środków dla każdego organizatora. Pierwszą imprezę organizuje OSM samodzielnie przy okazji Targów w Poznaniu więc mamy dodatkowo troszkę czasu. Każdy organizator jeżeli pozyska jakiegoś sponsora na swoje zawody to oczywiście przejmuje dla siebie korzyści z tej umowy (chyba, że porozumienie pomiędzy OSM a klubem będzie stanowiło inaczej).

Cytuj:
11.Czy będą tworzone umowy-porozumienia z lokalnymi środowiskami w kwestii organizacji.Ta kwestia jest dość istotna gdyż w wielu krajach Europy to Kluby są organizarorami,one ponoszą koszty i uzyskują zyski.One rozmawiają z lokalnymi władzami tak aby jak najmniej finansów wypłynęło poza region.Któtko OSM-owi nic do lokalnych władz.Dokument o którym piszę powinien być dokumentem w rękach klubu.


Zdecydowanie tak. Pisałem już o tym wyżej. Zakładamy, że w zależności od możliwości klubu zakres współpracy może być taki. Z jednej strony OSM bierze na siebie praktycznie całą organizację (koszty i wpływy także) a klub ogranicza się tylko do wsparcia siłami fizycznymi. Po drugiej stronie klub podpisuje umowę na pełną organizację (również wszystkie koszty i wpływy). Możliwe są wszystkie warianty pośrednie lecz w takim wypadku potrzebne są negocjacje i także podpisanie umowy.

Piotr Niedźwiecki


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt wrz 25, 2009 5:37 pm 
Offline

Dołączył(a): So gru 27, 2008 5:40 pm
Posty: 154
Pytanie do Pana Piotra Niedźwieckiego:
w świetle tego, co napisałem wcześniej, czy mógłby Pan uzasadnić chęć by klasa Junior była klasą producencką, wg dotychczasowych przepisów OSM? Co ma Pan do zaproponowania zawodnikom dotychczasowej klasy Kadet? Czty jakiekolwiek rozmowy na temat porozumienia w tym zakresie i osiągnięcia konsensusu wchodzą jeszcze w grę? (myślę albo o okresie przejściowym, podziale wiekowym, tuningu, modelach różnych firm lub nawet modlach Tamiyi z dopuszczonym większym niż w OSM tuningiem).
Reprezentuję grupę osób bezpośrednio tym zainteresowanych, którzy z niepokojem przyjęli Państwa decyzję. Chcieliśmy włączyć się w dyskusję - proszę tylko dać nam i naszym dzieciom na to szansę. Może na spotkaniu w Nowym Sączu byłaby jeszcze szansa na znaleczienie czasu by w tej kwestii konstruktywnie porozmawiać. Mielibyście Państwo okazję wysłuchać głosu modelarzy na interesujący ich temat a my wysłuchalibyśmy Waszych argumentów.
Czy taka rozmowa jest jeszcze realna?

_________________
----------------------------------
Pozdrawiam

Tomasz Wójcik - Tarnów


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 153 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 11  Następna strona

Teraz jest So maja 02, 2026 4:21 pm


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL