obecnie jestem w trakcie robienia takiego stabilizatora do savaga. szprycha od roweru to raczej za malo jak dla tego modelu

ale wszystko zalezy od masy modelu

. sam pret nie jest rownej gruboscis na calej dlugosci. jak tylko skoncze i przetestuje to napisz jak to sie sprawuje i dam troche fotek.
ale wg mnie to nie ma co sobie zwracac glowy jesli nie robi sie tego od samego poczatu bardzo precyzyjnie. ja mialem takie zalozenie ze jesli jedno kolo sie podniesie maksymalnie w gore to drugie unosi sie o ok 1/3 skoku (model w powietrzu). no a jesli oba kola sie tak samo podnosza to nie powinno byc zadnych sil na stabilizatorze.