Marek Gawel napisał(a):
Witam !!
Musze Tomku (Toost) Ci przyznac w wiekszosci racje. Nie spotkalem sie z dokladnymi definicjami co do gaszenia silnikow, natomiast jest bardzo dokladnie opisany przebieg przygotowania silnika do przerwy - dniowej i dluzszej .
Wyjatek z instrukcji obslugi silnika LRP Z.28R Spec.2 Pullstart
…………..
Po jezdzie
W celu pielegnacji motoru, zabezpieczenia przed rdza, nalezy po jezdzie uzyc olej “After-Run”.
Prosze nie uzywac oleju silikonowego lub innego podobnego.
Przebieg:
Pozostawiajac silnik na wolnych obrotach, nalezy zuzyc cale paliwo ze zbiornika (przeprowadzic ponownie pare prob startow).
Nastepnie do otwartego gaznika oraz otworu swiecy wpuscic pare kropel oleju „After-Run“. Pociagnac starterem „szarpanka“ 5 razy – gotowe.……………
Zgadza sie to z Twoim zdaniem wypalania paliwa do konca.
Pozdrawiam i zycze sukcesow.
dzięki
co do gaszenia, to z tego co wyczytałem w różnych instrukcjach i tu na forum to są trzy metody: tłumienie wydechu, odcięcie dopływu paliwa, zatrzymanie koła zamachowego.
Jeśli zamierzam skończyć jazdę na dłużej to poprostu jeżdżę do końca baku, a resztę z przewodów wypalam na jałowych.
Jeśli gaszę , a chce zaraz jeździć to najlepsze jest zatrzymanie koła zamachowego, HPI oferuje nawet specjalna przystawkę do sava, jest to klin wciskany pod koło zamochowe. Ponieważ tego nie mam a palcami nie będę próbował, zatykam wydech. Silnik tłumi się i gaśnie. Jest to lepsze od zaginania przewodu paliwowego, bo nie musze za chwilę znów dopompowywać paliwa do gaźnika.
IMO najlepsza metoda to zatrzymanie koła zamachowego.