Witam Panowie, jest chyba nie za dobrze

Otóż. Przypominam, Jato 3.3 jest nowe. Pierwszy bak docierałem według producenta ale w temp -5c. Gdy przyszła pora na drugi bak, gdy silnik ostygł 15 min, zaczął się strasznie klinować w górnym położeniu. Nie dało go rady przekręcić. Ez-Star nie pomagał! No dobra, poczekałem ...
Dzisiaj jest u mnie około 7 - 8C ciepła. Przygotowałem model i przyszła pora aby dotrzeć drugi bak. No i poszedłem z modelem 1 km od domu. Gdy byłem na miejscu i próbowałem odpalić to nie dało go rady zakręcić praktycznie! Tak strasznie się klinował w górnym położeniu że masakra! Nie dało rady i zniesmaczony przyszedłem zpowrotem do domu. Model postał w domu z 30 min i wraz dobrze kręci. Nie staje tłok podczas kręcenia ez-startem. Ale i tak się klinuje w górnym położeniu i to baardzo!
PRZYPOMINAM! Dzisiaj było 8C i klinował się jeszcze gorzej niż przy -5C!!! WEDŁUG MNIE TO JAKIŚ NIEWYPAŁ!
ZGŁASZAĆ REKLAMACJĘ? BO TEN SILNIK TO SIE CHYBA JUZ NA ZŁOM NADAJE? PRZYPOMINAM, ŻE GDY KUPIŁEM MODEL TO OD POCZĄTKU TAK BYŁO! TŁOK BYŁ ZAKLINOWANY. TAK SAMO JAK TERAZ!
DORADZCIE CO MAM ROBIĆ? A MOŻE TO NORMALNE ZE SIE KLINUJE? A MOZE JUZ COS SIE USZKODZIŁO I TRZEBA COS DOKUPIC?
Pomóżcie, proszę Was

... Ehh nic mi nie wychodzi ;/