O Schumacherze w Polsce panuje opinia , że Manic to droga zabawka , że nie nadaje się do zawodów . Ja uważam inaczej , bo w aucie zastosowane są bardzo nowatorskie rozwiązania . Ma on przeniesienie napędu paskiem . Wszyscy mówią , że to kompletna wpadka , ale dlaczego ? Jest to fajne , proste rozwiązanie , pasek w razie zerwania kosztuje góra 20 zł , a ciekawe ile dla porównania kosztuje wałek , który jest standardowo w modelu . Może to złe porównanie , ale pasek pełni funkcję wałka i zmiana jest nawet wiele prostsza od wałka . Można też wiele czytać o systemie silnika . Gdy jeden cylinder idzie w górę drugi w dół . Wszystko to jest łączone paskiem . Dyfry w modelu są z tego co wiem kulkowe , co jest następną innowacją w klasie MT . W Hyperze 9 hamulec przypada na oś . W Mańku

jest tak samo , ale większość osób woli mówić o tym , że jest ot badziewie , ale kompletnie bezpodstawnie , Bo gdyby ten model wyszedł pod logiem np. Asso była by to najlepsza konstrukcja na świecie , ale przez nazwę , czy firmę wszyscy uważają go za klapę . Mimo wszystko je Ci go polecam i wydaje mi się , że po dopasowaniu modelu do siebie można uzyskać naprawdę dobre wyniki w zawodach . Możesz się zwracać co do tego modelu do mnie .
P.S
Model ten jest dostępny w Anglii za 300Ł , więc za ok. 1300 zł . Interesowałem się poważnie tym modelem , więc uwieżcie mi że informacje nie są wyssane z palca .
Pozdrawiam !