Forum serwisu RC AUTO
  * RC AUTO    * e-mail do ADMINA    * FAQ    * Szukaj   * Użytkownicy
* Zaloguj   * Zarejestruj
Teraz jest Pn cze 29, 2026 8:10 pm

Teraz jest Pn cze 29, 2026 8:10 pm




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 63 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
Autor
 Tytuł:
PostNapisane: Wt mar 28, 2006 8:08 pm 
Offline

Dołączył(a): Pt lis 05, 2004 10:06 pm
Posty: 2469
Lokalizacja: Wa-Wa Auto: Xray m18 i TLT-1 Trial
ok 12,3-12,4

_________________
SPRZEDAM M18T/MT rtr. Na bezszczotce!
Info na Maila Kruszu@gmail.com <- rzadko bywam na forum, więc wolno odpisuję na PW.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt mar 28, 2006 8:56 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 04, 2005 8:24 pm
Posty: 480
Lokalizacja: RC Team Katowice
Czytam ten temat i może spróbuje sprostować troche.

Długość anteny zależy od długości fal na jakich się pracuje, i kombinowanie z nią może tylko pogorszyć zasięg ale go nie polepszy.
Zasięg nie zależy od kwarcy (czyt. częstotliwości).
Zasięg zależy od mocy nadajnika, a tu już chodzi o elektronike.
Zasięg jest najlepszy oczywiście przy wysokim napięciu (nie przekraczać znamionowego apy bo coś można zwalić) i tego czy antena nadajnika i odbiornika są do siebie równoległe

A co do mojej apki mx-3s to jeszcze zasięgu nie straciłem

_________________
XRAY M18
HS81, Trinity Cobalt 16T, MAMBA 6800kV, Trinity Micro Monster, SX3R, MX3s 40MHz

RC WORLD TEAM KATOWICE

http://www.rcteamkatowice.pl/


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt mar 28, 2006 11:13 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr wrz 28, 2005 7:16 pm
Posty: 471
Lokalizacja: Białystok
Ja na swojej starej Hitec Ranger 2Z przejechalem wzdluz caly parking za polibuda dokladnie 350 metrow i nie mialem zadnych problemow z zasiegiem na nowej HPI-TF3 zasieg okolo 180 metrow dojechalem prawie do drugiego slupka na drodze :)

dodam ze apraturka Hiteca oryginalna nie te badziewie (kopia) co bylo produkowane do radiocontrola

_________________
Asso RC18T FT mamba 8000 -102kmh
Tamiya TA-02 NOVAK ss5800 -52kmh
Toyota Celica Gr.B (1989)
Traxxas E-MAXX- Feigao 10L MM
Losi 8ight T - Rx8 1900kv


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr mar 29, 2006 9:56 am 
Offline

Dołączył(a): Wt sty 18, 2005 7:57 pm
Posty: 918
Lokalizacja: Wrocław
Kamil Maszkowski napisał(a):
Zasięg zależy od mocy nadajnika, a tu już chodzi o elektronike.

Moc nadajnika jest sprawą drugorzędną.
Aby zwiększyć dwukrotnie zasięg aparatury należałoby moc nadajnika zwiększyć czterokrotnie. Zmieniając konstrukcję nadajnika w pierwszej kolejności trzeba pomyśleć o polepszeniu wypromieniowania mocy w. cz. przez antenę. Konstrukcja anteny jest kompromisem pomiędzy sprawnością elektryczną a właściwościami użytkowymi (rozmiary).
Jak więc widać kilku czy kilkunasto procentowe zwiększenie mocy nie odbije się znacząco na zasięgu.
Kluczem do poprawy zasięgu jest czułość odbiornika oraz zestrojenie całego toru nadawczo-odbiorczego. W odbiornikach stosuje się bardzo słabe sprzężenie anteny ze stopniem wejściowym. Spowodowane jest to koniecznością zmniejszenia wrażliwości całego odbiornika na ułożenie anteny.
W modelach gdzie zastosowano płytę węglową oraz dużo części metalowych może nastąpić ekranowanie odbiornika (pogorszenie zasięgu).
W tych przypadkach należy dążyć, aby jak największa część anteny była umieszczona pionowo do góry (maksymalnie długie rurki antenowe).
Należy również dążyć do nie umieszczania odbiornika bezpośrednio na płytach węglowych. Kilku milimetrowa podkładka z mikrogumy może czasami zrobić "cuda".
Największą uwagę należy zwrócić na zakłócenia od instalacji elektrycznej. Mało się o tym mówi, ale niewielka odległość serwa od odbiornika też może powodować zakłócenia (spotkałem się z takim zjawiskiem przy serwach GWS).
Jest jeszcze jedna bardzo ważna sprawa, mianowicie to, co jest pod terenem, po którym się jeździ. Parkingi supermarketów. Jak myślicie jak te molochy zasilane są w energię? Może być taka sytuacja, że zakłócenia występują przy konkretnym ustawieniu nadajnik odbiornik. Interferencje mogą całkowicie osłabić sygnał. Na łąkach rolę kabli może przejąć woda.
Poza tym, według mnie zasięg 150 m jest w zupełności wystarczający. Daje nam to możliwość przejechania 300 m prostej. Gdzie są takie tory, na których zabrakłoby nam w tym przypadku zasięgu?

_________________
Pozdrawiam. Mariusz "Bonawentura"


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr mar 29, 2006 10:32 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 26, 2006 11:01 pm
Posty: 1399
Lokalizacja: Kraków
Chcialbym niesmialo zauwazyc, ze moc jest zalezna od kwadratu napiecia (P=U^2/R), wiec zasieg aparatury bedzie wprost proporcjonalny do napiecia dawanego przez baterie/akumulatory.

_________________
Maciej Stąpór
1:8 - HB e-LSP, HB e-L2PE


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr mar 29, 2006 10:40 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lut 09, 2005 10:06 am
Posty: 897
Lokalizacja: Opole
Twórca tematu nie zauważył wcześniejszego mojego postu w temacie pt. "Model gubi zasięg" - tam krótko opisałem co ma wpływ na zasięg.
Dodam, że odpowiednim zestrojeniem odbiornika i doborem anten można uzyskać zadowalający zasięg (Nomadio NOM100 ma 300 m przy mocy wypromieniowanej 75 mW i zasilaniu z 4 paluszków 6 V).
Przy okazji - oprócz zestrojenia toru w.cz./p.cz. w odbiorniku dobrze jest wmontować prosty wzmacniacz aperiodyczny w. cz. między anteną a obwodem rezonansowym w odbiorniku. Da to co najmniej dwukrotny wzrost zasięgu niż operowanie mocą nadajnika - tu zysk energetyczny niewiele pomoże bo tylko o pierwiastek z przyrostu.
Ogólnym założeniem w budowie wyczynowych aparatur do zdalnego sterowania jest zasięg do granic widzialności modelu, natomiast w "zabawkowych" maksimum kilkadziesiąt metrów.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr mar 29, 2006 11:28 am 
Offline

Dołączył(a): Wt sty 18, 2005 7:57 pm
Posty: 918
Lokalizacja: Wrocław
Przytaczanie przykładu aparatury Nomadio NOM100 nie ma sensu w tym miejscu, W tej aparaturze mamy częstotliwość 2,4 GHz co całkowicie zmienia sytuację (właściwości rozchodzenia się fal w zależności od częstotliwości). Konstrukcja przy tych częstotliwościach zmienia całkowicie politykę wykonania anten. Sam tryb przekazywania informacji (cyfrowy) jest bardziej odporny na zakłócenia.
Zastosowanie dodatkowego wzmacniacz aperiodycznego może pogorszyć warunki ze względu na większą podatność na zakłócenia (zbiera wszystkie śmieci z pasma a także szeroko po bokach) choć trzeba przyznać, że czasami poprawia sytuację.

Maciolus napisał(a):
Chcialbym niesmialo zauwazyc, ze moc jest zalezna od kwadratu napiecia (P=U^2/R), wiec zasieg aparatury bedzie wprost proporcjonalny do napiecia dawanego przez baterie/akumulatory.

Prawda. Ta idea ma zastosowanie przy modulacji AM.
Niestety ale przyrost mocy wypromieniowanej przez nadajnik zasilany napięciem większym w granicach 20 % od napięcia nominalnego nie polepszy znacząco zasięgu.

_________________
Pozdrawiam. Mariusz "Bonawentura"


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr mar 29, 2006 6:01 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lut 09, 2005 10:06 am
Posty: 897
Lokalizacja: Opole
Bonawentura napisał(a):
Przytaczanie przykładu aparatury Nomadio NOM100 nie ma sensu w tym miejscu, W tej aparaturze mamy częstotliwość 2,4 GHz co całkowicie zmienia sytuację (właściwości rozchodzenia się fal w zależności od częstotliwości)...

Podałem tylko przykład, by wskazać, jakie korzyści (w tym energetyczne) daje "przesiadka" na gigaherce.
Bonawentura napisał(a):
...Zastosowanie dodatkowego wzmacniacza aperiodycznego może pogorszyć warunki ze względu na większą podatność na zakłócenia...

Niekoniecznie - jeśli wzmacniacz aperiodyczny będzie obciążony dławikiem - przyrost sygnału około 3-4 krotny w stosunku do wzmacniacza z obciążeniem oporowym (przyrost 2-3 krotny) lub zastosuje się tranzystor PNP w układzie OE i kolektorem połączonym z cewką obwodu wejściowego - wtedy antena podłączona jest między emiter i jego opór obciążenia.
Poza tym dobre odbiorniki mają podwójny wejściowy obwód rezonansowy.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr mar 29, 2006 8:37 pm 
Offline

Dołączył(a): Wt sty 18, 2005 7:57 pm
Posty: 918
Lokalizacja: Wrocław
Przesiadka na gigaherce.
Zamiast aparatury od 150 do 200 zł używać aparatur za 1000 zł? To jest recepta na zwiększenie zasięgu? A woda w morzu jest słona!
Co do wzmacniacza, gdzie jest stabilizacja punktu pracy? Wahania napięcia zasilania, zmiany termiczne, jak to wpłynie na pracę wzmacniacza.
Pierwszą działającą aparaturę wykonałem w 1976 roku. Potem były jeszcze 3 inne modele, w tym dwie proporcjonalne. Wszystkie użyte z powodzeniem do sterowania modeli, jedna startowała w zawodach przez 6 lat.
Proszę mi wierzyć, przedwzmacniacz aperiodyczny w takim wykonaniu to nie jest dobre, stabilne rozwiązanie.
Do kogo skierowana jest ta propozycja? Kto to ma robić? Do jakiego odbiornika?

Edit: Układ aperiodyczny wzmacniać będzie sygnał użyteczny jak również wszystkie zakłócenia. Para pójdzie w gwizdek.
"Pchełka" może skutecznie "zatkać" taki wzmacniacz.

_________________
Pozdrawiam. Mariusz "Bonawentura"


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr mar 29, 2006 10:24 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lut 09, 2005 10:06 am
Posty: 897
Lokalizacja: Opole
Bez przekąsu.
Dwa odbiorniki własnej konstrukcji stosowałem w modelach 2WD i IC-8T i mam je do dzisiaj - nie zauważyłem by były jakieś zakłócenia - nawet od "pchełek" - które pracują na innych niż modelarskie częstotliwościach - "pchełka" nigdy nie zatkała nawet trochę skutecznie żadnego odbiornika. Nie było też zadnych problemów ze stabilizacją punktu pracy - wystarczał dobry układ stabilizacji napięcia i dobre krzemowe tranzystory - nawet polowe.
Dodam, że mój pierwszy odbiornik superheto zbudowałem w oparciu o schemat Tukana 4, a nadajnik to przerobiony o dodatkowy kanał MiniProp 4 - chyba już wiesz jakie to były lata.
Moje sugestie o ew. modyfikacjach odbiorników są skierowane do każdego modelarza - nie mogę zakładać, że nie mają pojęcia o elektronice, skoro interesują się picami i atmelami w regulatorach.
A co do słonej wody - syndromem dzisiejszych czasów nawet w modelarstwie jest bieg do przodu - tu akurat kierunki wyznaczaja systemy spektrum i syntezy - a to kosztuje - jak każda nowość - i nie jest to "jedyna" recepta na zwiększenie zasięgu.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz mar 30, 2006 7:50 am 
Offline

Dołączył(a): So lis 26, 2005 6:56 pm
Posty: 3859
Lokalizacja: Warszawa
Ale status na chwilę obecną, jest że wydając +1000zł na Spectrum nie otrzymuję się gwarancji nieprzerwanego działania, bo problemy z zakłóceniami elektromagnetycznimi zostały jedynie zastąpione problemi z zakłoceniami elektrostatycznymi i od wstrząsów mechanicznych. Co dla amatora może nie mieć większego znaczenia, ale chyba nie o ten poziom niezawodności chodziło startujących w zawodach posiadaczom takich aparatur. Oczywiście upgrade oprogramownia, kto wie co jeszcze w następnym kroku pewnie rozwiąże finalnie te problemy.
Ale wydając wieloktrotnie więcej, po to by mieć większą pewność, na aparaturę liczę na to, że nie na mnie będzie testotwana jej niezawodność.

Przed technologią wysokoczęstotliwościową nie ma raczej odwrotu i dobrze. Ale chyba potrzebuje ona jeszcze trochę czasu by dojrzeć. Nie liczyłbym natomiast na to, że będzie cudownym lekarstwem na wszelkoego typu zakłócenia, biorąc pod uwagę, że pasmo w którym działa jest także używane do innych celów.

_________________
Pozdrawiam Serdecznie,

Robert


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz mar 30, 2006 11:24 am 
Offline

Dołączył(a): Wt sty 18, 2005 7:57 pm
Posty: 918
Lokalizacja: Wrocław
Reasumując:
Do wszystkich, którzy mają kłopoty z zasięgiem:
1. Przeanalizuj poprawność montażu podzespołów elektronicznych.
Nie montuj bezpośrednio odbiornika na elementach metalowych i węglowych, stosuj podkładki z 3 do 5 mm mikrogumy lub depronu (cienki styropian), stosuj zabezpieczenie w postaci balonu, mocuj go elastycznie!
Zastanów się czy nie można zwiększyć odległości odbiornika od regulatora i serwomechanizmów.
Przewody układaj w jak największej odległości pomiędzy niskoprądowymi a wysokoprądowymi. Jeżeli przewód do serwomechanizmu jest za długi, to zwiń go zamocuj, zostawiając niezbędny luz. Dotyczy to też przewodu zasilającego odbiornik. Wszelkie połączenia, wyłączniki muszą być pewne i czyste.
Stosuj ceramiczne kondensatory odkłócające silnik napędowy. Zminimalizuj odległości silnika napędowego od regulatora i pakietu zasilającego. Stosuj jak najkrótsze przewody łączące te podzespoły. Na przewodzie łączącym regulator z odbiornikiem można założyć pierścionek ferrytowy. Pierścień ferrytowy można założyć też na przewodach zasilających silnik.
Antena powinna być jak najdalej od wszystkiego. Jeśli jest za długa – nie skracać, nie „motać” przy odbiorniku, lepiej wyprowadzić przez rurkę jak najdalej i „zamotać” luźno na górze.
Mimo, że nie przewidujesz jazdy w warunkach ekstremalnych, zabezpiecz elektronikę przed wilgocią. Warto rozebrać (w miarę jak pozwolił na to producent) i pomaluj płytki lakierem do tego przeznaczonym, pomijając: cewki, styki, powierzchnie przewodzące ciepło.
Wilgoć, nawet ta zawarta w atmosferze, może działać podstępnie, pomału, powodując powolną korozję połączeń, usypiając czujność.

W czasie eksploatacji sprawdzaj stan wyposażenia, połączeń, czy nie są poprzecierane, załamane. Na skutek zmęczenia, czasami przewód ulega złamaniu – przerwaniu wewnątrz izolacji. Przy dokładnych oględzinach można to zauważyć. Takie uszkodzenie może nie przerwać pracy wyposażenia przy sprawdzaniu w miejscu a ujawni się dopiero w czasie jazdy (drgania) emitując masę zakłóceń. Jeżeli masz jakiekolwiek podejrzenia lepiej takie połączenie / przewody wymienić (dotyczy to także anteny). Wszelkie połączenia rozłączalne muszą być czyste niewyrobione. W czasie jazdy modelu drgania mogą powodować generację zakłóceń na niesprawnych połączeniach.

Szeroko rozumiana „kultura techniczna” jest najlepszym gwarantem poprawnej eksploatacji modelu.

Jeżeli to co napisałem do tej pory, nie pozwoliło zapewnić wymaganego zasięgu a wiesz czym różni się generator Meissnera od generatora Hartleya to możesz pomyśleć o wyposażeniu swojego odbiornika w dodatkowy wzmacniacz.

Edit:
Jest jeszcze jeden niuans w tym zagadnieniu. Należałoby zaznajomić się, choć pobieżnie, w temacie rozchodzenia się fal radiowych, o zjawiskach fizycznych związanych z tym zjawiskiem, o odbiciach, interferencji. Czasami otoczenie po prostu nie pozwoli na osiągnięcie 100 % niezawodności połączenia nadajnik – model. Trzeba wiedzieć, kiedy takie zjawisko może nastąpić, bo w tym wypadku nic nie można poradzić poza zmianą miejsca.

_________________
Pozdrawiam. Mariusz "Bonawentura"


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt mar 31, 2006 10:52 am 
Offline

Dołączył(a): So lis 26, 2005 6:56 pm
Posty: 3859
Lokalizacja: Warszawa
I na tym polega problem obecnie stosowanej technologii spectrum, że stosowanie się do powyższych zaleceń nie gwarantuje poprawnej łączności, bo wystarczy wstrząs wywołany najechaniem na grzybek i odbiornik się zawiesza. Co stawia pod znakiem zapytania sensowaność ponoszenia odpowiednio większych wydatów w chwili obecnej.

Choć z drugiej strony jestem osobiście zadowolony, że są chetni do testowania tego poprzez swój porfel. Bo umożliwi to usunięcię błędów (które powinny być usuniętę w fazie testów środowiskowych produktu i przez wprowadzeniem go do sprzedaży) i co za tym idzie polepszenie jakości, popularności i spadek ceny i dostępności.

Ale obrony argumentu, że spectrum zwiększa prawdopodobieństwo w praktyce na nieprzerwaną łączność bym się podjał.

_________________
Pozdrawiam Serdecznie,

Robert


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt mar 31, 2006 1:20 pm 
Offline

Dołączył(a): Wt sty 18, 2005 7:57 pm
Posty: 918
Lokalizacja: Wrocław
Ile w kraju jest egzemplarzy tego systemu? Na palcach jednej ręki można policzyć. Ile z kolei jest tanich prostych aparatur?
Nie możesz powiedzieć, że to, co napisałem kłóci się z zasadami używania Spectrum.
Wiele zostało już napisane na forum o tym systemie.
Moje zdanie na ten temat jest takie, że w naszych zastosowaniach jest to przerost formy nad treścią. Przejście na częstotliwość 2,4 GHz nie załatwi sprawy poprawy sterowania. W tym paśmie jest już taki bajzel, że z konieczności trzeba było zastosować "spectrum". A dlaczego to zrobiono. Według mnie z powodu telefonii komórkowej. Produkuje się już tyle podzespołów w tym kierunku, że nie wiadomo, co z nimi robić.
Drugą, przez nikogo nieporuszaną sprawą jest szkodliwość tak wysokich częstotliwości. Długość fali jest na tyle mała, że zamyka się w obrębie ludzkiego ciała. Coraz więcej mówi się o szkodliwości używania telefonów komórkowych. A w tym przypadku mamy do czynienia z falą o połowę krótszą!. Który z was postawi swojego kilkunastoletniego syna w miejscu gdzie przez pół godziny jego genitalia będą bombardowane przez 10 sztuk 100 mW nadajników mikrofal. A on sam będzie trzymać nadajnik w odległości 20 cm od swoich ..... (Dojrzałym mężczyznom też to szkodzi)
Na zawodach spędzamy po kilkanaście godzin. Może dmucham na zimne, ale dlaczego w tak głupi sposób dać się wrobić w (niepłodnego) królika doświadczalnego. To wyjdzie dopiero po paru latach.
Moja śp. babcia zwykła mówić, „ bo to wszystko to bez te atomy". Muszę się przyznać, że wywoływało to uśmiech na mojej twarzy. Jednak teraz z perspektywy czasu, doświadczeń, czy można powiedzieć, że nie miała racji?

Edit:
A teraz hardcore. Niepłodność to pryszcz. Znajdą się inni którzy to nadrobią. Co jednak będzie gdy zaczną się rodzić dzieci uszkodzone genetycznie?

_________________
Pozdrawiam. Mariusz "Bonawentura"


Ostatnio edytowano Pt mar 31, 2006 1:35 pm przez Mariusz Szopa, łącznie edytowano 3 razy

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt mar 31, 2006 1:27 pm 
Offline

Dołączył(a): Pt lis 05, 2004 10:06 pm
Posty: 2469
Lokalizacja: Wa-Wa Auto: Xray m18 i TLT-1 Trial
nie wydaje mi się, że na Zawodach było tylko 5 spectomow... wygladalo na więcej

_________________
SPRZEDAM M18T/MT rtr. Na bezszczotce!
Info na Maila Kruszu@gmail.com <- rzadko bywam na forum, więc wolno odpisuję na PW.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 63 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Teraz jest Pn cze 29, 2026 8:10 pm


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL